Kobieta w Jeepie

Zaradna, samodzielna, odważna, silna - można ją utożsamić z wojowniczką Ninja w spódnicy. Taka jest kobieta, która wybiera Jeepa... wg amerykańskiego producenta.

Nie potrzebuje męskiej dłoni do pomocy w jakiejkolwiek czynności. Radzi sobie z każdą przeszkodą, bez krygowania się, nonszalancji czy namysłu. Jeśli jeździ Jeepem, to musi taka być! Przecież jaka kobieta wybiera auto, które jest zarówno rodzinne, jak i daje radę w terenie? No może nie tym najtrudniejszym z możliwych, ale zawsze. Ano taka, która owszem – świetnie radzi sobie z obowiązkami związanymi z wychowaniem męża i dzieci, ale także potrzebuje odskoczni, ma chęć zrobienia czegoś po swojemu, dokładnie tak, jak jej to odpowiada.

Ten film jest pewnym przełomem. Otóż zwykle w reklamach samochodów kobieta siedzi na prawym fotelu obok kierowcy i zabawia rodzinną gromadkę wesoło podśpiewując. Taki stan rzeczy sugeruje, że jest niesamowicie zadowolona z tej sytuacji.

Kobieta Jeepa nie dość, że jest samodzielna, to nie potrzebuje gromadki dzieci i męża u boku by zaspokoić swoje ego. Być może jest singielką. Pełną werwy białogłową, która jest zorganizowana i dokładnie wie, co ma nastąpić w danym momencie. Jest jednocześnie zdecydowana i nie zastanawia się długo nad jakimkolwiek wyborem. Kobieta Jeepa wybiera model Compass.

Najnowsze

Mandat płatny od zaraz

Niektórzy uciekają przed nimi jak tylko mogą i nie przyznają się do popełnionych przekroczeń. Inni udają, że ich nie ma lub brakiem czasu tłumaczą ich niezapłacenie. Mandaty, bo o nich mowa, na mocy najnowszych przepisów, dopadną nas wszędzie.

Teraz lepiej uważać, za przewinienia przyjdzie nam płacić odrazu.
fot. Motocaina

Zmiany w przepisach szykują się duże i na pewno nie ucieszą większości kierowców. MSWiA zastanawia się, jak poprawić ściągalność mandatów i ma na to kilka sposobów.

Po pierwsze, poruszające się po polskich drogach radiowozy (nie wiadomo czy wszystkie) zostaną wyposażone w przenośne terminale do rozliczeń bezgotówkowych. Dzięki nim, przyznany nam mandat będzie można opłacić na miejscu popełnienia wykroczenia kartą płatniczą, a nie jak dotychczas tylko gotówką. Takie rozwiązanie pozwoli na wyegzekwowanie mandatów od nieposiadających często naszej waluty obcokrajowców, ale i od polskich kierowców, którzy dzięki terminalom będą mogli opłacić mandat szybciej i wygodniej, i… w ogóle opłacić. Przyjmuje się bowiem, że towarzystwo policjantów może w tym przypadku działać mocno motywująco na uregulowanie należności.

Po drugie, nowo wprowadzany przez banki system płatności PayByNet, służący na razie do płatności za zakupy internetowe, wkrótce obejmie swoim zasięgiem instytucje publiczne (już dziś stosowany jest między innymi w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach), a tym samym nasze należności wobec nich, a więc podatki i… mandaty. Dzięki systemowi otrzymamy już wypełniony, wymagający tylko akceptacji przelew, a pieniądze dotrą do odbiorcy w dosłownie kilka sekund. Czy przekona to jednak unikających płacenia, do uregulowania kary?

Trzecim sposobem na zwiększenie ściągalności mandatów jest wydłużenie okresu postępowania mandatowego w przypadku wykroczenia stwierdzonego przez fotoradar. Według obecnych przepisów trwa ono zaledwie 30 dni, zgodnie z nowym projektem okres ten zwiększyłby się do roku. Władze mają tym samym nadzieję na wyeliminowanie problemów z niemożnością zidentyfikowania kierowców i większe zyski z tytułu wykonania nam niezbyt udanej fotografii.

Więcej o systemie PayByNet poczytasz tutaj.

Najnowsze

Formuła 1 w kraju kwitnącej wiśni

Następny azjatycki wyścig w sezonie 2009 odbędzie się na jednym z najbardziej znanych torów Formuły 1 - na torze Suzuka w Japonii.

Suzuka International Racing Course
7992 Ino-Cho
Suzuka-shi
Mie-ken 510-0295
Japan

Piątek, 2 października 2009
Trening 1 03:00 – 04:30
Trening 2 07:00 – 08:00

Sobota, 3 października 2009
Trening 04:00 – 05:00
Kwalifikacje 7:00

Niedziela, 4 października 2009
Wyścig 07:00

Długość toru: 5 807 km
Liczba okrążeń: 53
Dystans wyścigu: 307,573 km
Liczba zakrętów: 18 – 10 prawych i 8 lewych
Pełne otwarcie przepustnicy: 67 %
Największa prędkość:  312 km/h
Liczba zmian biegów na okrążenie: 42

Vettel w barwach BMW Sauber na torze Suzuka w 2006 roku
fot. BMW

Grand Prix Japonii na torze Suzuka

Kierowcy twierdzą, że to jeden z trudniejszych ale i najlepszych torów. Mistrzostwa F1 odbywały się tutaj od 1987 do 2006 roku. Grand Prix Japonii w 2007 odbyło się na torze Fuji, tak jak to bywało zanim przeniesione zostały na Suzukę.

Od 2008 roku wyścigi miały odbywać się naprzemiennie na tych dwóch obiektach, niestety wszystko wskazuje na to, że Fuji nie pojawi się więcej w kalendarzu F1. Pomimo, że jest to jeden z najtrudniejszych torów, należy on do tych najbardziej docenianych przez kierowców. Techniczna i wymagająca trasa stanowi kombinację szybkich zakrętów (3,4,5) zaraz po starcie z przejazdem do szykany i wymienianymi przez zawodników jako ulubione zakrętami Spoon (14, 15). Tutaj samochody wchodzą w zakręt z prędkością około 200 km/h i dohamowują najpierw do 100 km/h, a następnie nawet do 90 km/h. Następnym miejscem wzbudzającym emocje jest tzw. 130R czyli numer 10, gdzie ponownie z  prędkości około 300 km/h bolid zwalnia do 80 km/h przed bardzo ciasnym lewym zakrętem Hairpin (11).

Kształt „ósemki” czyni Suzukę unikalnym obiektem w kalendarzu Formuły 1. Różnorodność zakrętów, prędkość 300km/h powoduje, że hamulce i opony podlegają wysokiemu zużyciu. Bridgestone przygotował na wyścig w Japonii twarde i miękkie opony.

Garść informacji o okolicy
Zawsze w pobliżu torów Fomuły 1 jest wiele miejsc wartych odwiedzenia. Co prawda pewnie najlepiej odwiedzać jest Japonię w kwietniu, kiedy kwiaty pokrywają drzewa wiśni, ale z pewnością dla ciekawych świata turystów także jesienią znajdzie się tutaj bardzo dużo ciekawych miejsc.

Suzuka Circuit znajduje się 50 kilometrów od Nagoya, dwumilionowego, czwartego pod względem zaludnienia miasta Japonii; położone na wypie Honsiu nad Zatoką Ise jest największym japońskim portem. Większa część aglomeracji, została niestety zniszczona podczas nalotów w 1945 roku. Nie ma więc tutaj wielu zabytkowych budowli z czasów świetności miasta, ale można zajrzeć choćby do Zamku Nagoya wybudowanego w 1612 roku, którego część spłonęła w czasie II wojny światowej, ale szczęśliwie władze zadbały aby go odbudować w pierwotnym kształcie w 1959 r. Portowa część na południe od centrum została częściowo przebudowana w ostatnich latach. Obrazy uratowane z wojennego pożaru można oglądać w Muzeum Sztuki Tokugawa.

Turyści mogą odwiedzić tutaj jedno z największych Akwariów w Japonii, gdzie można oglądać delfiny, bieługi, orki i innych przedstawicieli fauny morskiej żyjących w pięciu zbiornikach oceanicznych. Teren rekreacyjny oddaje turystom do dyspozycji oczywiście galerię handlową, park rozrywki, muzeum i mnóstwo terenów zielonych.

U wybrzeża stoi udostępniony dla zwiedzających lodołamacz Fuji, który jeszcze w latach 80- tych poprzedniego stulecia służył do badań naukowych wokół Antarktydy.  Sama wyspa Honsiu to teren bardzo aktywny sejsmicznie, a więc nękany trzesieniami ziemi z czynnym wulkanem Fuji. Wzdłuż całej wyspy piętrzą się Alpy Japońskie, które powodują zróżnicowanie klimatyczne pomiędzy wybrzeżem wschodnim od strony Pacyfiku i zachodnim od strony Morza Japońskiego. Na wyspie rozwinięta jest oczywiście bardzo dobrze sieć komunikacji umożliwiająca nie tylko poruszanie się po wielkich miastach jak Tokio, Jokohama czy Kawasaki, ale także zapewniająca połaczenie z innymi wyspami Japonii poprzez tunele i mosty. Przemieszczanie się po Kraju Kwitnącej Wiśni nie powinno więc nastręczać problemów.

 

Najnowsze

Nawigacja Hondy dla jednośladów

Jesień za pasem, a zatwardziali motocyklowi podróżnicy wyruszają na swoje dalekie wyprawy. Po co się męczyć w upale? Dla takich zapaleńców i nie tylko Honda przewidziała nawigację z interfejsem bluetooth i odtwarzaczem MP3. Przyda się także, jeśli jeździsz jednośladem w zakorkowanym mieście.

fot. Honda

Motocyklowy GPS Hondy wyposażono w 3.5 calowy kolorowy ekran dotykowy, który nie odbija refleksów światła. Urządzenie jest całkiem przyjazne dla kierowcy odzianego w jednośladowe rękawiczki. Do tego celu przewidziano specjalny przycisk ułatwiający sterowanie kciukiem dla funkcji zoom oraz do powtarzania głosowego. Całość jest dość lekkia i benzynoodporna.

Pamięć wewnętrzna o pojemności 2GB zawiera mapę Europy z danymi miast oraz z adresami ASO Hondy, zarówno samochodowych jak i motocyklowych. Do dyspozycji są widoki trasy w 2D lub 3D z przewodnikiem głosowym.

Bardzo przydatna jest możliwość zarządzania rozmowami telefonicznymi, sterowanymi głosowo za pomocą interfejsu bluetooth (należy to sprawdzić u dealera Hondy czy Twój telefon jest kompatybilny z motocyklowym systemem nawigacyjnym). 

 

fot. Honda

Aby się nie nudzić w dalekim dystansie podczas podróży, lub też stojąc w miejskim korku na skuterku, w nawigacji tej znajdziemy także wbudowany odtwarzacz MP3, który pozwoli na słuchanie utworów w stereo podczas jazdy. 

Zestaw nawigacyjny Hondy zawiera: moduł nawigacji, słuchawkę, przewody, wtyczki Euro, uchwyt motocyklowy, uchwyt samochodowy, zestaw montażowy, ładowarkę oraz pokrowiec.

Szczegóły w materiale poniżej.

Najnowsze

Lakier, który nie boi się zadrapań

Bezbarwny lakier samochodowy, który sam radzi sobie z zarysowaniami to idealny element wyposażenia nie tylko kobiecego auta. Zarysowanie paznokciem czy skaza podczas pucowania auta może się zdarzyć każdemu z nas. Toyota właśnie opracowała panaceum na takie wypadki.

Nowy lakier będzie zastosowy w nowym Lexusie LS
fot. Lexus

Nowy lakier posiada gęstszą strukturę niż jego dotychczasowi konkurenci. Jest elastyczny, a tym samym mniej podatny na uszkodzenia (porysowania) i bardziej odporny na światło oraz szkodliwe substancje. Do tego wszystkiego dłużej zachowuje połysk i… co najważniejsze, sam się naprawia. Pod warunkiem, że powstała rysa nie jest grubsza niż on sam, lakier odbudowuje się po odkształceniu i sprawia, że każdy samochód wygląda jak nowy… o ile jest Toyotą.

Bezbarwny, trwały lakier, jest najnowszym wynalazkiem autorstwa japońskiego producenta i już niedługo zostanie wykorzystany w nowym Lexusie LS. Firma zapowiada, że w przyszłości takie rozwiązanie zostanie zastosowane w pozostałych  modelach.

Czy będzie jednak standardem czy dodatkową opcją przekonamy się dopiero za jakiś czas. Na razie uważajmy lepiej na rysy.

Najnowsze