Ładna pogoda dekoncentruje kierowców
Jest piękna wiosenna pogoda. Nic, tylko ruszyć na weekend majowy na rodzinną przejażdzkę w cudownym słońcu. Warto jednak wiedzieć, że w takich warunkach możemy się zdecydowanie łatwiej zdekoncentrować za kierownicą, niż gdy pada deszcz lub śnieg.
![]() |
|
fot. Frendl
|
Okazuje się, że dobre warunki atmosferyczne mogą obniżać czujność kierowców w trakcie jazdy i wyzwolić w nich ryzykowne zachowania. Można to porównać do zjawiska kompensacji ryzyka (tzw. efekt Peltzmana), które polega na tym, że kierowca jest bardziej skłonny do podejmowania ryzyka w momencie, kiedy korzysta z technologii obniżających to ryzyko.
Gdy jedziemy w ładny słoneczny dzień po suchej drodze możemy czuć się bezpiecznie, bo przecież warunki temu sprzyjają. Czasem decydujemy się na więcej ryzykownych zachowań, tak jak gdyby sam fakt dobrej pogody miał nas uchronić przed niebezpieczeństwem. Rozluźnienie i wynikająca z niego słabsza koncentracja opóźnia odpowiednią reakcję w obliczu zagrożenia.
Na europejskich drogach w wyniku wypadków ginie rocznie 127 tysięcy osób.* Nawet do 80% wypadków może dochodzić podczas dobrych warunków atmosferycznych**, które usypiają czujność kierowców i mogą być równie niebezpieczne jak deszcz czy śnieg.
![]() |
|
fot. Frendl
|
Wzmożony ruch, który występuje przy dobrej pogodzie, szczególnie latem, sprzyja określonym rodzajom wypadków. Jest to związane z pojawieniem się na drogach większej ilości pojazdów, w tym motocykli i rowerów. Nawet co trzeci kierowca, jadąc samochodem, może w porę nie dostrzec nadjeżdżającego motocyklisty.
– Kierowcy samochodów powinni pamiętać, że sezon motocyklowy już się rozpoczął i niejako na nowo przyzwyczaić się do obecności jednośladów na drogach, zachowując szczególną ostrożność i koncentrację w trakcie jazdy zarówno w mieście jak i poza nim – mówi Miłosz Majewski, trener Szkoły Jazdy Renault.
Innym rodzajem wypadków, które mają istotny związek z ładną pogodą są te
z udziałem dzieci, które wraz z nadejściem ciepłych i słonecznych dni więcej czasu spędzają na zewnątrz.
– Należy poruszać się z bardzo małą prędkością szczególnie w pobliżu szkół, stadionów i na osiedlowych drogach. Warto pamiętać, że nawet przy dobrej pogodzie droga hamowania przy prędkości 60 km/h w porównaniu do 50 km/h jest dłuższa o około 6,5 metra – dodaje Miłosz Majewski.
źródła:
* World Health Organization, www.who.int
** Department for Transport, www.dft.gov.uk
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem


Zostaw komentarz: