Kia Motors Polska wspiera fundację Ewy Błaszczyk „AKOGO?” i przekazuje samochody do codziennej pracy

Kia wspiera Fundację od 2008 roku i są to już kolejne auta z logo Kia na masce, przekazane na rzecz „AKOGO?”. Kluczyki do samochodów przekazał pani Ewie Błaszczyk Wojciech Szyszko, dyrektor zarządzający Kia Motors Polska. Ceremonia odbyła się w warszawskim salonie Kia Eforia.

Kia Sportage oraz XCeed Plug-in Hybrid niewątpliwie pomogą w realizacji celów statutowych Fundacji, pomocy osobom po ciężkich urazach mózgu i w śpiączce. Przekazane samochody to kontynuacja współpracy pomiędzy Kia Motors Polska a Fundacją. Pierwsze auta trafiły do „AKOGO?” w 2008 roku. Wówczas polski importer przekazał w użytkowanie modele Carnival oraz Rio. W 2015 roku przekazana została Kia Carens i Picanto.

Kia Motors Polska wspiera fundację Ewy Błaszczyk

Wręczając Pani Ewie Błaszczyk kluczyki do samochodów, Wojciech Szyszko, dyrektor zarządzający Kia Motors Polska powiedział:

Od wielu już lat z podziwem obserwujemy dokonania i starania pani Ewy Błaszczyk, założycielki Fundacji „AKOGO?”. To dzięki determinacji Pani Ewy udało się zgromadzić przy Fundacji ekspertów, instytucje oraz ludzi o dobrym sercu by uruchomić i rozwijać „Budzik” – pierwszą w Polsce klinikę dla dzieci po ciężkich urazach mózgu. To tam wybudzają się ze śpiączki kolejne dzieci, tam tętni nadzieja. Jesteśmy pełni podziwu dla działań, siły i cierpliwości tej wspaniałej aktorki. Wierzymy, że wkrótce uda się także uruchomić Klinikę „Budzik” dla dorosłych. Przekazując nasze samochody chcemy pomóc w osiąganiu szczytnych celi Fundacji.

Kia Motors Polska wspiera fundację Ewy Błaszczyk

Poza dobroczynnym charakterem tych darów, to przede wszystkim ogromna pomoc faktyczna” powiedziała Ewa Błaszczyk. „Nasza Fundacja działa na różnych płaszczyznach. Priorytetem dla nas jest niesienie pomocy osobom, które zapadły w śpiączkę.  A to wszystko nie byłoby możliwe bez wsparcia naszych stałych darczyńców. W tym wypadku bez samochodów marki Kia, które są nam niezbędne w codziennej pracy Fundacji. Kia to nasz niezawodny Partner, na którego zawsze możemy liczyć. W tym trudnym, dla nas wszystkich czasie, firma niesie niezbędną pomoc, tym najbardziej potrzebującym – dodała Ewa Błaszczyk.

Najnowsze

Pakiet mobilności: jak będzie wyglądał transport za dwa lata i dlaczego już dziś warto się przygotować na zmiany?

Litwa oraz Estonia już podjęły decyzję o zaskarżeniu unijnych przepisów dotyczących kierowców zawodowych. Formalne wnioski do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości można składać do 24 października 2020 roku, a na oficjalny wyrok możemy czekać nawet dwa lata.

Pakiet mobilności wywoła niemałe zamieszanie wśród przewoźników, szczególnie operatorów z Europy Wschodniej i Środkowej, którzy obsługują większą część pracy na trasach międzynarodowych przewozów drogowych. Pierwszym prognozowanym efektem jest internacjonalizacja transportu, co oznacza, że małe i średnie przedsiębiorstwa mogą planować przeniesienie firm zagranicę lub otwieranie tam swoich filii. Wszystko po to, by powrót do bazy, czyli kraju, w którym prowadzona jest działalność, co osiem tygodni miał mniejszy wpływ na rentowność zleceń. Drugim efektem zmian w prawie transportowym UE może okazać się koncentracja rynku, a tym samym szacunkowy poziom zagęszczenia w danej branży oraz poziom konkurencji na danym obszarze. W transporcie będzie on rósł, a mniejszym podmiotom trudniej jest sprawnie reagować na takie wyzwania jak pakiet mobilności.

Z informacji od przewoźników i kierowców wynika, że najbardziej popularnym modelem pracy jest system 3/1, to znaczy trzy tygodnie spędzone w trasie i kolejne 7 dni w domu. Jednak są też firmy, które układają kursy w trybach na przykład 2/1 lub 4/2. Wszystko zależy od rodzaju wykonywanych przewozów. Ciężarówki na polskich tablicach rejestracyjnych realizują około 1/3 kabotażu na terenie państw członkowskich UE, co oznacza, że dużo czasu pracy wykonywanej jest bez powrotu do bazy. Jazda w kółku (wyjazd z kraju do punktu docelowego i powrót z towarem do miejsca wyjazdu) również jest popularna, ale rodzimi przedsiębiorcy zdecydowanie częściej optymalizują trasy poprzez operacje kabotażowe, co widoczne jest w wolumenie tonażu rocznie przewożonego w ten sposób przez polskich kierowców. W 2022 roku, czyli po wejściu w życie zmienionego prawa dotyczącego między innymi nowych zasad realizowania kabotażu, sytuacja się skomplikuje.

Trendy zakładania oddziałów przedsiębiorstw transportowych za granicą oraz wzrost poziomu koncentracji firm w sektorze TSL, to bardzo prawdopodobne scenariusze, których pierwsze sygnały już widzimy. Wystarczy przyjrzeć się choćby zwiększonej liczbie rejestracji nowych firm ze Wschodu w Polsce. Ukraińcy, Bułgarzy czy Łotysze mają zdecydowanie bliżej do nas, wracając z Hiszpanii, Wielkiej Brytanii czy Francji. Natomiast w przypadku większej podaży niż popytu, to wielcy gracze sprawniej dostosują się do niesprzyjających warunków, spychając mniejsze firmy na peryferia branży. Chodzi tutaj głównie o skomplikowane procesy administracyjne, księgowe i logistyczne, którym szybciej sprostają międzynarodowi korporacyjni operatorzy niż firmy rodzinne, gdyż mają rozbudowane działy prawne, dużą flotę do dyspozycji i stałe kontrakty, co pozwoli im zachować większą efektywność taboru i rentowność frachtów na trudnym rynku – tłumaczy Tomasz Czyż, ekspert marki GBOX, Grupa Inelo.

Polskie samochody ciężarowe w większości spełniają normę Euro VI i ciągną nowe naczepy czy zabudowy. Pod tym względem dogoniliśmy już Europę Zachodnią. Jednak nasz transport nadal potrzebuje profesjonalizacji i tzw. dojrzałości cyfrowej. W niedalekiej przyszłości będzie to szczególnie istotne, gdyż obliczanie rentowności polegające na oddzieleniu kosztów od przychodów to zdecydowanie za mało, by optymalizować swoją firmę.

W nowej rzeczywistości, którą będą kształtować pakiet mobilności i sytuacja ekonomiczna na rynkach krajów europejskich, liczy się elastyczność oraz analiza danych. Tylko innowacyjne biznesy szybko reagujące na zmiany mają szansę na rozwój. Każdy model pracy, który pozwala zarabiać i jest akceptowany przez kierowców jest dobry, jednak teraz musi być tak planowany, by sprostać unijnemu prawu drogowemu, a to właśnie ono jest najbardziej niekorzystne dla przedsiębiorców z Europy Środkowo-Wschodniej. Dlatego czas na myślenie strategiczne i tworzenie różnych scenariusze planowania transportu, czego muszą się nauczyć zarówno przewoźnicy, jak i spedytorzy.

Najnowsze

Goodc

Lamborghini Urraco – kultowy model ma już 50 lat!

W tym roku mija 50. rocznica zaprezentowania światu Lamborghini Urraco. Model ten od początku swojego istnienia wyróżniał się niezwykle innowacyjnymi, jak na tamte czasy, rozwiązaniami technicznymi.

Lamborghini Urraco to szybkie coupé 2 + 2, z centralnie umieszczonym silnikiem V8 z tyłu i niezależnym zawieszeniem, z kolumnami MacPhersona z przodu i z tyłu, zamontowanymi po raz pierwszy w samochodzie seryjnym.

Początkowo Lamborghini Urraco zaprezentowano z 2,5-litrowym silnikiem V8 o mocy 220 KM przy 7800 obr./min i prędkości maksymalnej 245 km/h. Model Urraco oferował niezwykle innowacyjne, jak na tamte czasy, rozwiązania techniczne, jak np. głowica silnika z płaską częścią wewnętrzną i komorą spalania zawartą w zagłębieniu w górnej części tłoka. Inną nowością były cztery podwójne gaźniki Weber 40 typu IDF1.

Lamborghini Urraco

Kolejną innowacją był system produkcji samochodu. Urraco zaplanowano od wczesnych etapów projektu jako bardziej seryjny i znacznie mniej rzemieślniczy samochód niż inne modele Lamborghini. Urraco stworzono na wyraźne życzenie Ferruccio Lamborghiniego, który chciał by jego samochody byłby dostępne dla szerszej, choć wciąż ograniczonej publiczności.

Przeczytaj też: Rekordowy wrzesień Lamborghini

Wprowadzony jako P250 Urraco, gdzie litera „P” oznacza tylną pozycję silnika, a 250 oznacza pojemność silnika (2,5 litra), był produkowany od 1970 do 1976 roku. W 1974 roku zaprezentowano wersję P200 o zmniejszonej pojemności (1994 cm3, 182 KM), przeznaczonej na rynek włoski od 1975 do 1977 roku. Wersja P300 (2996 cm3, 265 KM), zaprezentowana również w 1974 roku, była produkowana od 1975 do 1979 roku.

Innowacje i koncepcje pomyślnie przetestowane i wprowadzone na rynek przez Lamborghini Urraco, doprowadziły do powstania kolejnych modeli 8-cylindrowych i nowszych modeli 10-cylindrowych, takich jak Gallardo i obecny Huracán.

Lamborghini Urraco

Przeczytaj też: Nowa wersja Lamborghini Huracána – czy rozszyfrujesz jej nazwę?

Najnowsze

Goodc

Aprilia RS 660 – długo wyczekiwany motocykl już w sprzedaży!

Na wybrzeżu Big Sur w Kalifornii zadebiutował jeden z najbardziej wyczekiwanych motocykli ostatnich lat – Aprilia RS 660.

Aprilia RS 660 jest jednym z najbardziej wyczekiwanych motocykli ostatnich lat. Od dziś, 12 października, można zamawiać model Aprilia RS 660 na stronach internetowych producenta

Dynamiczny wygląd, ciasna rama i ekscytujące osiągi nowego dwucylindrowego silnika o mocy 100 KM – tak w skrócie można opisać Aprilię RS 660. Motocykl ma zapewnić tyle samo emocji w trakcie codziennych jazd po zwykłych drogach, jak i okazjonalnych, weekendowych wypadów na tor.

Aprilia RS 660

Przeczytaj też: Aprilia Tuono V4 X – limitowany hypernaked o mocy 221 KM

Motocykl Aprilia RS 660 został stworzony na zupełnie nowej platformie technologicznej, definiowany przez rzędowy, dwucylindrowy silnik 660. Rozpoczyna nową generację lekkich motocykli o wysokich osiągach i o wyrafinowanym designie. Stanowi powrót do silników średniej pojemności, jest wspierany przez elektronikę i technologię prosto z oddziału Aprilia Racing.

Pod względem technicznym RS 660 jest projektem unikalnym. Posiada nową ramę i wahacz z lekkiego aluminiom oraz wysokowydajny silnik R2. Odziedziczony z niepokonanego modelu Aprilia RSV4 pakiet elektroniki to najwyższa półka: składa się z przepustnicy Ride-By-Wire oraz 6-osiowej platformy inercyjnej, które gwarantują optymalne wykorzystanie asystentów elektronicznych APRC. Znalazło się tam pięć trybów jazdy ustalających zachowanie asystentów w zależności od preferencji motocyklisty.

Aprilia RS 660

Aprilia RS 660 przywraca codzienną przyjemność i radość z jazdy sportowym motocyklem. Pełna owiewka z pół-kierownicą, która wykorzystuje dynamiczne cechy doskonałej architektury podwozia, w połączeniu z niesamowitymi osiągami zupełnie nowego równoległego dwucylindrowego silnika i aktywną elektroniką Aprilia ustawia poprzeczkę na bardzo wysokim, globalnym poziomie.

Aprilia RS 660 zaskakuje zupełnie nową kolorystyką, która ma wyznaczać nowy styl i podkreślać sportowy charakter motocyklu. RS 660 został zaprezentowany w barwach Acid Gold, mającym prezentować doskonałe połączenie innowacji, technologii i designu .

Aprilia RS 660

Przeczytaj też: Aprilia zaprezentowała nowości: RS 660, Tuono 660 Concept, RSV4 1100 Factory oraz Tuono V4 1100 Factory

Najnowsze

Goodc

MV Agusta prezentuje nową kolekcję ubrań z okazji swojego 75-lecia

Z okazji swojego 75-lecia MV Agusta postanowiła stworzyć specjalną, ekskluzywną kolekcją ubrań, która odzwierciedla charakterystyczne cechy marki, takie jak bezkompromisowa jakość, ponadczasowy styl i niezrównana elegancja.

Produkty z kolekcji z okazji 75-lecia MV Agusta w całości wykonano w 100% z bawełny, mają specjalne logo 75. rocznicy powstania marki i są dostępne w tradycyjnych dla MV Agusta kolorach – czarnym, szarym i czerwonym.

Oprócz kolekcji z okazji 75-lecia MV Agusta prezentuje również trzy inne odrębne linie: Heritage, Rosso i Superveloce.

MV Agusta Apparel Collection

Przeczytaj też: Hyundai i ubrania ze złomowanych samochodów – poznajcie kolekcję Re: Style 2020

Linia T-shirtów, koszulek polo i bluz Heritage obejmuje klasyczne projekty i schematy kolorystyczne, które przywodzą na myśl wczesne i wspaniałe czasy na torze wyścigowym, a jednocześnie zachowują ponadczasowy styl, który sprawia, że odzież Heritage Line jest niezwykle nowoczesna i modna.

Linia Rosso jest skierowana do motocyklistów młodszego pokolenia i jest inspirowana modelami Rosso Range. Kolorystyka T-shirtów i swetrów jest zdominowana przez czerwono-czarną kolorystykę Rosso Range, z metkami Rosso jako cechą wyróżniającą kolekcję.

Kolekcja Superveloce nawiązuje do klasycznego modelu marki Instant. Wygląd neo-retro nadaje ubraniom nutkę nostalgii. Dużo uwagi poświęcono detalom, takim jak skórzane wstawki nawiązujące do modelu Serie Oro oraz haftowane logo i metki.

Przeczytaj też: Luksusowe, jedwabne maseczki w motoryzacyjnym stylu. Cena robi wrażenie!

Najnowsze