Kolizja z winy niedostatecznego oznakowania?
Według autora nagrania kolizje w tym miejscu zdarzają się często. To wina nieuważnych kierowców, czy zbyt małej liczby znaków?
Na nagraniu widzimy skrzyżowanie, które wydaje się być równorzędne – brak przed nim jakichkolwiek znaków. Czy w takim razie pierwszeństwo miał nadjeżdżający z prawej Volkswagen Polo, w którego uderzyło auto z kamerą?
Okazuje się, że nie. Około 20 m przed skrzyżowaniem, Volkswagen miał znak ustąp pierwszeństwa przejazdu. Tylko dlaczego nie znajdował się on przy samym skrzyżowaniu? I dlaczego droga z pierwszeństwem nie miała stosownego oznakowania? Z pewnością poprawiłoby to bezpieczeństwo w tym miejscu.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: