Kosmetyki, które trzeba zabrać w podróż

24 maja 2012
1
Kosmetyki w podróży: ręczniki szybkoschnące, kubeczki menstruacyjne, mydło w listkach? Co wziąc ze sobą w podróż, zwłaszcza motocyklową, aby zadbac o swoją higienę?
Szybkoschnące ręczniki
fot. seatosummit.com

Kosmetyczka nie musi ważyć dwóch kilogramów i wcale nie trzeba zabierać ze sobą całej drogerii, żeby w podróży zadbać o swoje ciało. Są sposoby na to, żeby nawet bez dostępu do łazienki i tzw. „normalnych warunków” czuć się dobrze i świeżo.

Ręcznik kiedyś był zmorą moich podróży – duży, bo przecież trzeba wytrzeć całe ciało, ciężki – po użyciu przeważnie mokry lub wilgotny. No i wysychał długo i często brzydko pachniał. Ręcznikom, które zajmują pół plecaka lub pół motocyklowego kufra mówimy stanowcze nie. Zostawiamy je w domu!

Producenci wychodzą naprzeciw potrzebom współczesnych podróżników i odciążają ich bagaż. Dlatego stworzono ręczniki szybkoschnące, które sprawdzają się zawsze i wszędzie. Taki ręcznik jest znacznie cieńszy niż zwykły i potrafi wchłonąć znacznie więcej wilgoci. Do tego łatwo go uprać – szybko odzyskuje świeżość, no i przede wszystkim bardzo szybko wysycha. Dużo lepiej sprawdzają się ręczniki, które swoją strukturą przypominają klasyczne ręczniki frotte – nie sztywnieją, są miękkie i miłe w dotyku. Gorzej sprawdzają się ręczniki gładkie, przypominające szmatkę z mikrofibry – lubią się sprać, robią się szorstkie i niestety nie są aż tak chłonne. Nadają się bardziej do wycierania twarzy lub rąk. Ręczniki szybkoschnące są sprzedawane w przewiewnych woreczkach transportowych lub w saszetkach. Po użyciu można ręcznik włożyć do takiego woreczka i umieścić np. na zewnątrz bagażu.

Producenci oferują spory wybór kolorów, jednak dominują zielenie i niebieskości, czyli kolory maskujące. Ręcznik można prać w pralce, w temperaturze do 40 stopni. Ręczniki kupicie w każdym sklepie outdoorowym, zarówno internetowym, jak i naziemnym. Najbardziej znani producenci to Cocoon, Care Plus, Sea to Summit. Ceny zaczynają się od kilkunastu złotych za ręcznik do twarzy do kilkudziesięciu za duży ręcznik. Ręczniki kąpielowe to już wydatek ponad 100 złotych.

Kosmetyczka jak piórko

Zestaw kieszonkowych kosmetyków
fot. seatosummit.com

Z doświadczenia wiem, że dobre i sprawdzone kosmetyki są nam potrzebne w wielu różnych sytuacjach, a w podróży pełnią ważną rolę. Okazuje się, że panowie lubią nam je podkradać, a o tym, że czegoś używali, świadczy nie tylko gwałtownie obniżający się poziom żelu do mycia twarzy ale, również takie na przykład zdanie: - A zabrałaś ze sobą ten kremik? (tak, miłe Panie, kremik) –A który? –No, ten dobry.

I wszystko jasne. W związku z tym kosmetyczka w podróży często musi pomieścić kosmetyki dla dwóch osób.

Naprawdę nie musi ważyć dużo. Jeśli lubicie swoje kosmetyki, możecie jest po prostu zmniejszyć, przekładając lub przelewając do opakowań zastępczych. Takie fiolki, pudełeczka i słoiczki są przydatne, jeśli zabieramy kosmetyki na pokład samolotu, ale motocyklowe kufry nie są z gumy, więc i w moto podróży wspomniane pojemniki się przydadzą. Wiele kosmetyków można kupić też w miniaturowej wersji – po ok. 60-100 mililitrów. Dotyczy to też płynów do soczewek kontaktowych i pasty do zębów. To jednak nie wszystko. Można kupić sobie mydło, szampon lub środek do ręcznego prania

Mydło w listkach
fot. tropiker.pl

ubrań. Ale nie taki zwykły, bo w postaci cienkich listków. Produkty są przyjazne dla środowiska, więc można je stosować również w czasie kąpieli w rzece lub jeziorze. Są też lekkie i skuteczne. Ważne, żeby płatki wyjmować z pudełka suchymi placami. Tego typu produkty znajdziecie również w sklepach outdoorowych. Poza tym w wyjazdowej kosmetyczne musi znaleźć się też ochronny sztyft do ust oraz preparaty chroniące przed nadmiernym działaniem promieni słonecznych.

