Kobiece wzory tapicerki w Twingo
Nudzi Cię monotonna kolorystyka tapicerki w Twoim aucie? Renault oferuje już od 15 czerwca limitowaną serię 800 sztuk Twingo. Francuski maluch wjeżdża na rynek z oryginalnym wzorem foteli. Propozycja jest adresowana głównie do kobiet-kierowców.
![]() |
|
fot. Renault
|
Renault chwali się, że jest pierwszym europejskim producentem samochodów, który zastosował atramentową technikę nadruku na materiale foteli samochodowych. Mimo, że technologia niewiele różni się od tej jaką wykorzystują nasze domowe drukarki, to według zapewnień producenta efekt będzie bardzo trwały. Tapicerka została zaprojektowana przez Szwedkę Christinę Drejenstam.
Projektantka wzorów dostępnych w tej limitowanej serii zatytułowała ją „Faces” i według niej przedstawiają one kwintesencję kobiecej natury. Niestety, Renault swoją awangardową propozycję jest w stanie dostarczyć klientom tylko w połączeniu z perłowym czarnym lakierem nadwozia. Trochę szkoda, że wielbicielki tego małego miejskiego autka nie mają możliwości wyboru. Jeśli wnętrze ma być odzwierciedleniem duszy nowoczesnej kobiety, to skąd pomysł, że czerń jest jej ulubionym kolorem?
Pierwsze egzemplarze Twingo z drukowaną tapicerką można już oglądać w salonie Renault przy Champs-Elysées, w Paryżu.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!

Zostaw komentarz: