Koniec dobrej passy zespołu Roberta Kubicy w ELMS
Po dwóch fantastycznych wygranych, zespół WRT, którego barwy reprezentuje Robert Kubica, w trzecim wyścigu tegorocznej ELMS na Paul Ricard nie stanął nawet na podium.
Francuska runda ELMS nie okazała się zbyt szczęśliwa dla zespołu Roberta Kubicy. Tuż po starcie wyścigu zespół WRT został ukarany 5 sekundami kary za naruszenie procedury startowej. Gdy na 51 okrążeniu Robert Kubica przejął kierownicę Oreki od Yifeigo Ye, w aucie wystąpił problem z prawym przednim kołem i Polak wyjechał na tor dopiero na trzecim miejscu. Szybko jednak przebił się na pozycję lidera. 90 minut przed końcem rywalizacji Kubica zmienił się z Louisem Delétrazem. 46 minut przed końcem Delétraz zaliczył końcowy pit stop, przedłużony 5-sekundową karą. W trakcie trwania tego postoju zarządzono FCY, ponieważ zapalił się Ligier Team Virage, prowadzony przez Charlesa Crewsa. Czołowa czwórka wykonała pit stop w trakcie neutralizacji, zyskując przewagę nad ekipą WRT.
Ostatecznie, po dwóch zwycięstwach w ELMS, Robert Kubica, Louis Delétraz i Yifei Ye zajęli piąte miejsce w wyścigu na Paul Ricard.
Zespół WRT nadal jest liderem klasyfikacjiLMP2 – z trzema punktami przewagi nad drugim G-Drive Racing.
Kolejna, czwarta runda European Le Mans Series odbędzie się w połowie lipca na torze Monza.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem