Kierowca BMW poczekał, aż auto z kamerą się zbliży i wjechał dokładnie przed nie
Czy można nie zauważyć oddalonego o kilkanaście metrów samochodu i to w biały dzień? Okazuje się, że można.
To nagranie uczy dwóch rzeczy. Po pierwsze nie wyjeżdżaj z podporządkowanej, jeśli nie masz absolutnej pewności, że droga jest wolna. Po drugie na widok innego pojazdu na skrzyżowaniu, zachowaj daleko posuniętą czujność i ostrożność.
Wyjeżdżając z podporządkowanej, zawsze patrzysz w obie strony? Teraz zaczniesz
Do tej konkretnej sytuacji doszło prawdopodobnie dlatego, że kierowca BMW widział auto, jadące wcześniej, a autora nagrania zasłoniło mu zaparkowane czerwone Clio. Spojrzał więc tylko w prawo i ruszył. Zapłacił za ten błąd zniszczonym autem i złamaną nogą.
Najnowsze
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Mało kto tak mocno zmienił swoją tożsamość jak sportowe modele Forda w ostatnich latach. Zaczęło się od Mustanga, potem w zupełnie innym wydaniu wskrzeszono model Capri, by finalnie nowoczesność dopadła i Explorera. Co z tego wyszło i czy jeszcze zostało w tym [aktualnie] elektrycznym crossoverze coś z wielkiego, terenowego przodka? Sprawdzamy to w naszym teście. […] -
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
Zostaw komentarz: