Karolina Pilarczyk zdradziła plany na sezon 2021! Będzie się działo!
Start w trzech, jakże odmiennych od siebie, dyscyplinach motosportu oraz emisja dwóch programów telewizyjnych z jej udziałem - to tylko niektóre z planów Karoliny Pilarczyk na ten rok.
Karolina Pilarczyk, jedna z najbardziej utytułowanych zawodniczek driftingowych, rozpoczyna kolejny sezon motorsportowy. Wielu zapewne zdziwi widok nie tylko auta driftingowego ale także profesjonalnego auta do off-roadu a także do wyścigów. Oczywiście wszystkie trzy w tym samym, charakterystycznym dla Karoliny fuksjowy kolorze!
Ostatni rok nie był łatwy dla żadnego sportowca. Pandemiczne ograniczenia odcisnęły piętno także na karierze Karoliny Pilarczyk i spowodowały, ze nie udało jej się wziąć udziału w wielu zawodach na świecie, w tym ligi Formula Drift w USA. Mimo wszystko , choć trudny, to był to jeden z lepszych sportowych sezonów w jej karierze. Karolina zajmowała czołowe miejsca w zawodach driftingowych w Polsce i Europie a co więcej, za namową Mariusza Dziurleja, zaczęła rozszerzać swoje portfolio kierowcy motorsportowego o kolejne dyscypliny.
Przeczytaj też: Karolina Pilarczyk o nowych przepisach: „Nie tylko nadmierna prędkość jest przyczyną wypadków”
W tym roku charakterystyczny kolor fuksji będzie można zobaczyć nie tylko w driftingu, ale też w off-roadzie i na wyścigach. Karolina Pilarczyk będzie brała udział równolegle w tych trzech jakże odmiennych dyscyplinach motorsportu:
Drifting zawsze będzie moją największą miłością i zawsze będzie na pierwszym miejscu, ale przyznaję że inne dyscypliny też mnie zaczynają wciągać. Za namową Mariusza zdecydowałam się na udział w najtrudniejszych zawodach off-roadowych, czyli polskiej edycji Rainforest Challenge (RFC Poland). Jednocześnie jak dostaliśmy propozycję startu w Mistrzostwach Polski w Wyścigach Samochodowych, to nie trzeba nas było długo namawiać na kolejne wyzwanie.
{{ gallery(3242) }}
O mistrzynię kierownicy upomniała się także telewizja. Na platformie IPLA TV można już oglądać pierwszy sezon talk-show „Mistrzowie Motorsportu”, który prowadzi właśnie zespół Pilarczyk-Dziurleja. Na premierę czeka prawdziwy rarytas dla fanów driftingu, czyli program „Drift My Ride” w którym Karolina i Mariusz pokażą życie wielu wybitnych polskich drifterów.
Przeczytaj też: Karolina Pilarczyk i „Mistrzowie Motorsportu”. Drifterka wciela się w rolę dziennikarki i zapowiada niezwykłe widowisko!
Trzeba przyznać, ze Karolina i Mariusz to dość wyjątkowy duet. Ich marzeniem jest popularyzacja motorspostu w Polsce. Sytuacja w której jeden zawodnik danej dyscypliny promuje innego to raczej niecodzienny widok. Mariusz Dziurleja wyznał:
Nam zależy przede wszystkim na tym, aby jak najwięcej ludzi pokochało motorsport. Żeby przekonali się, że w tej dziedzinie swoje marzenia można realizować niezależnie od wieku i zamożności. Dostajemy mnóstwo wiadomości od ludzi, którzy piszą ze kochają nas właśnie za to ze ich motywujemy, inspirujemy i dodajemy wiary, że wszystko może się udać. Dla takich wiadomości chce się działać dalej.
Czy wy, tak jak my, nie możecie się doczekać startów Karoliny Pilarczyk w tym sezonie?
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: