Kolizja z winy niedostatecznego oznakowania?
Według autora nagrania kolizje w tym miejscu zdarzają się często. To wina nieuważnych kierowców, czy zbyt małej liczby znaków?
Na nagraniu widzimy skrzyżowanie, które wydaje się być równorzędne – brak przed nim jakichkolwiek znaków. Czy w takim razie pierwszeństwo miał nadjeżdżający z prawej Volkswagen Polo, w którego uderzyło auto z kamerą?
Okazuje się, że nie. Około 20 m przed skrzyżowaniem, Volkswagen miał znak ustąp pierwszeństwa przejazdu. Tylko dlaczego nie znajdował się on przy samym skrzyżowaniu? I dlaczego droga z pierwszeństwem nie miała stosownego oznakowania? Z pewnością poprawiłoby to bezpieczeństwo w tym miejscu.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: