Kierowca ciężarówki omal nie zabił jadących osobówką
„Chwila nieuwagi na drodze może doprowadzić do tragedii” - to truizm, ale jak dobrze pasujący do tej sytuacji.
Każdy z nas słyszał edukacyjne analizy typu: „jadąc tyle, a tyle kilometrów na godzinę, pokonujesz w czasie sekundy tyle, a tyle metrów – pomyśl ile może się w tym czasie wydarzyć”. Mają nam uzmysłowić jak wiele się dzieje, kiedy zamiast na drogę, zerkamy gdzieś indziej. To teraz zobaczcie w praktyce, jak wiele może się wydarzyć wciągu kilku sekund.
Jadący z naprzeciwka samochód dostawczy zatrzymał się, żeby skręcić w lewo. Zatrzymał się też jadący za nim tir. Z kolei kierowca ciężarówki, jadący jako trzeci, zagapił się na moment. Nagle okazało się, że zaraz wjedzie w naczepę i nie ma szansy zahamować. Mógł zjechać na pobocze, ale zamiast tego wybrał przeciwległy pas, po którym jechały samochody osobowe. Czołowe zderzenie mogło zakończyć się tragicznie, ale obaj kierowcy osobówek wykazali się refleksem i cudem uniknęli zderzenia.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: