Kierowca tira przepycha Mercedesa

Ile widzi ze swojej szoferki kierowca tira? Okazuje się, że mniej, niż się wielu osobom wydaje.

Kierowca tira czekał na możliwość wjazdu na drogę główną. Kierujący autem z kamerą go przepuścił, więc ten ruszył, uderzając w stojącego na światłach Mercedesa. Jak do tego mogło dojść?

Osoba prowadząca ciągnik siodłowy lub ciężarówkę zwyczajnie nie widzi wielu rzeczy, które znajdują się tuż pojazdem i po jego bokach. W tej sytuacji Mercedes znajdował się w pewnej odległości, ale zdarzenie wyglądało dokładnie tak, jak efekt ograniczonej widoczności.

Najnowsze

Miga w prawo. Wiesz gdzie skręci?

Pełno jest żartów o blondynkach, które mylą sobie kierunki i często śmieszą kierowcy, którzy jedno sygnalizują, a drugie robią. Ten kierujący nie należy do żadnej z tych grup.

Auto z przyczepą sygnalizuje zamiar skrętu w prawo. Dojeżdża do skrzyżowania, ustępuje pierwszeństwa pojazdowi jadącemu z naprzeciwka i skręca… w lewo.

Spokojnie, kierowcy nic się nie pomyliło i manewr sygnalizował prawidłowo, co widać w dalszej części nagrania. Winę ponosi nie do końca sprawna instalacja elektryczna w przyczepie.

Najnowsze

Każdy van to mobilna siłownia, przekonuje Volkswagen

Siedzący tryb pracy nie jest korzystny dla naszego zdrowia, ale Volkswagen stara się udowodnić, że można łatwo urozmaicić sobie tą monotonię.

Według badań przeprowadzonych przez Volkswagena Samochody Użytkowe, kierowcy vanów w Wielkiej Brytanii spędzają każdego dnia 2,89 godziny w pozycji siedzącej. Dobrym pomysłem jest więc zrobienie sobie treningu, tylko kiedy znaleźć na niego czas?

Volkswagen przygotował film, na którym trener James Dean pokazuje jak kierowca vana może wykorzystać swój pojazd oraz przewożone rzeczy, aby poczuć się jak na siłowni. Za przykład posłużył Volkswagen Transporter wykorzystywany przez firmę zajmującą się hydrauliką. Przekonuje was taki trening?

Najnowsze

O włos od tragedii na przejściu dla pieszych

W rejonie przejścia dla pieszych trzeba zachować szczególną ostrożność i dotyczy to zarówno kierowców, jak i pieszych. Często brakuje jednego i drugiego.

Zabronione jest wyprzedzanie innego pojazdu na przejściu dla pieszych i tuż przed nim. To wiedzą wszyscy, ale nie każdy kierowca ma świadomość, że dotyczy to również wyprzedzania pojazdu jadącego sąsiednim pasem. Poniższe nagranie obrazuje dlaczego.

Kierowca na prawym pasie zatrzymał się, aby umożliwić pieszemu wejście na przejście (choć nie ma takiego obowiązku). Zignorował to kierujący na lewym pasie, który wyprzedził pierwszy pojazd na przejściu. To poważne wykroczenie, ale jeszcze większego dopuścił się kolejny kierowca, który niegroźnie potrącił, a właściwie otarł się o pieszego.

Wina kierującego jest tu ewidentna – nie zachował ostrożności i nie obserwował należycie sytuacji na drodze. Ostrożny nie był też jednak pieszy. Nie on tu zawinił, ale w takich sytuacjach należy zawsze stosować zasadę ograniczonego zaufania.

Najnowsze

Bezmyślny kierowca wjechał pod tramwaj

Tramwaje są duże, głośne i jeżdżą tylko po torach. Pomimo tego nie brakuje kierowców, którzy nie spodziewali się, że na przejeździe tramwajowym może pojawić się tramwaj.

Motorniczy uważnie obserwował sytuację na drodze i kiedy tylko w Seicento włączył się kierunkowskaz, wskazujący, że auto będzie wjeżdżało na przejazd tramwajowy, natychmiast zaczął dzwonić. Nigdy nie wiadomo, czy kierowca w takiej sytuacji popatrzył w lusterko.

Obawy były słuszne – osoba jadąca Seicento nie popatrzyła i zaczęła skręcać prosto pod zbliżający się tramwaj. Zobaczyła go w ostatniej chwili i zahamowała, co pozwoliło uniknąć tragedii, ale nie kolizji.

https://www.youtube.com/watch?v=rlDpAxPvjYI

Najnowsze