Ktoś porzucił w rowie Lamborghini Aventadora!
Niektórzy właściciele aut za grosze śmieją się, że w razie gdyby wjechali w drzewo, będą mogli porzucić auto bez żalu i kupić sobie kolejne. Tutaj kaliber sprawy jest nieco poważniejszy.
Policja w holenderskiej miejscowości Heemskerk natknęła się na niezwykły widok – w przydrożnym rowie znajdowało się Lamborghini Aventador Roadster. Biały supersamochód z uszkodzonym przodem stał w płytkiej wodzie z otwartymi drzwiami pasażera. W okolicy nie było nikogo, kto mógłby być jego właścicielem.
Z ustaleń policji wynika, że kierowca stracił panowanie nad samochodem i uderzył w dwa inne pojazdy, zanim znalazł się w rowie. Sprawca kolizji miał uciec innym autem. Władze podejrzewają, że Lamborghini, mające niemieckie eksportowe tablice, mogło być wypożyczone na ślub.
Aventador został wyciągnięty z rowu przy pomocy dźwigu i na lawecie pojechał na policyjny parking.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
> Władze podejrzewają, że Lamborghini, mające niemieckie eksportowe tablice, mogło być wypożyczone na ślub.
Podpowiem władzom, że kierowca mógł również być pijany i nawiał przed policją. Wróci, gdy wytrzeźwieje 😉
Anonymous - 5 marca 2021
czwarty, poza podium, ale z przodu.
Anonymous - 5 marca 2021
Numer 5
Anonymous - 5 marca 2021
No to ja pierwszy cos napisze
Anonymous - 5 marca 2021
To ja drugi
Anonymous - 5 marca 2021
no dobra, będę trzeci
Anonymous - 5 marca 2021
Zawsze chciałem być pierwszy:(((