Kierowca osobówki wyjechał prosto przed motocyklistę. Nic się nie dało zrobić

Kierowca osobówki wyjechał prosto przed motocyklistę. Nic się nie dało zrobić

22 kwietnia 2020
1
Zdajemy sobie sprawę, że motocykl trudniej dostrzec, niż samochód. Ale jak można nie widzieć jednośladu oddalonego o kilkanaście metrów?
Loading module...

Jak podaje policja, i co dobrze widać na nagraniu, kierowca Opla Zafiry wyjeżdżając z drogi osiedlowej nie zatrzymał się nawet, aby upewnić się, czy może bezpiecznie włączyć się do ruchu. Nie zauważył motocyklisty, oddalonego o zaledwie kilkanaście metrów. Kierujący jednośladem próbował hamować, ale było za późno i uderzył w bok samochodu, przewracając się następnie na asfalt.

Motocyklista chciał uciec przed policją, wylądował na masce radiowozu

Kolizja mogła zakończyć się o wiele poważniej, ponieważ z naprzeciwka jechał Opel Insignia z kamerą. Jego kierowca na szczęście nie jechał szybko i zdążył się zatrzymać. W przeciwnym razie mógł przejechać po leżącym na drodze motocykliście i jego maszynie.

Klasyczny wypadek - kolejny motocyklista był niewidzialny dla kierowcy

Na szczęście skończyło się tylko na niegroźnych obrażeniach. Przybyła na miejsce policja ukarała kierowcę Zafiry mandatem w wysokości 500 zł.

Loading module...

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!