Kubica musiał zrezygnować z rajdu

Już szykowałyśmy się na śledzenie osiągnięć Roberta Kubicy w Rajdzie Monte Carlo, ale niestety Polak nie pojedzie w tej prestiżowej rundzie IRC. 

Rajd Monte Carlo? Nie tym razem….
fot. autorka

Na piętnaście samochodów, które już dzisiaj wiadomo, że nie pojadą w Rajdzie Monte Carlo, aż siedem to Renault Clio! Robert Kubica musiał zrezygnować z udziału z powodu awarii silnika. Regulamin rajdu nie zezwala na wymianę jednostki.

Polakowi udało się wczoraj przejechać tylko 5 km Prologu i samochód odmówił współpracy. Mechanicy nie byli w stanie dokonać naprawy. Kubica traktował swój występ jako okazję do nabrania doświadczenia i do dobrej zabawy; szkoda, że nie dane mu było przejechać więcej z ponad 400 km trasy rajdu. Nie wygląda także dobrze sam fakt, że już na samym wstępie firma Renault wycofała z rajdu z różnych powodów połowe swoich załóg. Pozostaje mieć nadzieję, że w nadchodzącym sezonie F1 nie będziemy musiały przeżywać takich sytuacji…

Najnowsze

Uczciwość przy kolizji parkingowej – opłaca się?

Chwila nieuwagi i stało się! Bok samochodu stającego obok na miejscu parkingowym  wgnieciony i zarysowany, a sprawcy brak. Błędy są dla ludzi - co nie oznacza, że należy je popełniać. Zamiast płakać nad rozlanym mlekiem, nie uciekaj - napraw je. Oto co możesz zrobić.

Każdemu może sie zdarzyć „przygoda” parkingowa. Dobrze jest wiedzieć, jak się wtedy zachować.
fot. Motocaina

Duże, piętrowe parkingi mogą robić wrażenie. Nie wszyscy jednak zachowują zimną krew poruszając się po nich. Sznur samochodów oczekujących na wolne miejsce, nerwy i pośpiech – to idealny przepis na małą stłuczkę.

Dlatego nie starajmy się wcisnąć na siłę w takie miejsce, gdzie gołym okiem widać, że się nie zmieścimy. Nie stawiajmy samochodu gdzie popadnie, bo utrudnia to ruch innym pojazdom. Parkując, zwróćmy uwagę, czy stoimy na wyznaczonym polu, czy przypadkiem zamiast jednego nie zajęliśmy dwóch miejsc. A samochód postawmy tak, aby kolejna osoba, która będzie chciała stanąć obok nas, mogła swobodnie zaparkować.

– Jeżeli zdecydowaliśmy się stanąć na dozwolonym, lecz ciasnym miejscu, lepiej jest spisać numery rejestracyjne wszystkich, stojących dookoła naszego samochodu pojazdów – radzi Wojciech Pasieczny z Komendy Stołecznej Policji Wydział Ruchu Drogowego. – Nie będzie to oczywiście twardym dowodem na to, że to właśnie Pan X stojący po prawej stronie naszego samochodu obił nam błotnik nieumiejętnie parkując – bo ludzie wjeżdżają i wyjeżdżają z miejsc – rotują. Jednak będzie można to zawsze sprawdzić mając jego numery – podkreślił Pasieczny.

Niestety nie uchronimy swojego pojazdu od nierozważnych i nieodpowiedzialnych kierowców, którzy obiją nasz samochód i prysną, nie zostawiając po sobie śladu. W takich wypadkach możemy liczyć wyłącznie na monitoring parkingowy (jeżeli akurat kamera obejmuje nasze miejsce) lub świadka, który widział zdarzenie i zapisał numery uciekiniera. A takie sytuacje prawie się nie zdarzają. Jak te, że sprawca zostawi za naszą wycieraczką swoje dane z opisaną sytuacją i kontaktem do siebie. Nie mając żadnych dowodów, szkodę pokryjemy ze swojego Autocasco lub własnego portfela.

Jeśli parkujesz w ciasnych miesjcach, czasem warto spisać numery rejestracyjne aut stojących obok.
fot. Motocaina

Jeżeli to my parkując, obetrzemy komuś auto możemy wezwać policję – choć będzie to jednoznaczne z dostaniem mandatu i punktów karnych. Możemy także, napisać oświadczenie, włożyć kierowcy pod wycieraczkę czy w drzwi kartkę z przyznaniem się do winy. Nie oznacza to jednak, ze uchronimy się od grzywny.
– Poszkodowany może mimo naszej uczciwości, chcieć nas ukarać i zgłosić sprawę Policji – mówi komendant Pasieczny. – Mimo wszystko, przyzwoity kierowca powinien umieć przyznać się do swego błędu i ponieść wszelkie jego konsekwencje.

Najnowsze

Kobiecy wykład o Harleyu XR1200X

Nowy sposób promocji, dotarcia do kolejnych potencjalnych klientów, którymi oczywiście są... mężczyźni? Oto młoda, sympatyczna kobieta opowiada nam o ulepszonym Sportsterze XR'ze ze stajni Harley-Davidson. Motocykl jest wyjątkowo urodziwy, świetny dla Pań i aż żal, że się o nim nie mówi właśnie w tym konktekście.

 

Nowy Sportster XR1200X
fot. Harley Davidson

Warszawski dealer Harley Davidson – Liberator przedstawia nam Sportstera XR1200X za pomocą przyjemnej prezentacji prowadzonej przez kobietę. Wszystko pięknie: czarne, matowe wykończenie, usportowione zawieszenie, charakterna jednostka i wyścigowe geny z XR750 – czego więcej chcieć? Niestety w filmie pani uważa, że ta maszyna „czeka, żebyś ją ujarzmił” 😉

My mamy inne zdanie na ten temat. Otóż XR1200X powstał z potrzeby stworzenia ulicznej wersji motocykla, który dobrze radzi sobie na zakrętach – wresznie Harley nie jest dla kobiet zbyt ciężki, zbyt zwalisty i ma się nim lekko manerwrować. Nowa wersja XR’a mogłaby być idealna dla Pań, a tu taki klops 😉 Film obejrzysz po kliknięciu tutaj.

Motocykl kosztuje obecnie od 12 712 euro. Więcej o nim dowiesz się tutaj.

Jak się zrobi ciepło, nie omieszkamy dla Was przetestowac nowego Harleya Sportster XR1000X.

Najnowsze

Piękna Julia ze znaczkiem Alfy – film

"Już w przyszłym roku wiosną" - tak pisałyśmy niedawno... Nowy rok nadszedł, a wraz z nim zbliża się Giulietta! Obejrzyjcie jej pierwszy zwiastun - toż to marzenie nie tylko każdego Romeo. Jesteśmy pewne, że auto przypadnie do gustu kobietom z charakterem!

Poczytaj o nowym modelu Alfa Romeo – Giulietta w naszym poprzednim artykule na jej temat (czytaj tutaj).

Wszystko wskazuje na to, że auto będzie sporym sukcesem włoskiej marki – tak jak MiTo nie widać zbyt wielu na polskich ulicach, to nowy model ma szansę odnaleźć się w gustach Polek. Tym czasem zapraszamy na film, w którym auto przedstawione jest jak celebrytka, gwiazda, która intryguje z każdej perspektywy. Ciekawe, czy na wiosnę, kiedy samochód pojawi sie w europejskich salonach, będziemy mieć podobne odczucia… 

Drogie Panie, oto prawdziwa włoszka o południowym charakterze – Alfa Romeo Giulietta!

Najnowsze

Różowy Fiat TYLKO dla kobiet!

Podobno wszystkie kobiety są wielbicielkami różu, ale tylko 500 z nich będzie miało okazję się wyróżnić! Różowa jak domek lalki Barbie, słodka jak malinowa landrynka limitowana 500-tka dedykowana paniom już niedługo pojawi się w salonach. Zainteresowane?

Różowy to ulubiony kolor kobiet…podobno…
fot. Fiat

Na początku 2009 roku świat obiegły zdjęcia produkowanego w Tychach różowego Fiata 500 w limitowanej edycji Barbie (pisałyśmy o tym prześmiewczo, jako o samochodzie dla Joli Rutowicz tutaj). Pomysł był fantastyczny, a samochody sprzedały się na pniu. W końcu wpajana dziewczynkom od małego zasada, że lubią róż nie mogła pójść na marne.

Po prawie roku Fiat ma dla nas, kobiet, kolejną niespodziankę – limitowany samochód zapowiadany, jako „tylko dla Pań”. Różowa 500-tka będzie wyróżniała się krzykliwym kolorem, oryginalnymi dywanikami, przyciemnianymi szybami, eleganckim czarnym wnętrzem i bogatym wyposażeniem, w którym znajdziemy m.in. system start stop. Samochód wyposażony będzie w jednostkę benzynową o pojemności 1,2 litra, a wejścia do niego będzie strzegł specjalny, różowy kluczyk!

Fiat 500 w różowym wydaniu zostanie wyprodukowany tylko w symbolicznych 500 egzemplarzach. Ciekawe czy producent wybierając różowy kolor auta kierował się stereotypami, czy badaniami rynku, bo z tych mogłoby wyjść, że kobiety najbardziej lubią nie róż, a znaczek Abartha na masce!

Najnowsze