Które crossovery klasy premium najbardziej zwracają uwagę na ulicy? Ceny i opcje wyposażenia

12 sierpnia 2019
Lepsza widoczność z wnętrza, większy prześwit, który pozwala radzić sobie z wysokimi krawężnikami oraz stosunkowo atrakcyjna cena przy bogatym wyposażeniu w standardzie sprawiają, że auta tego segmentu przekonują wielu kierowców. Które crossovery najbardziej zwracają uwagę?

Lexus UX 
UX to najmniejszy i zarazem najnowszy crossover w ofercie Lexusa i idealny przykład auta tego segmentu. Już w podstawowym wyposażeniu dostajemy system multimedialnym z 7-calowym wyświetlaczem, łączność Bluetooth oraz wejścia USB i AUX z VTR. Dodatkowo w bazowej wersji znalazły się 17-calowe koła, automatyczna klimatyzacja dwustrefowa z czujnikiem wilgotności, kamera cofania oraz szereg systemów bezpieczeństwa, w tym układ ochrony przedzderzeniowej, aktywny tempomat i system utrzymywania pasa ruchu. 

W takiej konfiguracji otrzymujemy m.in. czujniki parkowania z przodu i z tyłu, podgrzewane przednie fotele oraz nawigację satelitarną. Za wersję hybrydową UX 250h w odmianie wyposażeniowej Elegance trzeba zapłacić minimum 166 tysięcy złotych. Oba auta zostały wyposażone w sprawdzone i oszczędne 2-litrowe silniki benzynowe i automatyczne skrzynie biegów. Lexus UX 200 dysponuje mocą 171 KM, a hybrydowa wersja 250h wytwarza w sumie 184 KM. Spalinowo-elektryczny UX może być wyposażony również w napęd 4x4.

BMW X1
W segmencie kompaktowych crossoverów bawarski producent proponuje BMW X1. W wersji podstawowej dostajemy 1,5 litrowy silniki benzynowym o mocy 140 KM połączony z manualną skrzynią biegów. W takiej konfiguracji siedzenia są wykonane z tapicerki, istnieje możliwość bezkluczykowego odpalenia samochodu za pomocą przycisku, a na konsoli centralnej znalazło się radio FM z Bluetooth.

W najtańszej wersji auto dysponuje również systemami bezpieczeństwa Active Guard i klimatyzacją manualną.  Wyżej opisana wersja BMW X1 sDrive18i dysponuje manualną skrzynią biegów i według cennika kosztuje 131 tysięcy złotych, ale cena może łatwo urosnąć choćby poprzez dodanie czujników parkowania z przodu i z tyłu (+ 3 581 złotych) czy automatycznej klimatyzacji dwustrefowej  (+ 2 641 zł). Aby otrzymać BMW X1 z automatyczną przekładnią musimy wydać przynajmniej 156 400 złotych na wersję sDrive20i. 

Audi Q3
35 TFSI to najtańsza odmiana Audi Q3. Za wersje z podstawowym wyposażeniem zapłacimy 132 900 złotych. Ta odmiana, podobnie jak w przypadku BMW X1, jest wyposażona w 1,5-litrowy trzycylindrowy silnik, ale o większej mocy, bo 35 TFSI legitymuję się mocą 150 KM. W ramach podstawy dostajemy czujniki deszczu, manualną klimatyzację, system ostrzegający o opuszczaniu pasa ruchu, układ przeciwkolizyjny, system multimedialny z 8,8-calowym wyświetlaczem oraz możliwość podłączenia telefonu za pomocą Bluetooth i USB. 
Za Audi Q3 z automatyczną skrzynią biegów trzeba zapłacić minimum 164 900 złotych. Tak skonfigurowane auto dysponuje mocą 190 KM i napędem 4x4. W takiej wersji auto otrzymuje również systemy ochrony pieszych i rowerzystów.



Mercedes GLA 
GLA jest najdłużej obecny na rynku spośród konkurentów. Pierwsze GLA wyjechały na ulice w 2013 roku, natomiast w 2017 model przeszedł niewielki facelifting. Za wersje GLA 180 z 4-cylindrowym silnikiem o pojemności 1,6 litra o mocy 122 KM z manualną skrzynią biegów i podstawowym wyposażeniem zapłacimy 125 600 złotych.

Auto dysponuje kierownicą wielofunkcyjną, wieloma systemami bezpieczeństwa i manualną klimatyzacją. 
Mercedes jest dostępny z automatyczną skrzynią biegów od wersji GLA 220 4MATIC, która zwiększa moc do 184 KM i cenę do minimum 153 800 złotych.

Volvo XC40 
XC40 w podstawie oferuje 12,3-calowy wyświetlacz w miejscu klasycznych zegarów, 9-calowy ekran do obsługi systemu multimedialnego, automatyczną klimatyzację jednostrefową, łączność Bluetooth, 17-calowe koła i pakiet systemów bezpieczeństwa. W podstawowym wyposażeniu nie znajdziemy automatycznej skrzyni biegów. Za 131 100 złotych dostajemy samochód z podstawowym wyposażaniem, 1,5-litrowym silnikiem i manualną 6-biegową skrzynią. W przypadku Volvo XC40 nie trzeba zmieniać wersji silnikowej, aby cieszyć się 8-biegową automatyczną skrzynią biegów. Taka odmiana kosztuje o 8 700 złotych więcej. 



Jaguar E-Pace
Ceny E-Pace’a zaczynają się od 155 900 złotych. Za tę kwotę dostajemy crossovera z 2-litrowym dieslem o mocy 150 KM i manualną 6-biegową skrzynią biegów. Jaguar jest najdroższym autem z porównania, ale za to w standardzie przychodzi wyposażony w światła LED, podgrzewane lusterka, czujnik deszczu, dwustrefową klimatyzację, 10-calowy ekran multimedialny, zestaw Bluetooth oraz czujniki parkowania.

Co ciekawe, to też najcięższy samochód w zestawieniu. Jego waga to 1775 kg, czyli o około 200 kg więcej od konkurencji. Jaguar z automatyczną skrzynią biegów i 2-litrowym dieslem o tej samej mocy to wydatek 185 200 zł. Nie jest to dopłata tylko za skrzynię biegów. Przy dodaniu takiej przekładni samochód zyskuje napęd na wszystkie koła.

    Komentarze

    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!