Kia Stinger po faceliftingu. Zobaczcie jak prezentuje się ten sportowy fastback na pierwszych zdjęciach!

Kia właśnie zaprezentowała zdjęcia modelu Stinger w specyfikacji na rynek koreański. Z tego co już wiemy na temat odświeżonego fastbacka, producent postawił przede wszystkim na zwiększenie możliwości personalizacji samochodu. Sprzedaż w Europie rozpocznie się w czwartym kwartale tego roku.

Charakterystyczna osłona chłodnicy w kształcie tygrysiego nosa znajduje się teraz pomiędzy nowymi światłami w technologii LED z nowym wzorem świateł do jazdy dziennej. Po wyłączeniu świateł nowe reflektory wydają się ciemniejsze i bardziej smukłe.

Tylne lampy, które zachodzą na pokrywę bagażnika, również mają nowy design i rozciągają się na całą szerokość samochodu. Kierunkowskazy składają się z 10 pojedynczych diod LED. Nabywcy mocniejszych wersji Stingera mają od teraz możliwość wyboru końcówek układu wydechowego o większej średnicy niż dotychczas oraz zderzaka z dyfuzorem. 

Kia Stinger po faceliftingu. Zobaczcie jak prezentuje się ten sportowy fastback na pierwszych zdjęciach!

Wprowadzono także dwa nowe pakiety stylistyczne. W skład „Dark Package” wchodzą błyszcząca czarna obwódka wokół dyfuzora i czarne końcówki układu wydechowego. Napis Stinger na tylnej klapie również jest czarny. Tylko w Ameryce Północnej będzie oferowany nowy „Black Package”, który obejmuje nowe 19-calowe, matowe, czarne obręcze kół z lekkich stopów, nowy spojler na pokrywie bagażnika oraz czarne osłony lusterek i czarne listwy na progach.

Na pierwszy rzut oka kabina Stingera po liftingu wygląda znajomo – z konsolą środkową zorientowaną na kierowcę i sporą ilością miejsca dla pięciu osób. Dolna część kierownicy ma nowe, metaliczne wykończenie, które nawiązuje do chromowanej ramki otaczającej zestaw wskaźników. Lusterko wsteczne nie ma ramki. 

Kia Stinger po faceliftingu. Zobaczcie jak prezentuje się ten sportowy fastback na pierwszych zdjęciach!

Konsola środkowa może być wykończona aluminium lub materiałem imitującym włókno węglowe. Nowa tapicerka w kolorze Saturn Black ma wykończenie z czarnego zamszu z kontrastującymi czerwonymi przeszyciami o wzorze, który naśladuje wygląd bransolety zegarka.

Kia Stinger po faceliftingu trafi do sprzedaży w Korei już w trzecim kwartale 2020 roku. Sprzedaż w Europie rozpocznie się w czwartym kwartale. Więcej szczegółów na temat Stingera po faceliftingu zostanie zaprezentowanych już niedługo. 

Najnowsze

Jarosław i Marcin Szejowie zwyciężyli w Rajdzie Rzeszowskim

29. MARMA Rajd Rzeszowski dobiegł końca. W sobotę zawodników czekały cztery odcinki specjalne. Załogi dwukrotnie pojawiły się na najdłuższym, ponad 18-kilometrowym oesie Zawadka, oraz na 14-kilometrowych Zagorzycach.

Jarosław i Marcin Szejowie wyjechali na trasy z zamiarem obronienia swojej pozycji. To zadanie udało im się wykonać z nawiązką. Znani rajdowi bracia z Ustronia prezentowali się ze znakomitej strony i z oesu na oes powiększali swoje prowadzenie. Dość powiedzieć, że na mecie przewaga Szejów nad kolejną załogą wyniosła niemal cztery minuty.

Jarosław i Marcin Szejowie zwyciężyli w Rajdzie Rzeszowskim

29. MARMA Rajd Rzeszowski był pierwszą rundą sezonu Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Oznacza to ni mniej, ni więcej tyle, że Jarosław i Marcin Szejowie zostają liderami w kategorii Open 4WD. Wynik cieszy tym bardziej, że podkarpacki klasyk jest jedną z najtrudniejszych asfaltowych imprez nie tylko w Polsce, ale też w Europie.

Jarosław Szeja:

Jesteśmy na mecie tego niesamowicie trudnego rajdu. Zajęliśmy szóste miejsce w klasyfikacji generalnej i wygraliśmy klasę Open 4WD, to świetne uczucie. Dziękujemy wszystkim, którzy się do tego przyczynili. To szereg firm, które pomogły nam w starcie. Doceniamy lokalne wsparcie, firm ze Śląska, z południa, to dla nas bardzo istotne. Wynik motywuje nas do działania, do dalszej pracy. Czasami warto zarwać noc po to, aby się przygotować, bo sukcesy smakują wspaniale. To jest piękne w tym sporcie. Już nie mogę się doczekać kolejnego startu.

Jarosław i Marcin Szejowie zwyciężyli w Rajdzie Rzeszowskim

Klasyfikacja generalna 29. MARMA Rajdu Rzeszowskiego w klasie Open 4WD:
1. Szeja / Szeja 1:20:23,7
2. Terlikowski / Burkat +3:55,7
3. Brzozowski / Zdrojewski +5:31,6
4. Kurdyś / Kasina +6:00,0
5. Kowalczyk / Kłos +7:55,0
6. Kowal / Lenkowski +9:11,1
7. Temple / Hryniuk +15:23,2
8. Kabaciński / Kuśnierz +31:03,6
9. Jurecki / Trela +48:43,1
 
Kalendarz Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski 2020:
29. MARMA Rajd Rzeszowski – 6-8 sierpnia
4. Rajd Śląska – 10-12 września
48. Rajd Świdnicki – 2-4 października
46. Rally Kosice (Słowacja) – 16-18 października

Najnowsze

7 skutecznych porad, jak przewozić sprzęt sportowy samochodem bezpiecznie

Lato nie kończy się na leniwym wylegiwaniu na plaży i popijaniu lemoniady – to najdogodniejsza pora na wypróbowanie samemu sportów wodnych, coraz popularniejszych także nad polskimi jeziorami i morzem. Zazwyczaj wymagają one specjalnego sprzętu, który trzeba bezpiecznie przetransportować nad zbiornik wodny.

  • Dobrze zorganizowany bagażnik

Wszelki sprzęt sportowy staramy się przewozić w bagażniku, pamiętając, aby ciężar ładunku był rozmieszczony równomiernie. Zapaleni wielbiciele sportów wodnych często stawiają na samochody typu kombi, które dzięki pojemnym bagażnikom zapewniają dużą ustawność.

  • Zabezpieczenie ładunku

Wiosła czy butle z tlenem przewożone w bagażniku muszą być bezpiecznie zamocowane, aby uniknąć nieszczęśliwych wypadków. Łopatkę wiosła należy skierować do przodu, a całe akcesorium przypiąć do obu stron samochodu za pomocą linki. Butle z tlenem powinny leżeć płasko i prostopadle do linii siedzeń. Aby uniemożliwić przesuwanie się i obracanie sprzętu podczas jazdy, konieczne jest zabezpieczenie go pasami.

  • Bagażnik dachowy

Niektóre osoby korzystające z krótszych desek, takich jak modele do stand up boardingu, próbują przewozić je w środku samochodu. Nie jest to bezpieczne metoda – w razie ewentualnego wypadku, sprzęt zostanie wypchnięty do przodu z ogromną siłą. Dlatego deskę surfingową lub kajak należy zawsze umieszczać w bagażniku dachowym.

  • Znaki ostrzegawcze

Zgodnie z polskim kodeksem drogowym przedmioty przewożone samochodem nie powinny wystawać poza jego bryłę. Wszystkie elementy dłuższe niż pojazd koniecznie muszą być oznakowane – nieprzestrzeganie tego przepisu może skończyć się mandatem wynoszącym nawet kilkaset złotych. 

  • Powietrze w oponach

Dziesięciolitrowa butla z powietrzem waży nawet 15 kg, deska surfingowa – ok. 10 kg. Dlatego biorąc pod uwagę również pozostałe bagaże i wszystkich pasażerów, przed wyruszeniem w trasę należy koniecznie sprawdzić ciśnienie w oponach. Niedostosowanie tej wartości do wagi pojazdu może zakończyć się nie tylko przebitą oponą, ale także uszkodzeniem felgi czy szybszym zużyciem zawieszenia.

  • Prędkość jazdy

W podróży należy starać się utrzymywać stałą prędkość i unikać gwałtownego przyspieszania lub hamowania.
Jeśli jednak deska zaczyna przesuwać się zbyt dynamicznie lub zsuwa się na bok, koniecznie trzeba zatrzymać się w bezpiecznym miejscu i lepiej ją zabezpieczyć. 

  • Bezpieczny dystans

Dodatkowa masa wpływa również na czas hamowania samochodu, dlatego należy pamiętać o zwiększeniu odległości od innych pojazdów na drodze. Większość nowoczesnych samochodów wyposażona jest w system adaptacyjnego tempomatu (ACC), który pomaga regulować jazdę zgodnie z potrzebami kierowcy i warunkami na drodze. 

Najnowsze

Puchar Polski w Motocrossie na start na torze w Obornikach

Już w najbliższy weekend, 15-16 sierpnia, na torze motocrossowym w Obornikach wystartuje sezon centralnych zawodów w Motocrossie. Zawodniczki i zawodnicy pojadą w pierwszej rundzie Pucharu Polski. Dodatkowo rozegrana zostanie II runda Mistrzostw Polski w Quadcrossie oraz II runda Mistrzostw Strefy Polski Zachodniej.

Tegoroczny sezon z powodu pandemii COVID-19 jest wyjątkowy. Sytuacja związana z koronawirusem długo kazała nam czekać na pierwsze ściganie, ale wreszcie – jest! Z początkiem sierpnia ruszyły zawody strefowe, najpierw pojechały: Strefa Północna i Zachodnia, a w miniony weekend: Centralna i Południowa. To była dobra rozgrzewka dla zawodniczek i zawodników przed startem zawodów ogólnokrajowych.

Jesteśmy przekonani, że po tak długim oczekiwaniu walka na torze będzie niezwykle intensywna. Po rozgrzewkowych strefach, każdy będzie chciał się sprawdzić w szerszym gronie rywali. Wyścigi Pucharu Polski w Motocrossie odbędą się w klasach: MX65, MX85, MX Junior, MX Kobiet, MX Open i MX Masters. Dodatkowo pojadą również klasy: MXB, MX1C i MX2C.

Poza motocyklistami, do Obornik zjadą również quadowcy. Dla nich będzie to już II runda Mistrzostw Polski, więc można oczekiwać widowiskowego i mocnego ścigania w walce o punkty do klasyfikacji generalnej sezonu. Zawodnicy pojadą w dwóch klasach: MX Quad Open i MX Quad Junior.

Otwarcie zawodów, zarówno w sobotę, jak i w niedzielę, o godzinie 11:30. Początek ścigania o 12:00.

Wszystkim wybierającym się na to pasjonujące wydarzenie przypominamy, że na terenie obiektu obowiązują ogólne zasady reżimu sanitarnego: utrzymywanie dystansu społecznego, noszenie masek ochronnych, jeśli utrzymanie dystansu nie jest możliwe. Na miejscu będą dostępne punkty do dezynfekcji rąk. 

Szczegółowy harmonogram Pucharu Polski w Motocrossie w Obornikach:

https://pzm.pl/pliki/zg/motocykle/202008-puchar_polski_oborniki-harmongoram_sobota.pdf 
https://pzm.pl/pliki/zg/motocykle/202008-puchar_polski_oborniki-harmongoram_niedziela.pdf 

Więcej informacji na temat wydarzenia można znaleźć na: 
https://www.facebook.com/Motoklub-Oborniki-512205685479979/ 

Najnowsze

Nowy Ford Bronco pokazuje na amerykańskich bezdrożach co potrafi

Nowa odsłona offroadera ze stajni Forda ma odznaczać się wyjątkowymi możliwościami terenowymi. Na potwierdzenie tych zapewnień producent opublikował kilka nagrań z testów nowego Bronco na amerykańskich pustkowiach.

Czas prawdziwych terenówek jeszcze się nie skończył, czego dowodem jest fakt, że Ford zainwestował niemałe pieniądze we wskrzeszenie modelu Bronco. Wyposażono go w wiele nowoczesnych rozwiązań, ale nie ma wątpliwości, że priorytetem były jak najlepsze możliwości terenowe, godne klasycznych offroaderów.

Ford Bronco powraca, żeby odebrać klientów Wranglerowi!

Przykłady? Co powiecie na prześwit, wynoszący 294 mm, który przebija nawet modele z regulowanym, pneumatycznym zawieszeniem? Albo na możliwość zamówienia 35-calowych kół z terenowymi oponami? Auto ma także blokady dyferencjałów oraz bieg pełzający o niespotykanym przełożeniu 94,75:1.

Ford Bronco Sport to SUV, który nie boi się zjechać z asfaltu

Aby przetestować możliwości nowego Bronco i zaprezentować je w praktyce, Ford zabrał kilka egzemplarzy przedprodukcyjnych na skaliste pustkowia w okolicach miasta Moab w stanie Utah. O tym jak wymagające są tam trasy, świadczy jedna statystyka – w ciągu 13 godzin udało się pokonać 33 mile.

Na poniższych wideo możecie zobaczyć Bronco w akcji. Wyjątkowo duży prześwit, bieg pełzający oraz odłączany stabilizator wielokrotnie się przydawały.

Najnowsze