Kontroler prędkości i zaufania
Sprawdzi, z jaką prędkością prowadzi Twoja pociecha i czy na pewno była w pobliskim sklepie, a nie na drugim końcu miasta. Lemur Autovision to gadżet dla tych, którzy zgodnie z zasadą „jeśli nie ufasz to kontroluj" chcą sprawdzić styl jazdy swojego dziecka.
![]() |
|
fot. rootfour.com
|
To niewielkie urządzenie może stać się zmorą wszystkich świeżo upieczonych kierowców, którzy z dumą zasiadają za kierownicami samochodów swoich rodziców i ruszają na swoje pierwsze wyprawy. Gadżet bowiem zbiera informacje o sposobie prowadzenia kierowcy (jest podłączony do pokładowego układu diagnostycznego) i przesyła je do niewielkiego, wyposażonego w ekran LCD breloczka. A tych informacji jest sporo: dystans, prędkość maksymalna, odbyte nagłe hamowanie. Nic się przed rodzicami nie ukryje… Szczególnie, że urządzenie zabezpieczone jest kodem PIN, a próba zmiany jego zabezpieczeń jest odnotowywana i wyświetlana w formie specjalnego komunikatu.
Zdaniem producenta Lemur Autovision to nie tylko sposób na szpiegowanie dzieci i sposób na weryfikację ich prawdomówności, ale i doskonały kontroler nas samych. Pytanie, czy nie mamy do roboty nic ciekawszego niż śledzenie parametrów niedawno odbytej przejażdżki?!
Urządzenie kosztuje około 280 zł i można go kupić tutaj.
![]() |
|
fot. rootfour.com
|
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element


Zostaw komentarz: