Kia XCeed – pierwsze zdjęcie nowego modelu
Kia Motors opublikowała pierwsze zdjęcie nowego miejskiego crossovera - modelu XCeed. Prezentacja auta odbędzie się już pod koniec czerwca.
Nowa Kia XCeed, która wyglądem nawiązuje do samochodów typu coupe, została zaprojektowana w europejskim centrum designu marki Kia we Frankfurcie. Za projekt samochodu odpowiada zespół stylistów pod kierownictwem Gregory Guillaume, wiceprezesa ds. designu w Kia Motors Europe.
Połączenie samochodu o zwiększonym prześwicie z dość nisko umieszczonymi fotelami zapewnia bardziej sportową pozycję do jazdy niż w klasycznych SUV-ach. Wyżej zawieszone nadwozie gwarantuje jednak lepszą obserwację drogi niż w zwykłych hatchbackach.
Kia XCeed oferować ma równie przestronne wnętrze i bagażnik o sporej pojemności, jak najbardziej popularne na europejskim rynku crossovery.
Emilio Herrera, dyrektor ds. operacyjnych w Kia Motors Europe, powiedział – „Dynamiczny design i sportowa sylwetka nowej Kia XCeed sprawiają, że CUV marki Kia będzie cieszył się dużą popularnością. Tym bardziej, że mimo kompaktowych rozmiarów oferuje on przestronne i funkcjonalne wnętrz z wieloma praktycznymi schowkami”.
Nowa Kia XCeed zostanie zaprezentowana 26 czerwca. Samochód trafi na polski rynek po wakacjach.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
To będzie najwyższa estakada drogowa w historii Polski. Jej filary sięgają 80 metrów, a pod spodem bez trudu zmieściłaby się wieża Mariacka z Krakowa lub rakieta Falcon 9. -
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
-
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Tak patrzę jednak crossover tivoli, jest ładniejszy no i cena bardziej przystępniejsza, bo o jakość koreańczyków to nie ma się co martwić