Kolizja Natalii Florek – film

Zanim zamieścimy szczegółową relację z ostatniej rundy Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostw Polski z udziałem naszej zawodniczki - Natalii Florek - warto obejrzeć film ze startu wyścigu, podczas którego dochodzi do groźnej kolizji motocykli...

Mimo, że startowała nie na swoim motocyklu, Natalia udowodniła, że liczą się umiejętności, talent i determinacja do wygrywania!
fot. Frendl

Startująca z 7. pola Natalia świetnie rozpoczęła wyścig, lecz po kilkudziesięciu metrach, jadący przed nią zawodnik nagle wyraźnie zwolnił – można było odnieść wrażenie, że praktycznie staje w miejscu. Próbując go ominąć motocyklistka zawadziła tylną, prawą częścią swojej Hondy CBR600RR jego jednoślad. W efekcie jej maszyna wywróciła się, sunęła samodzielnie po asfalcie kilka metrów, „podcinając” po drodze zawodnika jadącego z lewej strony – ten wypadł z toru. Natalia spadła z motocykla praktycznie w momencie kolizji. Na szczęście nic poważnego się jej nie stało i niesiona wolą walki pobiegła do motocykla próbując go uruchomić. Niestety, zniszczenia maszyny były na tyle duże, że nie było już możliwości kontynuowania jazdy.

Determinacja Natalii, by powrócić do rywalizacji i walki o punkty w klasyfikacji generalnej, była jednak ogromna. Dzięki uprzejmości Adriana Paska – któremu należą się słowa największego uznania nie tylko za świetną postawę w takiej sytuacji, ale też za genialny sezon wyścigowy – i zaprzyjaźnionego zespołu Yamaha Poland Position pod wodzą guru wyścigów motocyklowych – Adama Badziaka, wypożyczono zawodniczce Yamahę R6, na której wcześniej treningowo startował „Pasio” w klasie Superstock 600 Junior. Dzięki temu motocyklistka mogła znów wziąc udział w zmaganiach i zająć ostatecznie 4. miejsce w wyścigu ostatniej rundy WMMP.

Natalia Florek z kaskiem Shoei X-Spirit Vermeulen3 TC-2 – dzięki niemu jej głowa podczas kolizji była w pełni chroniona.
fot. Frendl

„Sprawca” całego zamieszania przyznał po wyścigu, że jego motocykl był w złym stanie technicznym i podał trzy prawdopodobne przyczyny swojego zachowania na starcie: silnik motocykla zgasł, on sam wrzucił przez przypadek bieg neutralny, ewentualnie spadł łańcuch…

W efekcie – niewielką różnicą 7 punktów do trzeciego w klasyfikacji punktowej klasy Rookie 600, Stanisława Assmana – Natalia Florek zajęła 4. miejsce ex aequo z Bartłomiejem Cabalą. Bartek raz stanął na podium zajmując pierwsze miejsce, podczas gdy Natalia aż dwukrotnie zajmowała trzecią lokatę. Z trudnych w tej chwili do ustalenia przyczyn została sklasyfikowana w wynikach nieoficjalnych WMMP na 5 miejscu.

Relacja Natalii Florek z tej rundy już jutro na Motocaina.pl

Przepraszamy za słabą jakość filmu.

Najnowsze

Relacje kobiet po Rajdzie Wisły

W miniony weekend odbyła się kolejna runda Rajdowego Pucharu Polski - 56 Istebiański Rajd Wisły. Aż 23 załogi nie wytrzymały trudów rajdu, a na mecie nie zobaczyliśmy także Agnieszki Wierzchowskiej i Pauliny Złotnickiej.

Był on ciężką przeprawą dla zawodników, gdyż panująca aura zamieniła kręte trasy w zdradliwe pułapki, a poranna mgła i padający deszcz mocno ograniczały widoczność.

Najlepsza sklasyfikowana załoga z kobietą na pokładzie to Tomasz Sawicki z Magdą Wilk w Peugeocie 206 RC. Zajęli oni 6 miejsce w klasyfikacji generalnej i 3 w swojej klasie. Relacje tej zawodniczki zamieścimy dziś wieczorem. 

Rajd nie był niestety tak udany dla Agnieszki Wierzchowskiej i jej męża – Pawła, gdyż przejechali oni jedynie 1 odcinek specjalny. Ich Citroen C2 wypadł na łąkę i uderzył w Land Rovera straży granicznej, OS udało ukończyć z szóstym czasem, ale uszkodzenia auta okazały się na tyle poważne, że załoga musiała się wycofać po mecie próby. To sezon zmiennego szczęścia dla tej załogi, jednak nadal utrzymują 3 lokatę w klasyfikacji rocznej RPP. 

Ziębicka załoga Teodor Stolarek i Agnieszka Moskal ukończyła rajd na 1 miejscu w klasie i 22 w klasyfikacji generalnej. Telewizja TVP 1 zainteresowała się Agnieszką w roli pilota i towarzyszyła załodze w przygotowaniach do rajdu i podczas niego. Wkrótce więcej informacji udzieli sama Agnieszka i zaprosi na program telewizyjny w którym wystąpi. 

Kasia Kiewrel wspomina ciężką trasę.
fot. Ewa Manastreska

Załoga Ryszard i Katarzyna Kiewrel ukończyła Rajd Wisły na 5 miejscu w klasie N2 i 23 w klasyfikacji generalnej. Kasia Kiewrel wspomina rajd, jako najtrudniejszy w dotychczasowej karierze:
– To był bez wątpienia najtrudniejszy rajd jaki przyszło nam jechać. Do tej pory nie mieliśmy okazji startować w rajdzie z tak zdradliwą i nierówną nawierzchnią. Dodatkowo padający deszcz powodował, że parowały nam szyby, skutecznie utrudniając widoczność. Były momenty, że jechaliśmy praktycznie na sam opis (tym razem bardzo dobrze zrobiony !), gdyż nie było możliwości przetarcia szyby, a nawiew nie radził sobie z odparowywaniem – wspomina. 

Nie obyło się bez drobnych przygód, na szczęście końcówka rajdy była już dla załogi udana:
– Na OS 6 zaczął nam gasnąć samochód, toteż ten odcinek ukończyliśmy na światłach awaryjnych. Na szczęście okazało się, że prawdopodobnym sprawcą usterki była woda z kałuży, która wpadła nam na silnik i elektronikę. Cieszy nas, że ostatnią pętle przejechaliśmy znacznie szybciej od pierwszej i drugiej pętli, gdyż to oznacza, że znowu trochę podnieśliśmy nasze umiejętności i wyczucie auta. Na szczęście autko jest całe (nie licząc zawieszenia, które chyba umarło) i już przygotowujemy się mentalnie do Rajdu Dolnośląskiego – mówi Kasia. 

Paulina Złotnicka na fotelu pilota.
fot. Jola Żuk

Pod nazwiskiem Złotnicki, na rajdzie wystąpiło dwóch kierowców i niestety żaden z nich nie zawodów nie ukończył. Paulina Złotnicka pilotowała swojego męża Wojtka:
– Dla naszej rajdowej rodziny Rajd Wisły skończył się bardzo szybko. Łukasz (brat Wojtka) odpadł po pierwszym OS-ie po spotkaniu z kamieniem. My  natomiast na drugim OS-ie ukręciliśmy półoś, chociaż początkowy myśleliśmy, że to skrzynia biegów – opowiada Paulina. – Mimo tego i okropnej pogody, Rajd Wisły będzie mi się bardzo dobrze kojarzył – przede wszystkim ze względu bardzo przyjaznych ludzi obstawiających OS 2. Tu szczególnie pozdrawiam obsługę mety OS2 i „szachownicę”. Teraz z niecierpliwością czekamy na Rajd Dolnośląski! – podsumowuje pilotka. 

Kolejna runda RPP – Rajd Dolnośląski będzie także rundą Mistrzostw Polski i odbędzie się w dniach 8-10 października. Będzie to finał rozgrywek RSMP, a „pucharowicze” mają przed sobą jeszcze Rajd Zamkowy i Barbórki Cieszyńskiej.

Najnowsze

Rajd Koszyce bez Ewy Rybko

Już w najbliższy weekend zawodnicy ścigający się w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski oraz w cyklu Citroën Racing Trophy spotkają się za naszą południową granicą. Na OS-ach nie zobaczymy niestety Ewy Rybko.

fot. mat. prasowe

Siódmą odsłoną RSMP będzie 36, Rajd Koszyce. Mimo obecności na liście zgłoszeń w zawodach nie weźmie udziału załoga Automobilklubu Ziemi Kłodzkiej – Tomasz Żerebecki i Ewa Rybko. To jedyna polska załoga z kobiecą obsadą w połowie, zgłoszona do tego rajdu.

Powodem nieobecności tejże załogi jest kontuzja u kierowcy:
Przed sezonem nie planowałem startów w zagranicznych rundach RSMP, ale gdy nadarzyła się okazja startu w Rajdzie Koszyce, postanowiłem z niej skorzystać. Niestety doznałem poważnej kontuzji stawu skokowego i zmuszony jestem do rezygnacji z występu u naszych południowych sąsiadów. Jeżeli rehabilitacja będzie przebiegała pomyślnie, to być może uda się wystartować w moim domowym Rajdzie Dolnośląskim – mówi Tomek Żerebecki.

 

 

Najnowsze

Rozwód Lotusa i Coswortha

Mariaże i rozwody w F1 zdarzają się dość często. Jeden odchodzi, drugi przychodzi, umowy przestają być ważne, a nowe są zawierane. Nie chodzi tu jednak tylko o kierowców. W całym tym zespołowym działaniu trzeba jeszcze dogonić tego, z którym współdziałanie nas interesuje, np. producenta silników.

Lotus Team w pracy
fot. Banaszkiewicz

Już w niedzielę, 12 września podano do publicznej wiadomości, że współpraca zespołu Lotus i dostawcy silników firmy Cosworth zostanie zakończona w obecnym sezonie. Umowa podpisana była na 3 lata. Możliwe, że problemy ze skrzynią biegów, także podczas GP Włoch stały się główną przyczyną decyzji o zmianie dostawcy silników, a co za tym idzie skrzyń biegów. Zerwanie kontraktu umożliwia Lotusowi podjęcie rozmów z innymi producentami. Najbardziej prawdopodobne jest to, że w przyszłym sezonie dostawcą silników dla tego zespołu będzie Renault. Jak stwierdził ostatnio dyrektor techniczny Lotusa Mike Gascoyne, team zamierza skoncentrować się obecnie na pracy nad nowym samochodem na przyszły rok i nie należy się spodziewać, że w Singapurze Heikki Kovalainen i Jarno Trulli bedą mieć w swoich bolidach jakieś szczególne zmiany. W ostatnich dniach pojawiło się za to dość zagadkowe sformułowanie szefów teamu – szereg ekscytujących wiadomości o przyszłości zespołu w 2011 i dalej zostanie przedstawionych w trakcie najbliższego weekendu GP.
Pomimo zerowego konta punktowego Lotus uważany jest za najlepszy z nowych teamów.

Cosworth dostarcza także silniki do bolidów Williams i dwóch nowych zespołów – Hispanic Racing F1 Team oraz Virgin.

Najnowsze

Natalia Kowalska wraca do wyścigów F2

Po kontuzji kolana Natalia Kowalska, powraca na tor wyścigowy Formuły 2.  W najbliższy weekend pojedzie w ostatnim w tym sezonie wyścigu tej serii, który odbędzie się w Hiszpanii na torze imienia Ricardo Tormo pod Walencją.

Natalia Kowalska ze względu na kontuzję kolana nie wystartowała w poprzednim  wyścigu Formuły 2, który odbył się w dniach 3-5 września, w Oschersleben w Niemczech. Po niespełna trzech tygodniach kolano zagoiło się i Natalia może pojechać w wyścigu zamykającym tegoroczną serię F2.

– To super, że mogę wrócić do gry i zakończyć sezon na torze a nie przed telewizorem, obserwując jak inni się ścigają. Cieszę się z powrotu tym bardziej, że będzie to wyścig na znanym i prestiżowym torze w Walencji – podsumowuje Natalia.

fot. Cyfra +

Tor imienia Ricardo Tormo znajduje się w Cheste, 22 km kilometry od miasta Walencja,  w 2009 roku otwierał mistrzostwa Formuły 2, w tym roku je zamyka. To bardzo specyficzny obiekt – z każdego miejsca na widowni widać wszystkich zawodników. Nitka toru ma 4,005 km długości, a trybuny mogą pomieścić 120 tysięcy widzów.

Zawodniczka Cyfra+ F2 Racing miała już dwukrotnie okazję jechać na torze Ricardo Tormo w czasie testów, nigdy natomiast się na nim nie ścigała. Przed wyścigiem Natalia Kowalska sprawdziła swoją kondycję wyścigową. W miniony weekend, 11-12 września, testowała silniki i podwozia dla niemieckiego
teamu kartingowego TOM-TECH. Współpraca Natalii z TOM-TECH  trwa od kilku lat, niemiecki team docenia jej umiejętności i wykorzystuje je do testowania nowych ustawień. W ostatni weekend był to nowy kart z silnikiem o mocy 70 KM.

W Walencji odbędą się ostatnie dwie rundy (17. i 18.) tegorocznych wyścigów Formuły 2. Poniżej rozkład czasowy kwalifikacji i wyścigów.

FIA F2, Walencja, Hiszpania, runda 17. i 18.:
piątek, 17 września   10:00 – 10:30 –  1. trening
13:30 – 14:00 – 2. trening

sobota, 18 września   09:45 – 10:15  – kwalifikacje do 1. wyścigu
13:10 – 13:50 – 1. wyścig  (transmisja na żywo w Eurosport)

niedziela, 19 września 09:00 – 09:30 – kwalifikacje do 2. wyścigu
14:00 – 14:35  – 2. wyścig (transmisja na żywo w Eurosport)

Najnowsze