Zdrowa skóra i czyste ręce

W podróży dobrze dbać o higienę rąk, zwłaszcza przed posiłkiem. Polecam chusteczki antybakteryjne (są nawet specjalne dla motocyklistów, dostępne w sklepie Touratech). Takie chusteczki kupicie w każdej aptece. Dodatkowo można zaopatrzyć się w żele, które oczyszczają dłonie bez użycia wody. Żele usuwają do 99% bakterii zgromadzonych na dłoniach. Trzeba pamiętać, żeby nie wkładać świeżo oczyszczonych dłoni do ust, czy nie zatrzeć oczu – większość preparatów ma gorzki smak, a oczy mogą ulec podrażnieniu.

Skóra wystawiana na słońce powinna być dobrze zabezpieczona. Dlatego zabierzmy ze sobą kremy z filtrem, faktor w zależności od rodzaju i wrażliwości skóry. W tej materii nie będę doradzać, bo na pewno każda z was ma swoje ulubione kosmetyki.

Intymnie

Mooncup
fot. mooncup.com

W podróży dobrze sprawdzają się nawilżane chusteczki do higieny intymnej. Warto je zabrać przede wszystkim dlatego, że współgrają z kwaśnym środowiskiem narządów rodnych i w związku z tym zapewniają właściwą higienę. Nie należy używać innego typu chusteczek – w podróży jesteśmy bardziej podatne na zakażenia i bakterie i łatwo uszkodzić naturalną florę bakteryjną pełniącą ważną funkcję ochronną. Dobrze zabrać ze sobą również płyn do higieny intymnej, który można nabyć również w mniejszych buteleczkach.

A co zrobić, kiedy zaczyna boleć brzuch i wiemy, że właśnie zbliża się okres? Oczywiście każda z nas ma swoje sposoby. Dziewczyny, które chcą mieć niezawodną i zdrową ochronę, mogą pomyśleć o kubeczku menstruacyjnym. Mooncup lub Lady Cup (takie dwie firmy udało mi się wyszperać w internecie) to wykonany z silikonu kubeczek, który jest alternatywą dla tradycyjnych podpasek i tamponów. Ważne, aby go dobrze założyć (na początku może być trudno, ale z czasem nabiera się wprawy). Silikon łatwo dopasowuje się do kształtu ciała i nie sprawia kłopotu. Można używać go przez pięć lat – na tyle czasu został przygotowany. Kubeczek zakończony jest wypustką, którą można dociąć według upodobania. Kubeczki produkowane są w dwóch rozmiarach. Rozmiar A jest przeznaczony dla kobiet, które skończyły trzydziesty rok życia i mają za sobą poród naturalny. Rozmiar B jest dla tych pań, które są jeszcze przed trzydziestką i nie rodziły lub rodziły przez cesarskie cięcie. Kubeczek należy wygotować przed pierwszym użyciem, należy go też gotować po każdym cyklu. W bagażu zajmuje mało miejsca, a spakowany w specjalny woreczek zmieści się w każdej kosmetyczce.

Teraz może zastanawiacie się, jak go opróżniać.....na początku jest to trochę kłopotliwe. Nie skłamię, jeśli napiszę, że moje początki były trudne. Kubeczek trzeba lekko podważyć placem tak, żeby odłączył się od ścianki pochwy. Potem pójdzie już gładko. Kubeczek można opłukać wodą lub wytrzeć papierem toaletowym czy chusteczką. Dobrze mieć też ze sobą nawilżane chusteczki do rąk (jeśli brakuje nam wody).

Kubeczek nie jest tani, bo to wydatek ok. 130 złotych, ale tyle mniej więcej wydajemy rocznie na podpaski i tampony, więc jest to wydatek opłacalny.

Kubeczek może budzić kontrowersje, jego stosowanie może wydać się bardzo skomplikowane, ale myślę, że jeśli się do niego przekonacie, to nie będziecie żałować.

Spokojny sen

Lekka wkładka do śpiwora
fot. tropiker.pl

Sen w czasie każdej podróży jest bardzo ważny. Niewyspany podróżnik to podróżnik zły i zmęczony. W podróży śpimy w różnych miejscach, często pod namiotami, ale też w pociągach, autobusach, hostelach. Dla tych, którzy cenią sobie wygodę oraz zadbany czysty śpiwór, polecam specjalne wkładki do śpiworów, które pełnią funkcję wewnętrznej wkładki – łatwe do wyprania, utrzymują śpiwór w czystości i przedłużają jego „żywotność”. Wkładka może służyć również jako śpiwór właściwy do spania w tropikach, czyli tam, gdzie ciepły śpiwór nie jest potrzebny. Poza wkładkami są również prześcieradła podróżne. Wszystkie te produkty wykonane są z lekkich materiałów, jak np. jedwab albo bawełna egipska. Można je dowolnie rolować lub składać. Tego typu wkładki produkuje m.in. firma COCOON. Do kompletu jeszcze dmuchana poduszka i w drogę.

Komentarze

COOL
27 czerwca 2018 07:42
Polecam tez żel Tribiotik na wszelkiego rodzaju zadrapania, otarcia i skaleczenia oraz kosmetyki do włosów Wax Pilomax
Podobne artykuły

Motocaina na Youtube

Najnowsze artykuły

Motocaina na Instagramie

Gorące dyskusje