Kobieta w Jeepie
Zaradna, samodzielna, odważna, silna - można ją utożsamić z wojowniczką Ninja w spódnicy. Taka jest kobieta, która wybiera Jeepa... wg amerykańskiego producenta.
Nie potrzebuje męskiej dłoni do pomocy w jakiejkolwiek czynności. Radzi sobie z każdą przeszkodą, bez krygowania się, nonszalancji czy namysłu. Jeśli jeździ Jeepem, to musi taka być! Przecież jaka kobieta wybiera auto, które jest zarówno rodzinne, jak i daje radę w terenie? No może nie tym najtrudniejszym z możliwych, ale zawsze. Ano taka, która owszem – świetnie radzi sobie z obowiązkami związanymi z wychowaniem męża i dzieci, ale także potrzebuje odskoczni, ma chęć zrobienia czegoś po swojemu, dokładnie tak, jak jej to odpowiada.
Ten film jest pewnym przełomem. Otóż zwykle w reklamach samochodów kobieta siedzi na prawym fotelu obok kierowcy i zabawia rodzinną gromadkę wesoło podśpiewując. Taki stan rzeczy sugeruje, że jest niesamowicie zadowolona z tej sytuacji.
Kobieta Jeepa nie dość, że jest samodzielna, to nie potrzebuje gromadki dzieci i męża u boku by zaspokoić swoje ego. Być może jest singielką. Pełną werwy białogłową, która jest zorganizowana i dokładnie wie, co ma nastąpić w danym momencie. Jest jednocześnie zdecydowana i nie zastanawia się długo nad jakimkolwiek wyborem. Kobieta Jeepa wybiera model Compass.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: