Kierowcy ruszyli do walki – Samochodowe Mistrzostwa Polski oraz Wyścigowy Puchar Polski

W miniony weekend na Torze Poznań odbyła się 1. i 2. runda Wyścigowych Samochodowych Mistrzostw Polski oraz 1. i 2. runda Wyścigowego Pucharu Polski. Przez dwa dni kierowcy najpierw toczyli walkę o najlepsze pola startowe, a potem w wielu przypadkach, trwała zacięta walka o punkty w mistrzowskiej rywalizacji.

W pierwszym dniu całe podium w klasie D4+3500 zajęli kierowcy Porsche GT3 ‑ Marcin Jedliński wyprzedził Jarosław Budzyńskiego i Stanisława Jedlińskiego. Trzeba dodać, że Marcin Jedliński startowal z ostatniego pola, zdołał wyprzedzić wszystkich konkurentów. Wykorzystal gapiostwo Jarosława Budzyńskiego. W drugim dniu Marcin Jedliński z powodu awarii auta już nie wystartował, a zwyciężył Budzyński przed Stanisławem Jadlińskim.

W klasie D4 3500 w obu rundach podium wyglądało bardzo podobnie. Dwukrotnie najlepszy był Dariusz Gałęzki, a za nim finiszował Dawid Bokiej. W sobotę trzeci był Jakub Glasse, a w niedzielę Adam Rzepecki.

Interesująca była walka w klasie 1N. W sobotę zwyciężył Przemyslaw Kaźmierczak, choć naciskał go mocno Maciej Garstecki (strata 5,411 sek.). Trzeci na mecie był Piotr Kowner. W niedzielę walka była jeszcze bardziej zacięta, a różnice czasowe minimalne. Triumfował Adrian Wielowiejski, a za nim finiszowali: Piotr Kowner (strata 0,415 sek.), Maciej Garstecki (0,714) i Przemysław Kaźmierczak (1,035).

W klasie 2 w sobotę najszybszy był Michal Jóźwiak, ktory zwyciężył także w niedzielę. W klasie 3 pierwszego dnia triumfował Paweł Widawski, a następnego dnia wyprzedził go Karol Jodko-Kamiński. W klasie 6 sobota należała do Dawida Abramczyka, a w niedzilę najlepszy był Andrzej Grigorjew. W klasie 7 w sobotę zwyciężył Piotr Fira, a w niedzielę – Dariusz Sołtysiak.

W klasie 5 sobotni wyścig wygrał Artur Obuchowski, który wyprzedził Krzysztofa Ratajczaka (strata 0,225 sek.) i Mateusza Bartkowiaka (0,903 sek.). Niedziela należała do innych kierowców. Triumfował Mateusz Tokarski (startował z 14. pozycji!), wyprzedzając Mateusza Bartkowiaka i Roberta Hudziaka.

W klasie 8, czyli Pucharze Malucha też było ciekawie. W klasie 8.1 dwa razy jako pierwszy linie mety mijał Konrad Tadla, a za nim finiszował Michał Ghany. W klasie 8.2 w sobote triumfował Kamil Osóbka, ktory w niedziele musiał uznac wyższość Serafina Karczewskiego. Szczegółowe wyniki poznańskich zawodów na stronie internetowej Polskiego Związku Motorowego: www.pzm.pl/samochody/wyniki

Kolejna runda WSMP na Torze Poznań, wspólnie z wyścigami FIA CEZ, w dniach 10-12 lipca 2015 roku.

Najnowsze

Polacy pobili rekord Guinnessa w zmianie koloru auta!

W sobotę 23 maja, grupa aplikatorów z programu 3M, podczas targów MOTO SHOW w Krakowie, pobiła rekord Guinnessa w jak najszybszym oklejaniu samochodu.

Od 23 maja 2015 roku aplikatorzy z 3M™ Endorsed Vehicle Graphics Installers są najszybszym zespołem zmieniającym kolor auta na świecie!

– Jesteśmy dumni, że ośmioosobowa ekipa ustanowiła nowy rekord Guinnessa, przechodząc tym samym do historii. Warto dodać, że poprzedni rekordziści pracowali w grupie dziesięcioosobowej i osiągnęli czas 1 godzinę i 15 minut. Na targach w Krakowie nasza ekipa zeszła poniżej 40 minut – mówi Martyna Taczanowska, z działu Commercial Solutions w 3M Poland.

W skład grupy, która pobiła rekord Guinnessa weszli: Bartłomiej Stasiak (ubieramysamochody.pl), Piotr Walczak (Stick), Rafał Mierzwa (RR Customs), Rafał Żmuda (Wraptor), Paweł Szaflicki i Michał Wilczewski (Aplikatorzy.pl), Krystian Czyż (Graffit) oraz niezrzeszony z żadną firmą aplikator Daniel Rossowiecki.

– Mimo, że nie pracujemy ze sobą na co dzień byliśmy doskonale zgrani. Komunikacja i współpraca pozwoliła nam osiągnąć tak dobry wynik. Cieszę się, że mogłem tutaj być – powiedział jeden z aplikatorów Rafał Żmuda.

Podczas bicia rekordu wykorzystano folię 3M Wrap Film z serii 1080, która jest dedykowana do zmiany koloru pojazdów. Posiada ona wysokiej klasy właściwości pozwalające na profesjonalne i estetyczne oklejanie samochodów.

Najnowsze

Volvo V60 Cross Country już w polskich salonach – ceny

Niespełna trzy miesiące po debiucie na targach motoryzacyjnych w Genewie, nowe Volvo V60 Cross Country już trafiło do polskich salonów. Ile kosztuje?

Nowy crossover Volvo bazuje na modelu V60, ma jednak mocno zmienione podwozie i zawieszenie, a jego prześwit zwiększono o ponad 6 cm. W ofercie znalazły się także dwie wersje z napędem na cztery koła: wysokoprężna D4 AWD i benzynowa T5 AWD.

V60 Cross Country to kolejny crossover w ofercie Volvo dedykowany klientom poszukującym auta łączącego atrakcyjne nowoczesne wzornictwo z własnościami jezdnymi pozwalającymi na zjechanie z asfaltu. Samochód został stworzony w odpowiedzi na zapotrzebowanie klientów poszukujących złotego środka pomiędzy uterenowioną odmianą kompaktu, jaką jest V40 Cross Country a średniej wielkości SUV-em XC60 będącym najpopularniejszym samochodem tego segmentu w Polsce. W porównaniu do standardowego kombi V60, odmiana Cross Country ma zwiększony prześwit o 65 mm, który wynosi ponad 20 cm. Wzmocniono także zawieszenie, którego wybrane elementy pochodzą z modelu XC70. W aucie zastosowano również układ kontroli trakcji oraz system zarządzania momentem obrotowym przekazywanym na napędzane koła. Nowe V60 Cross Country będzie dostępne z kołami o rozmiarze od 16 do 19 cali. Wysoki profil opon sprawia, że koła poradzą sobie z wysokimi krawężnikami czy wyboistymi drogami, a także zapewnią odpowiedni poziom komfortu podróżującym pasażerom.

Przednia i tylna osłona podwozia, boczne listwy ochronne oraz przedłużone błotniki podkreślają uterenowioną naturę tego modelu. Napęd na cztery koła jest realizowany za pomocą układu Haldex piątej generacji.

Cennik modelu V60 Cross Country otwiera przednionapędowa odmiana D3 (od 140 200 zł), wyposażona w nowy silnik z rodziny Drive-E o mocy 150 KM. Mocniejsza wersja D4 Drive-E 190 KM została wyceniona na 150 400 zł. Odmiana D4 AWD (od 179 600 zł) została wyposażona w jednostkę pięciocylindrową, znaną m.in. z modeli XC60 i XC70. Także pięciocylindrowy silnik napędza jedyną odmianę benzynową T5 AWD 254 KM (od 173 000 zł).

Najnowsze

To była najdroższa jazda testowa w jego życiu

O Polsce znów głośno w świecie motoryzacji. Niestety nie za sprawą przełomowych osiągnięć, ale przez jeden, dość kosztowny wybryk z szybkim i bardzo drogim Audi RS6.

Kilka dni temu w Poznaniu doszło do kolizji samochodu z tramwajem. Niby nic nadzwyczajnego – takie rzeczy się przecież dzieją. Jednak jednemu z uczestników ruchu udało się zarejestrować całe zdarzenie.

Spokojny dojazd do skrzyżowania, postój na światłach i nagle z lewej strony pojawia się niczym błyskawica niebieskie Audi RS6. Kierowca rozpędzonego Audi omija stojący samochód, wjeżdża na skrzyżowanie i ładuje się wprost pod nadjeżdżający tramwaj.

Jak donoszą lokalne media, kierowca RS6 wyszedł ze zdarzenia na szczęście bez szwanku. Nie można tego powiedzieć o Audi RS6, które nadaje się już tylko do kasacji.

Samochód należał do jednego z poznańskich dealerów tej marki. Ten konkretny egzemplarz był jeszcze kilka dni temu wystawiony na popularnym serwisie ogłoszeniowym za ponad pół miliona złotych. Kilka godzin po zdarzeniu ogłoszenie było już nieaktualne.

Najnowsze

Goodc

Motocrossowe Mistrzostwa Świata Kobiet – Kiara Fontanesi traci prowadzenie

Podczas ubiegłego weekendu na prowadzenie w klasyfikacji sezonu wysunęła się Livia Lancelot. Na odrobienie straty do liderki, Kiara Fontanesi ma okazję już 31 maja.

FIM – International Motorcycling Federation to międzynarodowa federacja, której historia sięga 1904 roku! Obecnie organizuje zawody w sześciu dyscyplinach motocyklowych: Road Racing, Trial, Enduro, Cross-Country, Speedway GP.

Działanie organizacji jest bardzo szerokie i obejmuje także: turystykę, wypoczynek, spotkania i sprawy publiczne, działania związane ze sportem (np. kobiety w sportach motorowych), aspekty techniczne, medyczne i sądowe. A kobiece zawody FIM Women Motocross World Championship po raz pierwszy rozegrane zostały w 2005 roku.

W obecnym sezonie wystartowały 33 zawodniczki, a klasyfikacja TOP 10 po 6 wyścigach (3 rundach) wygląda następująco:

1. Livia LANCELOT, FFM Kawasaki, 144 pkt            

2. Kiara FONTANESI, FMI Yamaha 121 pkt   

3. Francesca NOCERA, FMI Suzuki  94 pkt       

4. Nancy VAN DE VEN, KNMV Yamaha 84 pkt         

5. Amandine VERSTAPPEN, FMB KTM 84 pkt         

6. Meghan RUTLEDGE, MA Kawasaki 80 pkt

7. Genette VÅGE, NMF KTM 79 pkt

8. Justine CHARROUX, FFM Yamaha 63 pkt                         

9. Virginie GERMOND, FMS Suzuki 61 pkt

10. Marianne VEENSTRA, KNMV, Husqvarna 45 pkt

Jedyna Polka w stawce – Joanna Miller ukończyła 3 wyścigi i zajmuje 28 lokatę.

Wnętrze Volkswagena ID.4 zaprezentowane. Zobaczcie pierwsze zdjęcia!

Klasyfikacja fabryczna:
1 Kawasaki 144 pkt
2 Yamaha 136 pkt
3 KTM 102 pkt
4 Suzuki 96 pkt 
5 Honda 58 pkt
6 Husqvarna 45 pkt 

Pierwsze zawody FIM Women Motocross World Championship w tym sezonie odbyły się 28 lutego w Katarze. Obydwa wyścigi wygrała Livia Lancelot, ale walka między nią a Kiarą Fontanesi była bardzo zażarta. Kiara przez ostatnie trzy sezony była najlepszą zawodniczką zawodów – teraz doczekała się równie mocnej konkurentki, często musi stawiać wszystko na jedną kartę, by ją pokonać i popełnia błędy.

Druga runda pokazała jednak, że zawodniczka szybko się „podnosi” i łatwo tytułu nie odda – Kiara wygrywa kolejne dwa wyścigi w Tajlandii. Główne karty rozdają tam Kiara i Livia, ale po plecach depczą im rywalki: Meghan Rutledge i Van De Ven Nancy oraz Francesca Nocera.

Podwójne zwycięstwo w angielskiej rundzie FIM (24 maja) zaowocowało powrotem Livii na miejsce liderki w klasyfikacji. Kiara wypadła z pierwszego wyścigu, a w kolejnym była druga. Do końca sezonu zostały następujące rundy FIM Women Motocross World Championship:

31/05/2015 Villars-sous-Ecot – GP FRANCE

21/06/2015 Teutschenthal – GP GERMANY/ALLEMAGNE

26/07/2015 Loket – GP CZECH REP./REP. TCHEQUE 

A my tradycyjnie najmocniej trzymamy kciuki za naszą Polkę – Joannę Miller.

Najnowsze