Kuba Giermaziak trzeci w generalce Porsche Supercup - galeria i film

21 listopada 2011
Zwykle piszemy o kobietach - zawodniczkach, ale są klasy wyścigowe, w których panie jeszcze się nie pojawiły. O niesamowitym Kubie Giermaziaku, niezwykle utalentowanym kierowcy, pisałyśmy od początku jego występów w Porsche Supercup - teraz podsumowujemy jego świetny sezon.
Loading module...
Kuba Giermaziak
fot. Orlen

Kuba Giermaziak wraz ze Stefanem Rosiną - czyli kierowcy Verva Racing Team - przejechali około 6000 kilometrów po torach F1 zużywając blisko 5000 litrów paliwa. Walczyli nie tylko z rywalami na torze, ale również z upałem w kabinie Porsche sięgającym 70 stopni Celsjusza. Mazurek Dąbrowskiego na torze Hungaroring i Spa-Francorchamps oraz 3. miejsce Kuby Giermaziaka w klasyfikacji generalnej kierowców, to tylko niektóre ważne momenty w zakończonym sezonie Porsche Supercup 2011.

W niespełna dwa lata od powołania przez PKN Orlen pierwszego polskiego zespołu w Porsche Supercup, Verva Racing Team dołączyła do światowej czołówki zespołów wyścigowych kończąc swój drugi sezon w pucharze Porsche na 4. miejscu w rankingu zespołów.

W sezonie 2011 obaj kierowcy zespołu wzięli udział w 11 wyścigach na torach F1 w Europie i w Azji. Ekipa czterokrotnie stawała na podium zajmując trzeci stopień w Barcelonie i drugi na Nürburgring oraz wygrywając dwa wyścigi - podczas Grand Prix Węgier i Grand Prix Belgii.

Wielkim wygranym jest Kuba Giermaziak.

fot. Orlen

- Plan dla zespołu w naszym drugim sezonie w Porsche Supercup to była pierwsza piątka. Moim osobistym celem było miejsce na podium. Sezon był bardzo emocjonujący i o wynik trzeba było walczyć do końca. Dopiero teraz widzę, jakie znaczenie miały te wszystkie punkty zdobywane w każdym wyścigu. Bardzo się cieszę, że pokazaliśmy, na co nas stać! - skomentował Kuba Giermaziak.

Orlen zapewnia, że w przyszłym roku ponownie zobaczymy Porsche w barwach Vervy na torach Formuły 1. Poprzeczka zostaje podniesiona jeszcze wyżej, a głównym celem będzie walka o zwycięstwo. Kluczem do realizacji tego założenia jest silna ekipa, dlatego już wkrótce rada ekspertów pod przewodnictwem Krzysztofa Hołowczyca przyjrzy się bliżej potencjalnym kandydatom na kierowcę polskiego zespołu.

Podsumowanie sezonu 2011
Nowy sezon Porsche Supercup rozpoczął się majowym wyścigiem o Grand Prix Turcji, odbywającym się na torze Istanbul Park. Trasa położona w azjatyckiej części miasta okazała się wyjątkowo trudna technicznie, ze względu na różne typy zakrętów oraz szybkie łuki. Również warunki panujące na torze, czyli wysoka temperatura powietrza, utrudniały zadanie kierowcom. Wyścig był dużym wyzwaniem szczególnie dla Kuby, dla którego był to debiut na tym torze. Kuba Giermaziak zajął 7., a Stefan Rosina 10. miejsce.

Następny wyścig i hiszpański tor Circuit de Catalunya pod Barceloną, który okazał się szczęśliwy dla Kuby Giermaziaka - już podczas treningu Kuba uzyskał najlepszy czas. Do wyścigu Giermaziak ruszał z trzeciego pola startowego,  a następnie stoczył pasjonującą walkę z Brytyjczykiem Nickiem Tandym o drugą lokatę. Ostatecznie Kuba dojechał do mety trzeci i wywalczył pierwsze w historii podium dla polskiej ekipy. Stefan Rosina zajął 6 miejsce.

