Kierowca pofrunął na „zakręcie mistrzów”. Aż mu koło odpadło
Tym razem nie trafiło na kierowcę, który zwyczajnie nie umie dostosować prędkości do łuku przed nim. Ten dodatkowo nie brał pod uwagę, że w warunkach zimowych jeździ się trochę inaczej.
Ponownie wracamy na znajomy łuk na Drogowej Trasie Średnicowej, zwany „zakrętem mistrzów”. Zamontowany tam monitoring zarejestrował kolejnego kierowcę, który nie lubi zwalniać, nawet kiedy droga skręca.
Wypadek na „zakręcie mistrzów” i akcja ratunkowa
Temu należy się szczególna uwaga, ponieważ nie wziął on nawet poprawki na warunki zimowe. Wygląda jakby z prawego pasa zjechał lekko na środkowy, chcąc trochę wyprostować łuk. Słabym punktem tego pomysły było to, że przejechał przez niewielki pas śniegu. To wystarczyło, żeby stracił panowanie nad samochodem.
Kolejny kierowca nie sprostał wyzwaniu „Zakrętu Mistrzów”
Tak jak wielu przed nim (i niewątpliwie po nim) uderzył w przydrożny nasyp, a jego auto wzbiło się w powietrze. Wylądowało na szczęście na kołach, ale po chwili jedno z nich odtoczyło się.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: