Korytarz życia - zobacz jak się tego NIE robi

19 listopada 2019
6 grudnia obowiązkowe stanie się tworzenie korytarzy życia i jazda na suwak. Czasu na naukę nie zostało więc wiele i spora część polskich kierowców powinna pomyśleć o wzięciu korepetycji.

Idei korytarza życia chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć - chodzi o to, aby służby jak najszybciej dotarły do poszkodowanych w wypadku. Coraz częściej pojawiają się filmy pokazujące prawidłowe zachowanie kierowców w takich sytuacjach, ale nadal nie brakuje też takich, od których włosy jeżą się na głowie.

Sami zobaczcie i oceńcie. Wóz straży pożarnej próbuje przedrzeć się przez korek na autostradzie A1 i panuje tam kompletny… bałagan. Raz - dwa rzędy aut stoją z prawej strony, raz z lewej. Czasami na drodze znajdują się cztery rzędy pojazdów, blokując przejazd. Sami kierowcy kompletnie nie wiedzą co zrobić, kombinują, manewrują i wydają się kompletnie zaskoczeni oraz zdezorientowani pojawieniem się pojazdu uprzywilejowanego, który próbuje przejechać.

Przypomnijmy więc jak wygląda prawidłowo utworzony korytarz życia. Pojazdy z lewego pasa zbliżają się maksymalnie do lewej krawędzi jezdni, a z pozostałych pasów do prawej krawędzi. Zwracamy też uwagę, że prawa krawędź zwykle znajduje się na skraju pobocza, a nie prawego pasa! W ten sposób tworzymy pośrodku jezdni szeroki korytarz, znacznie szerszy niż pojedynczy pas ruchu. Dzięki temu nawet duże wozy strażackie mogą bez obaw poruszać się z dużą prędkością i jak najszybciej dotrzeć do poszkodowanych w wypadku.

    Komentarze

    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!