Kierowca Audi nie zauważył rowerzysty

Rowerzyści bywają trudni do zauważenia dla kierowców, co prowadzi nierzadko do wypadków. Czasami jednak rowerzysta jest doskonale widoczny, a kierowca i tak w niego wjeżdża.

Rowerzysta jedzie prosto, a kierowca Audi Q7 skręca – oczywiste jest, kto ma pierwszeństwo. Sytuacja miała miejsce w garażu podziemnym, ale widoczność była w nim dobra. Jakim więc cudem osoba prowadząca niemieckiego SUV-a zauważyła rowerzystę dopiero gdy odbił się od zderzaka?

Wypadek miał miejsce przy niewielkiej prędkości, ale według opisu filmu rower został poważnie uszkodzony, a rowerzysta lekko ranny. Pamiętajcie – zwracajcie uwagę na rowerzystów!

Najnowsze

Nowy Ariel Atom wygląda jak stary, ale jest znacznie lepszy

W samochodzie, który nie ma zbyt wiele nadwozia, trudno zmienić wygląd. Można za to zmienić właściwie wszystko inne i tak też zrobiła firma Ariel ze swoim modelem Atom.

Czwarta generacja Ariela Atoma ma wspólne z poprzednikiem pedały oraz klapkę wlewu paliwa. Poza tym wszystko jest nowe. Nadwozie zoptymalizowano pod kątem większego docisku w zakrętach i mniejszych oporów powietrza. Wszystkie jego elementy wykonano z włókna węglowego.

Nowe zawieszenie standardowo wyposażone jest w amortyzatory Bilstein, a opcjonalnie dostępne są części sygnowane logo Ohlins. Felgi w rozmiarze 16″ (przód) i 17″ (tył) wykonano z aluminium, ale za dopłatą Ariel oferuje wersje z włókna węglowego.

Za kierowcą i pasażerem umieszczono silnik z najnowszej Hondy Civic Type R. Ma 2 litry pojemności, turbodoładowanie i rozwija 320 KM. Skrzynia biegów jest manualna, ale nowy Atom może być wyposażony w system launch control z wersji V8, z której pochodzi także układ kontroli trakcji. Pozwala to na przyspieszenie do 100 km/h w 2,8 s. Prędkość maksymalna wynosi 261 km/h.

Ariel Atom 4 będzie powstawał w fabryce w pobliżu Crewkerne (hrabstwo Somerset). Producent przewiduje produkcję 100 sztuk rocznie, a budową każdej będzie zajmował się jeden pracownik. Cena w Wielkiej Brytanii została ustalona na poziomie 39 975 funtów.

Najnowsze

Kierowca tira zasnął za kierownicą?

Kierowcy samochodów ciężarowych często muszą zmagać się ze zmęczeniem w długich trasach. Zmęczeniem, które może doprowadzić do wypadku.

Początek nagrania sugeruje, że kierowca tira jest zwyczajnie pijany. Jedzie przy lewej krawędzi drogi i o mały włos nie uderza w samochód jadący z naprzeciwka. Wraca potem na swój pas, ale ma spory problem z jazdą na wprost.

Po chwili dociera do rozwidlenia i zamiast pojechać po łuku w prawo, przejeżdża na wprost po trawie, uderza w znak, a później w barierę energochłonną, za którą znajduje się obniżenie terenu. To zakończyło ostatecznie jego trasę. Według opisu filmu przyczyną takiego zachowania kierowcy nie był alkohol, ale zmęczenie, a później zaśnięcie.

https://www.youtube.com/watch?v=VAqDNdv3VVI

Najnowsze

Czy to najlepsza terenówka świata?

Co potrafi prawdziwy samochód terenowy? Zaskakująco wiele, co udowadnia bardzo ciekawe nagranie.

Są na rynku samochody terenowe, które nawet w stanie fabrycznym potrafią dobrze radzić sobie na bezdrożach. Prawdziwie rasowe offroadery powstają jednak dopiero po wprowadzeniu bardzo wielu zmian i przeróbek.

Odpowiednio „zmotane” pojazdy w niewielkim stopniu przypominają fabryczne modele, ale ich dzielność na bezdrożach potrafi zadziwić. Tak jak w przypadku pickupa na wideo poniżej. Według opisu towarzyszącemu nagraniu, ta Toyota z 1983 roku bez większego problemu pokonała najtrudniejszą trasę offroadową w Colorado. Wyobrażacie sobie coś takiego w wykonaniu kupionego w salonie SUV-a?

Najnowsze

Ford podarował aktywistce z Arabii Saudyjskiej Mustanga

Niezwykły prezent to dowód uznania dla działalności Sahar Hasan Nasif, znanej z walki o prawa kobiet w Arabii Saudyjskiej, w tym o prawo do prowadzenia samochodu.

Sahar Hasan Nasif to 63-letnia emerytowana profesor, specjalizująca się w literaturze angielskiej. To także jedna z najbardziej znanych aktywistek w Arabii Saudyjskiej, która od lat toczy batalię o prawa kobiet. Była nawet aresztowana za prowadzenie samochodu, co do niedawna było w tym kraju nielegalne (nagrywała też i udostępniała w sieci nagrania ze swoich przejażdżek).

Kiedy w zeszłym roku pojawiły się pierwsze informacje na temat tego, że zakaz prowadzenia aut przez kobiety zostanie zniesiony powiedziała, że wreszcie będzie mogła kupić sobie i cieszyć się samochodem swoich marzeń – żółtym Fordem Mustangiem. Sahar zakochała się w tym amerykańskim muscle carze w 1999 roku, kiedy podczas swojej wizyty w Kalifornii, wypożyczyła ten legendarny model.

Wypowiedź aktywistki przebiła się do mediów, a to z kolei przyciągnęło uwagę lokalnego importera Forda. Przedstawiciel amerykańskiego producenta postanowił zrobić Sahar prezent, w uznaniu dla jej zasług. Prezent w postaci żółtego Mustanga GT Convertible. Auto ma pod maską 5-litrowy, wolnossący silnik V8, który po modernizacji rozwija 450 KM. Ten egzemplarz wyposażono w opcjonalną, 10-biegową skrzynię automatyczną, z którą auto przyspiesza do 100 km/h w 4,5 s. W Polsce takie auto kosztuje 221 300 zł, a wymarzony kolor Sahar oznacza dopłatę 5500 zł.

Najnowsze