Koszykówka z Twoim samochodem
W ostatnich tygodniach szał koszykówki ogarnął całą Europę. Finał EuroBasket jednak już za nami. W oczekiwaniu na kolejne koszykarskie rozgrywki może warto samej popróbować rzuty do kosza? Z prezentowanym przez nas gadżetem niezbędny jest w tym celu samochód...
Kolejny gadżet rodem z USA przypomina nam o wielkim zamiłowaniu Amerykanów do ligi NBA. My, Europejczycy nie jesteśmy jednak gorsi i odnosząc w ostatnim czasie spore koszykarskie sukcesy, również chcemy sobie pograć… a Portable B Ball na pewno nam w tym pomoże.
![]() |
|
fot. productwiki.com
|
Kiedy w salach sportowych brakuje powietrza i miejsca, a na dworzu mamy ostatnie słoneczne dni lata, warto wybrać się na wycieczkę za miasto. Piknik i sport wydają się idealnym połączeniem na wrześniowy weekend! Zapomnijmy jednak o badmintonie, czy siatkówce i rozpocznijmy koszykarskie rozgrywki.
Teleskopowa tyczka zamocowana do naszego haka samochodowego ma na szczycie stalową obręcz i nylonową siatkę, a tym samym jest idealnym… koszem do koszykówki. Dla naszej wygody (w końcu nie każda z nas ma wzrost rasowej modelki) można regulować jej wysokość, a cały system jest intuicyjny, prosty do zamocowania i niezajmujący wiele miejsca w naszym bagażniku.
Portable B Ball ma jednak kilka mankamentów! Pierwszym z nich jest jego cena – 1500 zł nawet dla największej fanki talentu Marcina Gortata to sporo pieniędzy. Drugim – konieczność posiadania dużego samochodu – właścicielki uroczych Fiatów 500 czy sportowych BMW Z4 o mocowaniu kosza do haków swoich samochodów mogą zapomnieć. Trzeci „przeciw” podsuwa nam nasza wyobraźnia… czynienie pierwszych od podstawówki prób rzutów do kosza w sąsiedztwie szyb naszego ukochanego autka zakrawa na lekkie szaleństwo…
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?

Zostaw komentarz: