Kto naśladuje ruchy posladków podczas testów foteli w autach?

Specjalistyczny robot, stworzony na wzór dolnych partii ludzkiego ciała, potrafi perfekcyjnie imitować sposób, w jaki kierowcy i pasażerowie wsiadają i wysiadają z samochodu.

Inżynierowie wykorzystali system mapowania siły nacisku wywieranego na fotel samochodowy, aby określić swoisty „wzorzec siadania”, co z kolei pozwoliło im na przetestowanie wytrzymałości materiałów i tkanin przy pomocy robotycznego zadka o wdzięcznym imieniu „Pupobot”, który potrafi perfekcyjne imitować rozmaite sposoby wsiadania i wysiadania z pojazdu.

„Pupobot” podczas pracy

– Już przy pierwszym kontakcie z fotelem doświadczamy niezwykłego poczucia komfortu i jakości wykonania – wyjaśnia Svenja Froehlich, inżynier ds. trwałości materiałowej w europejskiej siedzibie Forda w Kolonii. – Wcześniej do testów wykorzystywaliśmy pneumatyczne cylindry, które poruszały się w górę i dół. Dzięki „Pupobotowi”, jesteśmy teraz w stanie idealnie odwzorować ludzkie ruchy i zachowanie podczas wsiadania i wysiadania.

Rozmiarami zbliżony do gabarytów dolnych partii ciała przeciętnego, dobrze zbudowanego mężczyzny, „Pupobot” został wykorzystany podczas trzytygodniowej symulacji dziesięciu lat normalnego użytkowania fotela samochodowego, w ramach programu testowego nowej generacji modelu Fiesta. Podczas procedury testowej, robot siadał i wstawał z fotela 25 tysięcy razy. Nowy test jest obecnie wdrażany na szeroką skalę, tak aby przechodziły go wszystkie europejskie modele Forda.

 

Najnowsze

Nowy Jeep Wrangler debiutuje w LA

Amerykański producent pokazał pierwsze zdjęcie nowego Jeepa Wranglera, którego premiera światowa odbędzie się podczas tegorocznego Salonu Samochodowego w Los Angeles.

Przy zachowaniu wszystkich legendarnych charakterystyk 4×4, nowy Wrangler ma oferować teraz bardziej nowoczesne wzornictwo. Wierny oryginałowi, ma łączyć zaawansowany system napędowy, liczniejsze opcje open-air, różnorodne funkcje bezpieczeństwa.

Design nowego Jeepa Wranglera wyróżnia się nowym grillem przednim, zaokrąglonymi reflektorami przednimi, kwadratowymi lampami tylnymi, ulepszoną aerodynamiką, szybą przednią fold-down idealną dla purystów samochodów terenowych, wieloma różnymi rozwiązaniami i kombinacjami szyby przedniej oraz zdejmowanego dachu. 

Więcej zdjęć i kompletne informacje na temat nowego Jeepa Wranglera będą dostępne 29 listopada z okazji światowej premiery modelu podczas Salonu Samochodowego w Los Angeles.

Najnowsze

Targi EICMA 2017: motocykle przyszłości

Do 2021 roku roczna globalna produkcja jednośladów ma osiągnąć około 160 milionów sztuk – o jedną trzecią więcej niż obecnie. To sprawia, że technologia motocyklowa jest znakomitą siłą napędową dla biznesu.

Bosch  tworzy systemy połączone siecią, które umożliwiają kierowcom komunikowanie się z innymi pojazdami, infrastrukturą oraz z pozostałymi użytkownikami dróg. Dzięki temu można uniknąć jednej z najczęstszych przyczyn wypadków drogowych – przeoczenia motocyklistów na skrzyżowaniu. Tak zwana cyfrowa tarcza ochronna umożliwia kierowcy samochodu rozpoznanie motocyklisty również w krytycznych sytuacjach. Pozwala im to przyjąć odpowiednią strategię jazdy. Kolejnym rozwiązaniem, które podnosi bezpieczeństwo i komfort jazdy motocyklem jest połączony z siecią horyzont. Motocykliści mogą zobaczyć, co jest za najbliższym zakrętem i uzyskać odpowiednio wcześnie ostrzeżenie o możliwych zagrożeniach.
 
Oczekuje się, że w najbliższych latach rynek lekkich pojazdów elektrycznych, takich jak eScooter, wzrośnie o około 40 procent. Badania pokazują, że około 100 milionów takich pojazdów zostanie wyprodukowanych na całym świecie do roku 2020. Specjalnie w tym celu Bosch stworzył zharmonizowany system składający się z silnika, jednostki sterującej, akumulatora, ładowarki, wyświetlacza oraz aplikacji, przeznaczony do pojazdów na dwóch, trzech i czterech kołach. System można stosować we wszystkich klasach mocy, od 0,25 do 20 kilowatów. Napędza między innymi  eSchwalbe firmy Govecs oraz eScootery firmy AIMA. Ponieważ składa się on z komponentów już stworzonych na potrzeby przemysłu motoryzacyjnego, to producenci pojazdów nie muszą ponosić wysokich kosztów projektowania. Zmniejsza to stopień skomplikowania, liczbę wersji i tym samym koszty dla producentów, a więc także dla każdego, kto chce jechać z napędem elektrycznym przez miasto. Kolejną zaletą jest to, że małe pojazdy redukują nie tylko emisję, ale również hałas.

Najnowsze

Premiera Astona Martina DB11 Volante

Już wiosną 2018 na drogi wyjedzie jeden z najpiękniejszych obecnie produkowanych kabrioletów na świecie - oto Aston Martin DB11 Volante.

Zaczyna się nowy rozdział w historii najbardziej eleganckich kabrioletów marki Aston Martins – oto wkrótce na rynek wjedzie długo oczekiwany Aston Martin DB11 Volante, który dołącza do gamy DB11 Coupe (debiutującej w zeszłym roku). Auto napędzać ma 4.0-litrowe V8 twin-turbo o mocy 510 KM, zbudowane z aluminium. Do wyboru będą trzy rodzaje napędu i zawieszenia, oraz nowa, 8-biegowa skrzynia automatyczna. Do kompletu producent dorzuca mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu i układ wektorowania momentu obrotowego. Kierowca będzie mieć możliwość dostosowania za pomocą jednego przycisku charakterystyki pracy poszczególnych układów do aktualnych okoliczności na drodze lub do własnego nastroju. Oczywiście takie dodatki jak podgrzewana kierownica są standardem. Za to po raz pierwszy pojawiają się w Volante mocowania Isofix do fotelików dziecięcych.

Dach otwiera się w 14 sekund, a zamyka w 16 – również za pomocą przycisku na kluczyku.

Auto na rynku brytyjskim ma kosztować od £159,900, w Niemczech €199,000, a USA $216,495. Pierwsze dostawy rozpoczną się wiosną 2018 roku.

Najnowsze

Zapachy do samochodu Village Candle – ekskluzywne aromaty do auta

Gdy za oknem samochodu deszczowo, szaro i smutno, chciałoby się, aby wewnątrz auta panował przytulny, miły nastrój. Jak to osiągnąć? Włącz ciepły nawiew i zawieś przepięknie pachnący zapach od Village Candle, który uraczy twój zmysł powonienia. To także świetny pomysł na prezent dla kierowcy!

The Village Fragrance Company to wiodący amerykański producent ręcznie robionych, perfumowanych świec z siedzibą w Wells w stanie Maine. W ofercie marki znajdziemy także odświeżacze powietrza do samochodów, zapachy, którym trudno się oprzeć już na samą myśl o ich nazwie.

Lubisz niesamowity zapach deszczu? Teraz możesz go sobie kupić! Zamknięty w ładnym opakowaniu Village Candle. Po otwarciu miłej dla oka paczuszki okazuje się, że wewnątrz tkwi nie jeden, a dwa nasączone tym nietypowym aromatem płatków; każdy zapakowany w odrębną folię, aby nie wietrzały. Wystarczy zawiesić na przytwierdzonej gumce zapach w swoim aucie, a odświeżacz rozniesie wspaniałą woń po samochodzie.  Co więcej, producent zadbał o estetykę i każdy z płatków ozdobił odpowiednią dla zapachu grafiką, która jest ciekawym, eleganckim akcentem we wnętrzu samochodu. To trochę tak, jakby powiesić sobie w aucie wyjątkowy obraz.

Można wybierać nie tylko wśród zapachów, np. randki (Rendezvous), miętowego eukaliptusa (Eucalyptus Mint), czystego lnu (Pure Linen), czy czarnego bambusa (Black Bamboo) czy wspomnianego deszczu (Rain), ale także w formach, które najbardziej lubimy. Do wyboru mamy klasyczne zawieszki Board Air Fresheners (przykładowe, powyżej wymienione aromaty), ale także zawieszki żelowe Fragranced Gel Car Scenter (np. o zapachu jodły, Balsam Fir) oraz żelowe klipsy zaczepiane np. do samochodowego nawiewu – Fragranced Gel Vent Clip – pachnące rozmarynem i lawendą.

Do produkcji odświeżaczy do samochodów Village Candle wykorzystywane są czyste olejki zapachowe i ekstrakty roślinne z całego świata. Pachną delikatnie, niezbyt intensywnie. Ich woń unosi się w powietrzu otulając pasażerów delikatną mgiełką, pieszcząc zmysł powonienia.

Oczywiście każdy z opisywanych produktów (poza klipsem, który najlepiej sprawdzi się w kooperacji z samochodowym nawiewem) można wykorzystać nie tylko w aucie, ale także toalecie lub łazience, kuchni, czy szafie. Docenią je z pewnością także posiadacze przyczep kempingowych lub kamperów.

Cena odświeżaczy to około 25 złotych. Zapachem można cieszyć się naprawdę długo, nawet powyżej miesiąca (pojedynczy zapach). Polecamy je także jako prezent – to może być świetny upominek dla każdego kierowcy lub osób, które często podróżują samochodem z palaczami. Można je kupić w jednym ze sklepów partnerskich polskiego dystrybutora, firmy Aromanti.

Najnowsze