 

fot. Orlen

Zamiast wyścigu na ulicznym torze w Walencji organizatorzy Porsche Supercup postanowili zorganizować po raz pierwszy w historii wspólny weekend wyścigowy dla wszystkich serii Porsche. Zawody odbyły się na zbudowanej w latach 20. północnej pętli toru Nurburgring - Nordschleife. Wyzwaniem dla kierowców był nie tylko trudny tor, ale także złe warunki pogodowe. Ulewny deszcz ograniczał widoczność do minimum, a duża liczba samochodów sprawiała, że na torze zapanował chaos. Dramaturgii wyścigowi dodał wypadek z udziałem Kuby Giermaziaka, który został zaatakowany przez Huismana pomimo powiewającej żółtej flagi. Na szczęście Polakowi udało się mu ukończyć wyścig i zdobyć punkty dla zespołu. Stefan Rosina uplasował się na 8 miejscu, a Kuba Giermaziak był 13.

Po GP Wielkiej Brytanii zespół powrócił na Nurburgring. Tym razem Kuba Giermaziak i Stefan Rosina ścigali się na krótszej, zbudowanej w latach 80. wersji toru. Kuba Giermaziak był najszybszy podczas sesji treningowej oraz wywalczył pole position w kwalifikacjach. Wyścig Kuba zakończył na drugiej pozycji, ustępując tylko aktualnemu mistrzowi Porsche Supercup - Rene Rastowi. Stefan Rosina na mecie był piąty.

Następnie, startujący do GP Węgier z piątego pola Giermaziak stoczył pasjonującą walkę o zwycięstwo i z prawie 20-sekundową przewagą nad drugim Bleekemolenem wygrał wyścig na torze Hungaroring! Stefan Rosina zakończył Grand Prix Węgier na siódmy miejscu.

fot. Orlen
Po czterech tygodniach przerwy cykl pucharowy Porsche Supercup zawitał do Belgii, gdzie kierowcy musieli zmierzyć się z najdłuższą w kalendarzu F1 trasą Spa-Francorchamps. Kuba znów wygrał sesję kwalifikacyjną i do GP Belgii starował z pole position. W wyścigu Kuba nie miał sobie równych, dzięki czemu polscy kibice mogli ponownie usłyszeć Mazurka Dąbrowskiego.Stefan Rosina zajął 10 miejsce.

Przedostatnia runda tegorocznego sezonu odbyła się na słynnym włoskim torze Monza. Kuba dzięki szóstej pozycji i wywalczeniu 12 punktów został wiceliderem klasyfikacji generalnej! Stefan Rosina ukończył wyścig na dziewiątym miejscu, a zdobyte przez obu kierowców punkty sprawiły, że w klasyfikacji zespołów Verva Racing Team obronił swoją trzecią pozycję.

Zastąpiona przez Grand Prix Abu Zabi runda, która pierwotnie miała odbyć się w Królestwie Bahrajnu, okazała się być dla Kuby Giermaziaka i zespołu prawdziwym thrillerem. W pierwszym wyścigu debiutujący w Zjednoczonych Emiratach Giermaziak był dziesiąty i spadł w klasyfikacji generalnej na trzecią pozycję. W drugim starcie losy końcowej pozycji Kuby rozgrywały się niemal w każdej minucie wyścigu. Przed finałową rozgrywką Polak musiał bronić trzeciej pozycji w mistrzostwach przed kierowcami, którzy ruszali przed nim. Na szczęście Kuba zapewnił sobie miejsce na podium w klasyfikacji końcowej serii! Kuba zajął 10. a Stefan Rosina 8 miejsce w pierwszym wyścigu oraz Kuba 6. i Stefan Rosina 13. miejsce w drugim wyścigu.

Ostatecznie Verva Racing Team zakończył sezon 2011 na 4. miejscu w klasyfikacji generalnej zespołów, a Kuba Giermaziak zajął 3. miejsce w klasyfikacji generalnej kierowców!

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!