Koniec lata, początkiem dla motocyklistów z kat. B
Już od 24 sierpnia kierowcy mający od 3 lat prawo jazdy kategorii B, będą mogli poruszać się jednośladami o poj. 125 cm3.
Nowelizacja „Ustawy o kierujących pojazdami” trafiła do Dziennika Ustaw 24 lipca i już 30 dni od tej daty zacznie obowiązywać. A dokładniej, pozwoli kierowcy posiadającemu prawo jazdy kat. B minimum 3 lata, poruszać się pojazdem o pojemności 125 cm3 – o ile moc silnika nie przekroczy 11 kW, a stosunek mocy do masy własnej nie przekroczy 0,1 kW/kg. Przypominamy, że każdy motocykl lub skuter w swoim dowodzie rejestracyjnym ma rubryki określające jego masę (pole G), moc w kilowatach (P.2) oraz stosunek mocy do masy (Q).
Modele nowych motocykli i skuterów, które są dostępne na rynku i spełniają wymogi ustawy wymieniłyśmy tutaj.
![]() |
Prawie wszystkie motocykle używane o pojemności do 125 cm3 spełniają wymogi ustawy, jednak czujność należy wykazać przy modelach lekkich i/lub dwusuwowych (2T), bo najczęściej w nich stosunek mocy do masy może przekroczyć wskazaną w ustawie wartość. Warto wtedy zajrzeć do danych technicznych modelu i obliczyć ostatnią wartość.
Kierowcy kat. B z pewnością znają przepisy drogowe i wiedzą także, jak zmienia się biegi i do czego służy sprzęgło. Jednak radzimy zachować dużą dozę rozsądku przy przesiadaniu się na motocykl. Na kursie prawa jazdy kat. A instruktor wyjeżdża na miasto z kursantem po minimum 5 godzinach jazdy po placu. Kursant powinien umieć dobrze panować nad równowagą, zmieniać biegi, sprawnie hamować i przyspieszać. Te same wytyczne powinny się tyczyć każdego kierowcy kat. B, który zamierza wyjechać na drogę, a niewiele miał wcześniej do czynienia z jednośladami.
Warto wykupić kilka godzin nauki jazdy, bądź poprosić o pomoc w nauce znajomego motocyklistę. Dobrze jest też przejrzeć materiały w sieci o nauce jazdy jednośladem czy książkę o technice jazdy (np. „Motocyklista Doskonały”) i dowiedzieć się, jak działa przeciwskręt, jak płynnie wykonywać manewry, wchodzić w zakręty, czy skutecznie hamować awaryjnie.
| Lektury „motocyklowe” |
Motocykl w niewprawnych rękach może przynieś więcej szkody niż pożytku – ustawa, która daje większą swobodę, może niejednego wpędzić w duże kłopoty. Apelujemy więc o rozsądek, prędkości dostosowane do umiejętności i naukę jazdy w bezpiecznych (dla siebie i innych) warunkach.
Życzymy wielu niezapomnianych wrażeń z pierwszych przejażdżek motocyklowych!
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?

Zostaw komentarz: