Koniec z naprawianiem aut na własną rękę?
Producenci samochodów szukają sposobów żeby przymusić właścicieli samochodów do tego, by korzystali wyłącznie z autoryzowanych serwisów. Czy uda im się tego dokonać?
Propozycja zakazu ingerencji w konstrukcje samochodu wyszła od Stowarzyszenia Auto Alliance działającego na rynku amerykańskim. Powołują się oni na amerykańską ustawę o ochronie praw autorskich. W ich mniemaniu naprawy dokonywane przez niewykwalifikowane osoby mogą prowadzić do zmian, które wpływają na poziom bezpieczeństwa, a także mogą uszkodzić stan wyposażenia auta.
W myśl tej ustawy, wszelkie naprawy czy modyfikacje, a także tuning podzespołów byłby zakazany. W takiej sprawie moglibyśmy udać się wyłącznie do warsztatu mającego autoryzację producenta.
W ramach Auto Alliance zrzeszonych jest dwunastu producentów samochodów, takich jak: BMW, Fiat, Ford, General Motors, Jaguar Land Rover, Mazda, Mercedes, Mitsubishi, Porsche, Toyota, Volkswagen, Volvo.
Gdyby udało się przeforsować takie przepisy w USA, większość firm tuningowych oraz warsztatów musiałoby się przebranżowić, a właściciele samochodów byliby przymuszeni do drogich wizyt w autoryzowanych stacjach obsługi.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: