Karolina Pilarczyk na podium podczas szóstej rundy Driftingowych Mistrzostw Polski

Karolina Pilarczyk na podium podczas szóstej rundy Driftingowych Mistrzostw Polski

08 października 2020
Wygląda na to, że czołowej polskiej drifterce, Karolinie Pilarczyk, w sezonie 2020 spodobało się na podium. Po drugim miejscu w jednej z eliminacji Drift Open, zawodniczka stanęła na najniższym stopniu podium podczas szóstej rundy Driftingowych Mistrzostw Polski.

Na starcie przedostatniej rundy Driftingowych Mistrzostw Polski stanęła czołówka polskich drifterów, którzy rywalizowali w klasie Pro. Karolina po drodze do Top4 pokonała Kubę Jakubowskiego w BMW i Jacka Popiołka w Mazdzie RX-8. W pojedynku, który decydował o wejściu do finału zawodniczka musiała uznać wyższość zwycięzcy kwalifikacji, Kuby Przygońskiego w Toyocie.

W finale B Karolina Pilarczyk walczyła z Pawłem Borkowskim, który – podobnie jak ona – jeździ Nissanem. W pierwszym przejeździe rywal nieco jej odjechał, ale w drugim odrabiała straty, a ostatecznie wyeliminowała Borkowskiego awaria samochodu.

Jedyna zawodniczka w klasie Pro walczyła dzielnie i z sukcesami, mimo że jej Nissan dysponuje bodaj najniższą mocą w stawce (ok. 475 KM). W pobitym polu zostało wielu kierowców w autach o dwukrotnie większej mocy.

Skrócony z powodu pandemii sezon oznacza często rywalizację co tydzień. Tak będzie i tym razem – już w najbliższy weekend ostatnia tegoroczna runda serii Drift Open. Oczywiście na starcie w Toruniu nie zabraknie Karoliny, która walczy o podium w klasie Masters. Trzymajcie kciuki za biało-różowego Nissana!

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!