Kobiety lepiej unikają fotoradarów
Z danych zebranych przez norweską policję wynika, że kobiety oraz młodzi kierowcy są najrzadziej wychwytywani przez fotoradary. Czy to zwykła przezorność?
| Kobiety częściej hamują przed fotoradarem? |
![]() |
|
fot. Motocaina
|
W 2009 roku blisko 350 fotoradarów ustawionych przy norweskich drogach zarejestrowało 123.552 przypadki przekroczenia prędkości. Najliczniejszą grupę kierowców przyłapanych na wykroczeniach drogowych przez fotoradary stanowili mężczyźni powyżej 56 roku życia. Rzadko łamali przepisy w sposób rażący, jednak to właśnie oni stanowili aż 22% ukaranych mandatami.
Najlepsze w unikaniu fotoradarów okazały się kobiety oraz młodzi kierowcy. Z policyjnych statystyk wynika, że przedstawiciele tych grup, chociaż zdarza im się jeździć za szybko, zdejmują nogę z gazu na widok fotoradarów.
W Norwegii warto zwolnić. Mandaty za przekroczenie prędkości bywają horrendalnie wysokie. Jeśli fotoradar zarejestruje wykroczenie popełnione przez kierowcę polskiego samochodu, mandat przychodzi na polski adres właściciela po kilku tygodniach. Niekiedy te „pozdrowienia z Norwegii” to równowartość trzech przeciętnych polskich pensji.
Najnowsze
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Mało kto tak mocno zmienił swoją tożsamość jak sportowe modele Forda w ostatnich latach. Zaczęło się od Mustanga, potem w zupełnie innym wydaniu wskrzeszono model Capri, by finalnie nowoczesność dopadła i Explorera. Co z tego wyszło i czy jeszcze zostało w tym [aktualnie] elektrycznym crossoverze coś z wielkiego, terenowego przodka? Sprawdzamy to w naszym teście. […] -
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…

Zostaw komentarz: