Kompletnie pijany kierowca Nissana urządził sobie przejażdżkę ulicami Lublina na samych felgach
W Lublinie zatrzymano kompletnie pijanego kierowcę, który postanowił wybrać się na przejażdżkę swoim Nissanem na samych felgach. Kierowcy grozi teraz do dwóch lat pozbawienia wolności oraz bardzo wysoka grzywna za ten nieodpowiedzialny wymysł.
W ubiegłą niedzielę w Lublinie kierowcy zauważyli samochód, który miał uszkodzone obie przednie opony. Samochód poruszał się na gołych felgach.
Miał też częściowo zerwany zderzak oraz liczne, małe uszkodzenia na całej karoserii.
Świadkowie, podejrzewając, że siedzący za kierownicą mężczyzna może być pijany, przystąpili do jego zatrzymania. Badanie alkomatem przez policjantów wykazało, że kierowca Nissana miał aż 2,2 promila alkoholu w organizmie.
Mężczyzna został przetransportowany na komisariat, a pojazd, którym się poruszał, trafił na policyjny parking. Policjanci ustalają teraz, czy w trakcie jazdy mężczyzna nie uszkodził innych pojazdów. Kierowcy grozi do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.
Cała sytuacja wzbudziła w internautach wiele emocji, niektórzy krytykują pijanego kierowcą za skrajną nieodpowiedzialność, inni natomiast śmieją się, że jazda „na felgach” w ostatnim czasie to już prawdziwa moda, szczególnie po spożyciu napojów wysokoprocentowych. My jednak zawsze będziemy zdania, że jazda po alkoholu to nie tylko ryzyko mandatu i punktów karnych dla kierowcy, ale przede wszystkim narażenie na niebezpieczeństwo siebie i innych uczestników ruchu drogowego. I zdecydowanie zalecamy wszystkim kierowcom, aby po spożyciu alkoholu po prostu zostali w domu i odpoczęli.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: