Karolina Pilarczyk: „Wierzyłam, że sezon ruszy i nie poddaliśmy się!”. Prezentujemy oficjalny kalendarz na najbliższe miesiące

Sezon driftingowy ruszył pełną parą! Nasza zawodniczka Karolina Pilarczyk jednak nie tylko motorsportem żyje. Z ogromnym zainteresowaniem śledzi i komentuje zmiany w przepisach drogowych, udziela się charytatywnie i uczestniczy w ciekawych projektach.

Kilkadziesiąt tysięcy koni mechanicznych na jednym placu, uśmiechnięte twarze , zapach palonej gumy i samochody jadące ponad 160km/h bokiem – czy może być coś lepszego? Wielu zawodników i kibiców czekało na ten moment! Na początku lipca odbyły się pierwsze rundy zawodów driftingowych w tym sezonie: Drift Open w Kielcach i Driftingowych Mistrzostw Polski w Warszawie. Zawodnicy tym razem mieli trochę więcej czasu na przygotowanie swoich samochodów driftingowych, jednocześnie wielu z nich borykało się z różnymi problemami.

Karolina Pilarczyk:

To był trudny czas – nie dochodziły podzespoły, niektórzy Sponsorzy wycofali się bojąc się niepewnego sezonu. – mówi Karolina Pilarczyk – My jednak nie poddaliśmy się. Bardzo wierzyłam, że sezon ruszy, a kibice będą spragnieni pozytywnych emocji po tych wszystkich negatywnych informacjach które otrzymywali przez ostatnie miesiące. Niestety przez zawirowania nie udało nam się wybudować nowego projektu, który szykowaliśmy na sezon 2020, ale za to dopracowaliśmy nasze obecne samochody, z którymi się świetnie czuję. Mam obecnie dwa samochody do dyspozycji – oba na bazie Nissana 200sx z silnikami V8. Jeden wolnossący legitymujący się mocą 470KM , drugi doładowany kompresorem – ponad 600KM.

Sierpień i wrzesień szykuje się bardzo intensywny – zawody będą co tydzień! Rundy Drift Open będą się przeplatać z Driftingowymi Mistrzostwami Polski i różnymi pokazami Drift show z Izdebkach. Poniżej przedstawiamy kalendarz.

Data Zawody
08-09.08.2020 DMP R2, Słomczyn
15-16.08.2020 Drift Open R3, Koszalin
21-22.08.2020 DMP R3, Kielce
29-30.08.2020 DMP R4, Toruń
04-06.09.2020 Drift Open R4, Czarna Góra
13.09.2020 Drift Show, Izdebki
19-20.09.2020 Drift Kings R2, Węgry, Tokol
03-04.10.2020 DMP RD6, Słomczyn
03-04.10.2020 Drift Kings R3, R4, Grecja, Serres
10-11.10.2020 Drift Open R5
24-25.10.2020 Drift Kings R5, Grecja, Serres
24-25.10.2020 DMP 7, Czechy, Brno

 

Najnowsze

Kajetan Kajetanowicz pokazuje jak wygląda trening kierowcy rajdowego!

Sprawny samochód i jego odpowiednie „wyczucie” to podstawa jazdy po zwycięstwo. Jednak jeśli chce się odnosić sukcesy i ścigać na najwyższym poziomie, trzeba zadbać o szczegóły.

Dla niektórych może być to zaskoczeniem, ale trening kierowcy rajdowego nie opiera się jedynie na pokonywaniu kolejnych kilometrów odcinków specjalnych i kręceniu kierownicą. Kajetan Kajetanowicz nie zostałby trzy razy z rzędu Mistrzem Europy, gdyby opierał się jedynie na doskonaleniu techniki jazdy. O wiele częściej można go spotkać na siłowni! 

Aby utrzymać maksymalną koncentrację przez cały dzień trzeba być w doskonałej formie fizycznej. Nie ułatwia tego zadania jazda z wysokimi prędkościami po wąskich drogach, w temperaturze sięgającej często blisko 60 stopni Celsjusza w środku samochodu. Na sukces składają się niuanse i decyzje podejmowane w ułamku sekundy, które przy dużym wysiłku wymagają odpowiedniego przygotowania, dlatego Kajetanowicz codziennie pracuje pod okiem trenera personalnego.

Kajetan Kajetanowicz pokazuje jak wygląda trening kierowcy rajdowego!

Przeciążenia i temperatura w samej rajdówce często bywają ogromne. Do tego dochodzi wysokie tętno, które występuje u kierowcy. Wystarczy powiedzieć, że podczas zaledwie jednego dnia rajdu spalam między 4500 a 6000 kalorii. Bez odpowiedniego przygotowania nie byłbym w stanie utrzymać koncentracji na odpowiednim poziomie przez cały czas. Dlatego poza zwykłym treningiem w samochodzie, tak ważna jest dla mnie praca wykonana z trenerem – mówi kierowca Lotos Rally Team. 

Kajetanowicz uwielbia wyzwania i nie lubi się nudzić podczas treningu, dlatego każde z jego zajęć wygląda inaczej. Wykorzystanie do ćwiczeń gumy czy drabinek to coś normalnego. Jednak trening z piłeczkami tenisowymi i trickboardem już tak często na siłowni widywany nie jest. Jednak najciekawszym elementem zajęć Kajetanowicza będzie chyba symulowanie prowadzenia samochodu z zasłoniętymi oczami, z głosem pilota w tle. A to wszystko na najwyższych obrotach! Każdy element zajęć jest przemyślany i skupia się wokół tego, by poprawić ogólną sprawność fizyczną i wydolność, która jest tak ważna podczas kierowania samochodem rajdowym.

Kajetan Kajetanowicz pokazuje jak wygląda trening kierowcy rajdowego!

Sprawność ruchowa za kierownicą samochodu rajdowego, wbrew powszechnej opinii jest bardzo istotna. Stąd wybór bardzo zróżnicowanych i nietypowych ćwiczeń, które mają na celu udoskonalenie psychomotoryki i wykorzystania wszystkich możliwości organizmu człowieka potrzebnych podczas ekstremalnej jazdy samochodem. Wszystko sprowadza się do tego, by podczas treningu odtworzyć i wyolbrzymić warunki zbliżone do tych, które występują podczas prowadzenia rajdówki. Dlatego wykonujemy ćwiczenia koordynacyjne wykorzystując mięśnie głębokie, na bardzo wysokim tętnie. Często dokładamy elementy, które mają mnie rozproszyć. W takich  mało sprzyjających sytuacjach, symulujemy utrzymanie koncentracji na najwyższym poziomie. Od wielu lat wszystko, to co robię ma sprawić bym był jeszcze szybszy za kierownicą – podkreśla drugi najszybszy kierowca WRC2 2019, Kajetan Kajetanowicz.  

Najnowsze

Ile czasu Polacy poświęcają na „doładowywanie baterii” samochodów elektrycznych podczas podróży?

Dla zdecydowanej większości ankietowanych Polaków bezpieczeństwo w trasie jest ważniejsze od czasu dojazdu do celu. Warto jednak pamiętać, że są to deklaracje. By je zweryfikować, skonfrontowano je z pytaniami dotyczącymi przerw podczas długich podróży.

Dla 84% przebadanych polskich respondentów bezpieczeństwo w czasie podróży jest ważniejsze niż czas przejazdu. Dla 16% jest odwrotnie – krótszy czas przejazdu jest priorytetem. Różnica jest diametralna, ale nie we wszystkich grupach badanych taka sama.

Kobiety częściej niż mężczyźni stawiają bezpieczeństwo na pierwszym miejscu (89% do 78%). Wyraźne różnice widać też w poszczególnych grupach wiekowych. Trzech na czterech ankietowanych (76%) w wieku 18-24 lata bezpieczeństwo stawia przed czasem dojazdu. To wyraźnie niższy wynik niż w przypadku badanych w wieku 55 lat i więcej. Tam odsetek ten wynosi 90%.

Podejście do kwestii bezpieczeństwa w trasie wyraźnie uzależnione jest od częstości prowadzenia samochodu. Dla 82% kierowców jeżdżących codziennie lub prawie codziennie, w czasie długich podróży to bezpieczeństwo jest najważniejsze. W grupie osób deklarujących, że jeżdżą samochodem raz w miesiącu, odsetek ten wynosi 72%.

Z badania wynika też, że niespełna co dziesiąty ankietowany (8%) przyznaje, że nie dba o to, by podczas przejazdu na długich trasach być wypoczętym i robić przerwy w podróży w przypadku zmęczenia. Jednak zdecydowana większość (76%) przykłada do tego wagę (pozostali badani nie mieli okazji podróżować jako kierowca na długim dystansie). To bardzo ważne, bo badania, które przytacza policja, wykazują, że zmęczenie powoduje podobne reakcje organizmu jak spożycie alkoholu – obniża koncentrację i spowalnia refleks. Z tego względu istotny jest nie tylko fakt zrobienia przerwy, ale również jej długość.

InsightOut Lab zapytało Polaków, jak wiele czasu poświęcają na przerwy podczas 500-kilometrowej podróży. To mniej więcej odległość, którą należy pokonać na trasie z Warszawy do Szczecina. Ankietowani zostali poproszeni o wliczenie do przerw czasu potrzebnego na tankowanie, spożywanie posiłków czy skorzystanie z toalety.

Co trzeci badany (32%) odpoczywałby maksymalnie przez 30 minut. Największa grupa (45%) na przerwy poświęciłaby od 30 do 60 minut. Odpoczynek trwający od godziny do dwóch deklaruje 18% badanych, a dłuższy – 5%.

Co jeśli omawiany dystans 500 km przyszłoby pokonać samochodem elektrycznym? Z badania przeprowadzonego w marcu przez InsightOut Lab oraz Volkswagena wynika, że trzech na czterech badanych Polaków (73%) zdecydowałoby się na dłuższą podróż samochodem elektrycznym, zakładając, że miałoby dostęp do punktów szybkiego ładowania (w Polsce jest ich dziś 1194*), a zasięg auta wynosiłby 200 km. 

Dostępność takich stacji w Polsce jest póki co nieduża, dlatego wydłużmy ten czas dwukrotnie – do 60 minut. Już dziś co czwarty ankietowany (23%) z badania InsightOut Lab deklaruje, że na 500-kilometrowym odcinku odpoczywa minimum przez godzinę. To skumulowany czas wszystkich przerw – i tych długich związanych ze spożywaniem posiłku, i tych krótszych. Jednak nawet 45-minutowy postój połączony z posiłkiem wystarczy, by znacznie zwiększyć zasięg samochodu.

Jak zatem łatwo obliczyć, dla tej grupy przejechanie omawianej trasy samochodem elektrycznym nie wiązałoby się z żadnymi wyrzeczeniami. W przypadku 45% ankietowanych, którzy deklarują postoje trwające od 30 do 60 minut, droga czasowo wydłużyłaby się tylko nieznacznie.

Badanie przeprowadzone przez InsightOut Lab we współpracy z marką Volkswagen na panelu Ariadna na ogólnopolskiej próbie liczącej N=1101 osób.Kwoty dobrane według reprezentacji w populacji Polaków w wieku 18 lat i więcej dla płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania. Termin realizacji: 3-8 kwietnia 2020 r. Metoda: CAWI.

Najnowsze

Wysoka Grzęda Baja Poland – znamy pierwsze szczegóły tegorocznej edycji!

Runda Pucharu Świata FIA odbędzie się w dniach 4-6 września w Szczecinie, Dobrej i Drawsku Pomorskim. Właśnie ruszyły zgłoszenia. Spodziewana jest gwiazdorska obsada z zawodnikami z Rajdu Dakar na czele.

Fundacja Baja Poland opublikowała regulamin i uruchomiła zgłoszenia do rundy Pucharu Świata FIA w Rajdach Terenowych Baja. To będzie najważniejsza impreza motorsportowa w tym roku w Polsce. Prawie pół roku przerwy w Pucharze Świata FIA spowodowało, że organizator rajdu spodziewa się sporej liczby zgłoszeń i czołowych rajdowych zespołów oraz gwiazd rajdów terenowych. Zawodnicy spragnieni najtrudniejszych i najdłuższych w Polsce rajdowych tras mogą się już zgłaszać do Wysoka Grzęda Baja Poland.

Otrzymujemy liczne pytania dotyczące rajdu od zawodników z całego świata, co bardzo nas cieszy. Większość zespołów nadal chce się ścigać i planuje wystartować w Wysoka Grzęda Baja Poland. Tegoroczny sezon mocno się skurczył, co może spowodować, że lista zgłoszeń nas zaskoczy. Mamy już potwierdzone pierwsze mocne załogi- mówi przewodniczący komitetu organizacyjnego Michał Kaczmarczyk.

Trasy największego rajdu baja w Polsce ponownie odwiedzą Szczecin, Dobrą i Drawsko Pomorskie. Przez trzy dni rajdu zawodnicy przejadą łącznie ponad 817 kilometrów, walcząc o najlepsze czasy na siedmiu odcinkach specjalnych o długości przekraczającej 444 kilometry.

Wysoka Grzęda Baja Poland - znamy pierwsze szczegóły tegorocznej edycji!

Piątek i niedziela będą tradycyjnymi pozycjami w harmonogramie rajdu. Zawodnicy rozpoczną zmagania od 7-kilometrowego Odcinka Kwalifikacyjnego na terenie strzelnicy 12. Brygady Zmechanizowanej przy ul. Szafera w Szczecinie. Z kolei niedziela to zakończenie rywalizacji na klasycznych “kaloryferach” obok Dobrej Szczecińskiej i  trasach w okolicach Lubieszyna i Wołczkowa przejeżdżanych dwa razy o łącznej długości 57,3 km – mówi wicedyrektor rajdu Tomasz Brzeziński.

Tegoroczną nowością będzie lokalizacja głównego miasteczka rajdowego, która została przeniesiona na rozwijające się lotnisko Szczecin-Dąbie. Z kolei siedziba rajdu znajdować się będzie w położonym tuż obok Centrum Żeglarskim. W piątkowy poranek oraz południe na terenie okalającym lotnisko zostanie przeprowadzony Odcinek Testowy, na którym zawodnicy będą mogli zrobić sobie rozgrzewkę oraz sprawdzić swoje pojazdy przed startem.

Spore zmiany wprowadziliśmy w konfiguracji najdłuższego 190-kilometrowego odcinka specjalnego, zlokalizowanego na terenie Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych Drawsko. Trasy na poligonie w Drawsku Pomorskim to wizytówka polskich rajdów terenowych. Pozwalają nam ułożyć odcinki specjalne w taki sposób, by dawały jak najwięcej frajdy z jazdy zawodnikom i to było naszym głównym celem w tym roku. – dodaje Brzeziński.

Wysoka Grzęda Baja Poland - znamy pierwsze szczegóły tegorocznej edycji!

Wysoka Grzęda Baja Poland od lat przyciąga zawodników z różnych części świata i ścigających się różnorodnymi pojazdami. To nie tylko runda Pucharu Świata FIA, ale też jedna z eliminacji Mistrzostw FIA Strefy Europy Centralnej w Rajdach Terenowych oraz czempionatów i pucharów z Polski i Czech w sporcie samochodowym i motocyklowym. A to gwarancja międzynarodowego towarzystwa i długiej listy zgłoszeń.

Kogo możemy się spodziewać na trasach w Szczecinie, Dobrej i Drawsku Pomorskim? Fabryczne zespoły Toyoty i Mini z Rajdu Dakar i Pucharu Świata FIA szykują się do startu, pojadą też czołowi motocykliści i quadowcy, a liczna powinna być grupa w pojazdach SSV, które zyskują niesamowitą popularność. Co roku gratką podczas Baja Poland są ciężarówki, które imponują tempem i sprawnością pokonywania trudnych odcinków specjalnych.

Wszystkich zawodników startujących w Wysoka Grzęda Baja Poland poznamy 28 sierpnia, gdy zostaną opublikowane listy zgłoszeń do rajdu.

Program Wysoka Grzęda Baja Poland 2020

Piątek, 28 sierpnia
12:00: Publikacja listy zgłoszeń do rajdu
www.bajapoland.eu 

Piątek, 4 września
09.00-15.00: Odcinek Testowy
Miasteczko Rajdowe Szczecin – Lotnisko Szczecin-Dąbie
17:00: Start rajdu
Miasteczko Rajdowe Szczecin – Lotnisko Szczecin-Dąbie
17.40: Prezentacja załóg
Szczecin Krzekowo-Bezrzecze, ul. Szafera
18:00: QS-1 SZCZECIN – Odcinek Kwalifikacyjny, 7 km
Szczecin Krzekowo-Bezrzecze, ul. Szafera
19:20: Serwis A 
Miasteczko Rajdowe Szczecin – Lotnisko Szczecin-Dąbie
20:45: Wybór pozycji startowych przez 10 najlepszych kierowców
Miasteczko Rajdowe Szczecin – Lotnisko Szczecin-Dąbie

Sobota, 5 września
6.45: Re-start 1 etapu rajdu
Miasteczko Rajdowe Szczecin – Lotnisko Szczecin-Dąbie
08:45: OS-2 DRAWSKO POMORSKIE, 190 km
Poligon Drawsko Pomorskie
12:05: Serwis B
Miasteczko Rajdowe Drawsko Pomorskie – Drawsko Pomorskie ul. Toruńska
14:35: OS-3 DRAWSKO POMORSKIE, 190 km
Poligon Drawsko Pomorskie
17:55: Serwis C
Miasteczko Rajdowe Drawsko Pomorskie – Drawsko Pomorskie ul. Toruńska
21:00: Meta 1 etapu rajdu
Miasteczko Rajdowe Szczecin – Lotnisko Szczecin-Dąbie

Niedziela, 6 września
8.00: Start 2 etapu rajdu
Miasteczko Rajdowe Szczecin – Lotnisko Szczecin-Dąbie
08:50: OS-4 SZCZECIN-DOBRA, 18,40 km
Szczecin Krzekowo-Bezrzecze, Dobra
09:30: OS-5 LUBIESZYN-DOBRA, 10,25 km
Lubieszyn, Dobra
10:25: Serwis D
Miasteczko Rajdowe Szczecin – Lotnisko Szczecin-Dąbie
12:30: OS-6 SZCZECIN-DOBRA, 18,40 km
Szczecin Krzekowo-Bezrzecze, Dobra
13:10: OS-7 –LUBIESZYN-DOBRA, 10,25 km
14:30: Ceremonia podium
Miasteczko Rajdowe Szczecin – Lotnisko Szczecin-Dąbie
15:15: Meta rajdu
Miasteczko Rajdowe Szczecin – Lotnisko Szczecin-Dąbie

Najnowsze

Mitsubishi opuści Europę! Zaskakująca decyzja japońskiego producenta

Kolejna marka samochodów szykuje się do opuszczenia naszego kontynentu. Przedstawiciele Mitsubishi nie powiedzieli tego co prawda wprost, ale ich przekaz jest jednoznaczny.

Podczas posiedzenia zarządu Mitsubishi Motors Corporation, które odbyło się 27 lipca, zdecydowano o natychmiastowym „zamrożeniu wprowadzania nowych modeli” na rynek europejski. Sprzedaż obecnie oferowanych aut będzie jednak kontynuowana.

Byłyśmy na prezentacji Mitsubishi L200 i ASX na mobilnym torze off-roadowym

Japoński producent nie zdecydował więc oficjalnie o opuszczeniu naszego kontynentu, ale jak inaczej rozumieć taką informację? Przez pewien czas sprzedaż samochodów będzie utrzymywana, ale wraz z prezentowaniem nowych generacji modeli, obecnie oferowane będą wycofywane z salonów.

Bazowa Honda Jazz kosztuje 93 900 zł. Dziękujemy ci, Unio Europejska!

Wiadomość ta jest o tyle zaskakująca, że pod koniec maja alians Nissan Renault Mitsubishi ogłosił strategię zgodnie z którą, jedna marka będzie dominującą w danym regionie, a pozostałe niejako podążą za nią. Taką rolę na naszym kontynencie otrzymało Renault, a Mitsubishi przypadła Azja Południowo-Wschodnia oraz Oceania. Ta decyzja wydaje się wykluczać pierwszy powód wycofania się z rynku europejskiego, jaki przychodzi do głowy, a mianowicie normy emisji CO2. Próby dostosowywania nowych modeli do nierealnych limitów narzuconych przez Unię Europejską oraz konieczność płacenia kar za niespełnianie ich, to duży koszt stawiający pod znakiem zapytania opłacalność obecności w naszym regionie. Zgodnie jednak ze wspomnianą strategią, to Renault pracowałoby nad odpowiednimi układami napędowymi, dla nowych modeli, a Mitsubishi mogłoby ograniczać się nawet tylko do zmiany w nich znaczka i sprzedawania ich pod swoim szyldem.

Tak jednak się nie stanie, a przyczyny decyzji o opuszczeniu Europy pozostają zagadką. Japońskiej marce daleko było do liderów rynku, ale rokrocznie chwaliła się wzrostami sprzedaży (przykładowo w minionym roku wzrosła ona o 4 procent).

Testujemy Mitsubishi Eclipse Cross

Pozostaje pytanie o to, jak długo Mitsubishi zostanie w Europie. Może z niej zniknąć szybciej, niż sądzimy, ponieważ obecna gama producenta nie należy do najświeższych. Najnowszą pozycją w niej jest Eclipse Cross produkowany od 2018. Następny w kolejności jest pick-up L200, debiutujący w 2015 roku, później Space Star (2013 rok), Outlander (2012 rok)  oraz ASX (w sprzedaży nieprzerwanie od 2010 roku). Poza Eclipse Crossem wszystkie mają za sobą gruntowne modernizacje i kilka drobniejszych. Większość z nich już jakiś czas temu powinna doczekać się swoich następców. Trudno więc wrócić im wiele dłuższą rynkową karierę. Chociaż nic nie jest oczywiście przesądzone.

Jak to zwykle w takich przypadkach, producent zapewnia, że obecni właściciele jego modeli, mogą być spokojni o obsługę serwisową oraz dostępność części.

Najnowsze