Kontroler prędkości i zaufania
Sprawdzi, z jaką prędkością prowadzi Twoja pociecha i czy na pewno była w pobliskim sklepie, a nie na drugim końcu miasta. Lemur Autovision to gadżet dla tych, którzy zgodnie z zasadą „jeśli nie ufasz to kontroluj" chcą sprawdzić styl jazdy swojego dziecka.
![]() |
|
fot. rootfour.com
|
To niewielkie urządzenie może stać się zmorą wszystkich świeżo upieczonych kierowców, którzy z dumą zasiadają za kierownicami samochodów swoich rodziców i ruszają na swoje pierwsze wyprawy. Gadżet bowiem zbiera informacje o sposobie prowadzenia kierowcy (jest podłączony do pokładowego układu diagnostycznego) i przesyła je do niewielkiego, wyposażonego w ekran LCD breloczka. A tych informacji jest sporo: dystans, prędkość maksymalna, odbyte nagłe hamowanie. Nic się przed rodzicami nie ukryje… Szczególnie, że urządzenie zabezpieczone jest kodem PIN, a próba zmiany jego zabezpieczeń jest odnotowywana i wyświetlana w formie specjalnego komunikatu.
Zdaniem producenta Lemur Autovision to nie tylko sposób na szpiegowanie dzieci i sposób na weryfikację ich prawdomówności, ale i doskonały kontroler nas samych. Pytanie, czy nie mamy do roboty nic ciekawszego niż śledzenie parametrów niedawno odbytej przejażdżki?!
Urządzenie kosztuje około 280 zł i można go kupić tutaj.
![]() |
|
fot. rootfour.com
|
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?


Zostaw komentarz: