Kia zaprezentowała pierwsze zdjęcia „EV6” – nowego auta elektrycznego typu BEV

Dla marki Kia EV6 jest nie tylko pierwszym autem typu BEV nowej generacji, ale również pierwszym zaprezentowanym z nowym logo.

Kia Corporation zaprezentowała pierwsze zdjęcia „EV6” – nowego auta elektrycznego typu BEV, czyli napędzanego energią zgromadzoną w akumulatorze, które skonstruowano na nowej platformie Electric-Global Modular Platform (E-GMP).

Kia zaprezentowała pierwsze zdjęcia „EV6” – nowego auta elektrycznego typu BEV

W ramach przemian, zachodzących w marce Kia i zapoczątkowanych zmianą loga, nowe samochody elektryczne typu BEV będą miały nowe oznaczenia. Nowe nazwy modeli będą proste i spójne na wszystkich światowych rynkach.

Kia zaprezentowała pierwsze zdjęcia „EV6” – nowego auta elektrycznego typu BEV

Nazwa wszystkich nowych samochodów elektrycznych typu BEV będzie zaczynać się od przedrostka „EV”, który ma ułatwić nabywcom rozeznanie się w tym, które modele marki Kia są elektryczne i napędzane energią zgromadzoną w akumulatorze.

Kia zaprezentowała pierwsze zdjęcia „EV6” – nowego auta elektrycznego typu BEV

Po przedrostku znajdzie się liczba, która odpowiada pozycji danego modelu w gamie marki Kia. EV6 – zaprojektowany i skonstruowany zgodnie z nowym sloganem marki Kia „Movement that inspires” – będzie miał swoją światową premierę w pierwszym kwartale 2021 roku

Najnowsze

Kobieta bez patrzenia przebiega przed samochodem i tuż przed tramwajami. Tym razem przeżyła

Nie każdy ma prawo jazdy i nie każdy zna przepisy ruchu drogowego. Nie jest to problem, pod warunkiem, że zachowuje choć trochę zdrowego rozsądku. Tutaj była tylko czysta bezmyślność.

Jak się dobrze zastanowić, to pieszy wcale nie musi wiele robić, żeby zadbać o swoje bezpieczeństwo. Wystarczy że nie będzie ignorował czerwonego światła i przed wejściem na ulicę lub torowisko, upewni się, że może to zrobić bezpiecznie.

Kobieta w ciąży wbiegła pod tramwaj i została potrącona

Ta piesza ma inną metodę. Rusza spod bloku i biegnie, żeby tylko zdążyć przebiec przez ulicę na czerwonym świetle (zaraz się miało zmienić). Kierowca auta był na szczęście odpowiednio daleko, nie jechał szybko i zdążył zwolnić na jej widok.

Kobieta wbiegła prosto pod samochód, a potem… uciekła z miejsca zdarzenia

Następnie zobaczyła, że tramwaj rusza, więc ponownie zaczęła biec i tym razem od potrącenia było już o włos. Wtedy nadjechał drugi tramwaj, ale też jej się udało. Piesza nie rozglądała się na boki, po prostu wbiegała pod kolejne pojazdy. Tak może wyglądać próba samobójcza (jak inaczej nazwać celowe wbieganie pod jadący tramwaj?). A pani chyba po prostu żal było tych 10 sekund, które zyskała, ryzykując zdrowiem i życiem.

Najnowsze

Egipski fanklub Polonezów, chwali się zdjęciami ze swoich zlotów. Dobrze czytacie – egipski

Myślicie, że tylko w Polsce są niepoprawni romantycy, którzy wybaczają Polonezowi wszystkie jego wady i dostrzegają w nim niepowtarzalny urok? To źle myślcie.

Egipt nie jest krajem znanym z zamiłowania do drogich, czy nawet w miarę nowych samochodów. To jeden z tych krajów, w którym wielu kierowców nauczyło się cenić proste i łatwe w naprawach konstrukcje.

Polonez na minuty – możesz go wypożyczyć z instrukcją obsługi

Patrząc na sprawę w ten sposób, nie zaskakuje już tak bardzo widok Poloneza w Egipcie. Ale fanklub modelu FSO to już spora niespodzianka. A jednak on istnieje, a miłośnicy polskiej myśli technicznej z końcówki lat 70., opartej o włoską myśl techniczną z początku lat 60., organizują sobie nawet zloty, czego dowodem jest poniższe wideo. I jeszcze ta piosenka.

Najnowsze

Toyota Mirai debiutuje w Polsce. Znamy ceny wodorowej limuzyny

Elektromobilność to nie tylko samochody z bateriami, które musimy ładować z gniazdka. Japończycy od wielu lat rozwijają technologię, która może stać się realną alternatywą dla klasycznych elektryków. Kolejnym krokiem ku temu jest pojawienie się drugiej generacji modelu Mirai na wielu rynkach w tym także na polskim.

Technologia ogniw paliwowych wykorzystujących wodór nie jest nowa i Toyota pracuje nad nią od 1992 roku. Musieliśmy jednak czekać aż do 2014 roku na premierę modelu Mirai – seryjnego samochodu, który urzeczywistnił wizję zeroemisyjnego pojazdu, który tankuje się jak spalinowy. Teraz przyszedł kolejny etap, w którym Toyota chce udowodnić, ze auto wodorowe nie tylko może zostać wprowadzone na rynek, ale także zdobyć na nim popularność.

Wodór paliwo przyszłości. W Polsce zaczynają się prace nad rozwojem technologii wodorowej

Jednym z dowodów na to, jest fakt, że drugą generację Mirai można już zamawiać także w Polsce. Dostawy do klientów zaczną się w połowie roku. Toyota nie podała jeszcze pełnego cennika modelu. Wiadomo jedynie, że będzie on dostępny w jednym wariancie układu napędowego oraz w trzech wersjach wyposażenia. Cena podstawowej to 300 tys. zł.

Kolejny samochód wodorowy w gamie Lexusa już w 2022 roku?

Czy to dużo? Trudno powiedzieć, ponieważ Mirai nie ma konkurenta, a technologia wodorowa jest droga. Ponadto samochód ma prawie 5 m długości i bazuje na płycie podłogowej Lexusa LS, więc jest modelem przynajmniej klasy wyższej. Auto może także pochwalić się wyposażeniem rodem z Lexusa.

Przykładowo tapicerka – w wersji Prestige to tkanina, w Executive skóra syntetyczna, ale w Executive VIP to skóra półanilinowa, niczym we flagowych Lexusach. Podobne wrażenie robi także bardzo duży ekran multimediów (12,3 cala), którego interfejs i obsługa mają być równie intuicyjne i płynne, co w wysokiej klasy smartfonach. Kierowca ma też do dyspozycji kolorowy wyświetlacz HUD, a osoby podróżujące z tyłu znajdą w podłokietniku kolejny ekran, którym mogą obsługiwać multimedia oraz klimatyzację.

Trochę niepasujący do takiego auta wydaje się być napęd o mocy tylko 182 KM. Producent podkreśla jednak, że celem było stworzenie samochodu ekologicznego, a sportowe osiągi raczej w tym nie pomagają. Przyspieszenie do 100 km/h w 9 sekund wydaje się akceptowalne, podobnie jak prędkość maksymalna wynosząca 175 km/h. Maksymalny moment obrotowy 300 Nm powinien zapewniać akceptowalną elastyczność.

Nie tylko elektryki! Polska chce też rozwijać transport oparty na wodorze

Trzy wielkie zbiorniki wodoru, umieszczone pod samochodem, mogą pomieścić 5,6 kg paliwa. Przy zużyciu na poziomie 0,79 kg/100 km, powinno to wystarczyć na pokonanie do 650 km bez konieczności tankowania. Sam proces trwa około pięciu minut.

Na tym polega największa zaleta Mirai – to samochód elektryczny z własną elektrownią na pokładzie. Ogniwa paliwowe wykorzystując wodór ze zbiorników oraz tlen z powietrza, wytwarzają prąd, a skutkiem ubocznym jest jedynie woda. Łączymy więc zalety elektryka z łatwością użytkowania (i podróżowania) auta spalinowego. Szkopuł w tym, że obecnie w Polsce nie ma żadnej stacji tankowania wodoru. Toyota obiecuje, że niedługo powstanie pierwsza w Warszawie, a plan „Polskiej strategii narodowej” zakłada powstanie 32 takich stacji, rozsianych po kraju. Będą one tworzone głównie z myślą o transporcie ciężkim, ale prywatni użytkownicy aut wodorowych też będą mogli z nich skorzystać. To nadal będzie mało, ale dla niektórych kierowców takie pojazdy mogą stać się ciekawą alternatywą dla elektryków bateryjnych.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Jak matematyka i Formuła 1 mogą wspierać kobiety? Znamy odpowiedź na to pytanie

Mercedes-Benz Grand Prix świętuje tegoroczny Międzynarodowy Dzień Kobiet, rozpoczynając współpracę z Stemettes. Stemettes działa na rzecz inspirowania i wspierania dziewcząt, młodych kobiet i młodych ludzi niebinarnych w karierze naukowej, technologicznej, inżynierskiej i matematycznej.

Program Student to Stemette połączy młode kobiety z biedniejszych środowisk społeczno-ekonomicznych i mniejszości etnicznych z doświadczonymi inżynierami z zespołu Formuły 1 w ramach trwającego cztery miesiące programu mentorskiego, mającego na celu wspieranie dziewcząt podczas ich podróży po świecie nauki, technologii, inżynierii i matematyki.

Poprzez warsztaty edukacyjne Stemettes chce inspirować młode pokolenia i rozpalać w nich pasję do przedmiotów STEM (STEM – akronim który powstał od pierwszych liter słów w języku angielskim: nauki, technologii, inżynierii i matematyki). Ponieważ kobiety stanowią zaledwie 24% w branży STEM w Wielkiej Brytanii1, organizacja stara się umożliwić wszystkim młodym ludziom podejmowanie świadomych decyzji dotyczących kariery zawodowej w dziedzinie nauk ścisłych i przyrodniczych, tak aby ostatecznie kobiety były proporcjonalnie reprezentowane w tej dziedzinie.

Mercedes zapewnia wsparcie kobietom

Partnerstwo Mercedesa z Stemettes jest częścią inicjatywy Accelerate 25 ogłoszonej przez Mercedes-AMG Petronas Formula One Team. To pięcioletni program, którego celem jest sformalizowanie wizji zespołu bardziej zróżnicowanego i inkluzywnego. Wprowadzając w tym sezonie czarne malowanie, ekipa podjęła zobowiązanie, by promować większą różnorodność i silniejszą integrację – zarówno w samym zespole, jak i w całej Formule 1.

Przeczytaj też: Mercedes inicjuje specjalny program na rzecz zwiększenia różnorodności i integracji. Czy zapewni wsparcie kobietom pracującym w motorsporcie?

W lipcu 10 młodych kobiet dołączy do Akademii Certyfikacji Stemettes, tygodniowego programu STEM online, w ramach którego odbędą się inspirujące sesje z pracownikami zespołu Mercedes-AMG Petronas Formula One Team i prowadzącego do uzyskania przez nie uznanych w branży kwalifikacji.

Najnowsze