Karin Rådström oficjalnie została szefową Mercedes-Benz Trucks
Karin Rådström objęła 1 lutego stanowisko członka zarządu Daimler Truck AG, odpowiedzialnego za Mercedes-Benz Trucks.
Karin Rådström oficjalnie została szefową Mercedes-Benz Trucks, zastępując na tym stanowisku Stefana Buchnera, który po ponad 30 latach pracy w firmie, w październiku przeszedł na emeryturę.
Wcześniej Karin Rådström była związana z marką Scania, gdzie od roku 2019, jako członek zarządu, odpowiadała za sprzedaż i marketing.
Martin Daum, prezes zarządu Daimler Truck AG i członek zarządu Daimler AG, powiedział:
Z radością witamy Karin w naszym globalnym zespole zarządzającym. Ma ona bogate międzynarodowe doświadczenie w branży pojazdów użytkowych oraz odniosła znaczące sukcesy w tworzeniu sieci sprzedaży zorientowanej na oczekiwania klientów i związanego z nią wizerunku marki.
{{ image(33927) }}
Przeczytaj też: Karin Rådström obejmuje szefostwo Mercedes-Benz Trucks
Urodzona w Szwecji Rådström rozpoczęła swoją karierę zawodową w Scanii w roku 2004, jako stażystka, po uzyskaniu tytułu Master of Engineering in Industrial Management w Królewskiej Wyższej Szkole Technicznej w Sztokholmie. Od roku 2007 pełniła różne kierownicze funkcje w sieci sprzedaży i serwisu marki Scania, między innymi zarządzała działem autobusowym firmy oraz kierowała rozwojem segmentu pojazdów skomunikowanych cyfrowo.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: