Kobiece szkolenia motocyklowe na torze Lublin
„MotoKobiece” to akcja szkoleń motocyklowych tylko dla kobiet na Torze Lublin.
„W kobietach siła!” – to hasło przewodnie szkoleń tylko dla motocyklistek na torze Lublin. Organizatorzy dbają o pełen komfort nauki, dlatego szkolenia odbywają się pod okiem doświadczonych instruktorów i bez zewnętrznych obserwatorów.
Treningi mają na celu poprawienie techniki jazdy, poprawę pozycji na motocyklu, poznanie zasad jeżdżenia po nitce toru. Pomysłodawczynią szkolenia jest „Milka” – motocyklistka z Lublina, która zauważyła brak typowo kobiecych szkoleń na rynku.
Treningi odbywają się zwykle raz w miesiącu, na torze ODTJ Lublin przy ul. Grygowej 32, a ich koszt to 320 zł za dzień (godz. 10.30-19.30). Na torze jest 4 instruktorów sportów motocyklowych z Moto-Sekcji ( min. byli zawodnicy, mistrzowie Polski i reprezentanci Kadry Narodowej w sportach motocyklowych) .
Przewidziany program kobiecego treningu to:
1 .Omówienie teorii i zadań praktycznych.
2. Zapoznanie uczestników z zasadami poruszania się po obiekcie.
3. Pozycja na motocyklu, ze szczególnym naciskiem na pozycję w zakręcie – jazda po okręgu.
4. Rozgrzewka, manewry przy małych prędkościach (balansowanie na progu równowagi, szczególnie istotna umiejętność przy manewrach w miejskim ruchu drogowym).
5. Symulacja sytuacji awaryjnych (awaryjne hamowanie, omijanie przeszkody ze świadomym wykorzystaniem przeciwskrętu).
6. Dynamiczna jazda w zakręcie (kontrola gazu w zakręcie, prawidłowy tor jazdy w zakręcie oraz serii zakrętów, prowadzenie wzrokiem, przeciwskręt).
7. Manewry uliczne ( przeszkody i zadania do pokonania na nitce toru).
8. Jazda ” torowa ” i wykorzystanie nabytych umiejętności.
Wakacyjne szkolenia odbędą się w dniach 13 lipca i 24 sierpnia. Ilość miejsc jest ograniczona i decyduje kolejność zgłoszeń. Dokonanie przelewu jest potwierdzeniem udziału. Drobne przekąski i napoje są w cenie.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: