Kampania „Piłeś? Nie jedź!” po brazylijsku

Jazda pod wpływem alkoholu to problem, który trawi kierowców na całym świecie. Jest wiele pomysłów jak sobie z tym radzić, choć nie wszystkie przynoszą rezultaty. Jednym z nich jest brazylijska kampania społeczna. Czy zadziała na wyobraźnię kierowców?

Prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu czy środków odurzających jest jednym z najbardziej nagannych zachowań, jakie można sobie wyobrazić. Pomimo świadomości ludzi, że takie działanie bardzo często niesie za sobą śmierć i doprowadza do tragedii ludzkich, na całym świecie nikt nie jest wstanie zapobiec takiemu postępowaniu. W samych Stanach Zjednoczonych w 2009 roku zginęło 12 000 osób z powodu wypadków spowodowanych przez pijanych kierowców. Takie statystyki sprawiają, że nie możemy przechodzić obok tego problemu obojętnie – te liczby są zatrważające.

fot. kadr z filmu

Brazylijczycy wymyślili akcję społeczną, która może spowodować małą rewolucję w podejściu do jazdy pod wpływem. W internecie można znaleźć film dokumentujący eksperyment mający na celu zmianę nastawienia do problemu przyzwolenia społecznego na prowadzenie pojazdów w stanie nietrzeźwym. Film zaczyna się sceną, gdzie pijany mężczyzna ma odprowadzać samochody klientów pewnej restauracji na pobliski parking. Pierwszy klient nie oddaje kluczyków swojego auta, ani drugi, ani także następny. Scena się powtarza i nikt z właścicieli aut nie godzi się na oddanie swojego pojazdu pijanemu mężczyźnie. Osoby na koniec dostają karteczkę z napisem „nigdy nie dopuść, aby twój samochód prowadził pijany kierowca, nawet gdybyś tym kierowcą był ty”.

Scenki te uświadamiają widzom, że nikt przy zdrowych zmysłach nie odda swoich czterech kółek osobie pijanej.

 

Najnowsze

Relacja ze zlotu motocyklowego Amazons – galeria

20 maja w Błędowie koło Grójca rozpoczął się zlot motocyklowy, zorganizowany przez kobiecy klub motocyklowy Amazons WMC Chapter Poland. Wydarzenie o tyle szczególne, że jednocześnie klub obchodził swoje 10-lecie istnienia na terenie Polski.

O klubie Amazons przeczytasz więcej tutaj. Relację z zeszłorocznego zlotu zobaczysz tu.

Kobiecy klub motocyklowy Amazons WMC organizuje zloty nie tylko dla pań.
fot. Dorota Doris Narolewska

Mimo, że oficjalnie brama wjazdowa na teren zlotu była otwarta od godziny 16, to niektórzy zlotowicze przyjeżdżali i zajmowali „miejscówki” na polu namiotowym już 5 godzin wcześniej. Zjechały motocykle z rejestracjami z całej Polski, m.in. z takich miast jak Łódź, Warszawa, Kraków, Wrocław, Lublin, Poznań, Zielona Góra, Olsztyn, Gdańsk.

Ogromne pole namiotowe, strzeżony parking dla motocykli, a przede wszystkim, cudowna pogoda w tamten majowy weekend, pozwoliła uczestnikom zlotu poczuć się naprawdę komfortowo.

Wieczorne koncerty zespołów rockowych podrywały do tańca, a oprawa muzyczna Saurona umilała czas zlotowiczom w dzień i w przerwach miedzy koncertami. Występy artystyczne Żaklin, duetu erotycznego czy dziewczyn tańczących taniec brazylijski rozgrzewały licznie zgromadzoną pod sceną publiczność.

Poza atrakcjami muzycznymi oraz paradą motocyklową po okolicy, rozegrane zostały  również ciekawe konkursy: jaka to melodia, i – co się cieszyło największą popularnością – karaoke. Chętnych z piosenki na piosenkę przybywało, wiec było i zabawnie i głośno i bardzo „śpiewająco”.

Liczne konkurencje, typu bieg w szpilkach / płetwach, strzelanie z procy, czy tradycyjne już „szukanie igły w stogu siana” podnosiły tylko poziom dobrego humoru wśród uczestników zabawy. Warto podkreślić, że praktycznie każdy biorący udział w jednym z konkursów mógł liczyć na drobny upominek, a zwycięzcy otrzymywali bardzo atrakcyjne nagrody, takie jak kaski, kurtki, spodnie, czy rękawice motocyklowe. Dzięki licznym sponsorom, którzy wsparli imprezę finansowo lub rzeczowo, wielu zlotowiczów wróciło do domu z nowym, motocyklowym gadżetem.

Wyjazd na paradę.
fot. Dorota Doris Narolewska
Wydarzeniu patronowała Motocaina.pl
fot. Dorota Doris Narolewska

Z okazji jubileuszu polskiego chapteru Amazons WMC, na zlot przyjechały również założycielki Amazons z USA, które swoją obecnością uświetniły obchody i sprawiły, że wielu uczestników mogło osobiście poznać oficerów klubu macierzystego, a także wypić z nimi „zdrowie klubu”. Obecne były również sympatyczne motocyklistki z litewskiego klubu VĒJŲ LAUMĒS oraz liczna ekipa szalonych Nomadek z Amazons WMC Chapter Nomads.

Hucznie obchodzono jubileusz istnienia klubu.
fot. Dorota Doris Narolewska
Imprezie towarzyszyły liczne zabawy i konkursy.
fot. Dorota Doris Narolewska

Choć pogoda nie zapowiadała się najlepiej, to Amazonkom udało się wyczarować cudne słońce. Zimne piwko pod parasolem, ciepła kiełbaska z grilla, czy też inne pyszności oferowane w pobliskim gospodarstwie agroturystycznym dodatkowo uprzyjemniły pobyt.

Jak było na zlocie? Jeśli widzi się uśmiechniętych motocyklistów, którzy przyjeżdżają co roku i to w coraz większym gronie, a później bardzo mile wspominają te kilka amazońskich dni, to wniosek nasuwa się tylko jeden. Kobieca wrażliwość i skrupulatność, to domena dziewczyn z Amazons WMC – ich zloty zawsze są na wysokim poziomie, a każdy czuje się na nim po prostu dobrze.

Dodam tylko, że – szacunkowo – przez zlot „przewinęło się” ok. 500 motocyklistów! Z roku na rok jest ich coraz więcej.

Najnowsze

Nowinki olejowe Castrola – zadajemy pytania ekspertom

Czy wiecie, że olej musi znosić obciążenia rzędu 10 000 kilogramów na centymetr kwadratowy?! Okazuje się, że sztuką jest stworzenie takiego oleju, który będzie łączył kilka wymogów dla płynów eksploatacyjnych. Tymczasem Castrol wkracza na rynek z nową linią produktów Professional, a my pytamy jego ekspertów o trapiące nas wątpliwości.

Dowiedziałyśmy się więcej od ekspertów Castrola o olejach – czytaj poniżej.
fot. Jola Żuk

II Ogólnopolski Kongres Dealerów Samochodowych był okazją do zaprezentowania oferty, która będzie dostępna wyłącznie w autoryzowanych serwisach samochodowych.

Castrol Edge Professional – wg producenta – ma innowacyjne własności: adaptuje się i dopasowuje do potrzeb silnika, jednocześnie umożliwia ochronę przeciwzużyciową w ekstremalnych warunkach jazdy oraz daje oszczędności paliwa, a co za tym idzie obniża emisję niebezpiecznych związków do środowiska przy niewielkich obciążeniach silnika. Według testów przeprowadzonych przez Castrola, olej ten redukuje kontakt metal-metal o minimum 40 procent w porównaniu z konkurencyjnym olejem.

 

Olej rekomendowany do BMW.
fot. Castrol

Nowa linia Profesional została opracowana w technologii podwójnej filtracji, dotychczas stosowanej w produkcji olejów służących pierwszemu fabrycznemu zalaniu silnika. Teraz, podczas pobytu w autoryzowanym serwisie, kierowcy będą mieć okazję wykorzystania w swoich samochodach lepszej jakości oleju niż dotychczas; również podczas kolejnych wymian. Edge rekomendują marki: BMW, Jaguar, Skoda, Volvo, Audi jak i Mini, Seat czy Volkswagen.

Ciekawostką jest kolor tego produktu. Jego fluorescencyjne zabarwienie  widoczne jest w świetle UV. Być może jest to tylko dodatkowy gadżet, jednak tak oryginalnym kolorem nie może pochwalić się żaden z konkurentów, a na pewno pozwoli to odróżnić Edge od płynów rywali na rynku.

Oprócz Castrol Edge Professional w ofercie producenta dostępny będzie również Castrol Magnatec Professional – olej wyróżniający się technologią inteligentnych molekuł – silnik poddany jest ochronie od momentu, kiedy przekręcimy kluczyk. Olej pozostaje na ściankach silnika, nie spływając do miski. Ma podobne zabarwienie fluorescencyjne widoczne w świetle UV i również poddany został podwójnej filtracji.

Nowe oleje Castrol są już dostępne w autoryzowanych salonach od czerwca 2011 r. Nie istnieje możliwość ich detalicznej sprzedaży. Zastąpią one poprzednie produkty.

Tymczasem my zapytałyśmy ekspertów Castrola o specyfikę ich produktów i kwestie eksploatacyjne.

CZYM JEST TECHNOLOGIA FST (FLUID STRENGTH TECHNOLOGY)?

FST to dynamiczny system technologii, który aktywnie wzmacnia olej. Stale adaptuje się i dostosowuje do potrzeb silników we wszystkich warunkach jazdy.

CO DAJE FST?

Przy niskich obciążeniach silnika zapewnia oszczędność paliwa, co umożliwia obniżenie emisji niebezpiecznych związków do środowiska, a przy ekstremalnych ciśnieniach pracy zapewnia wyjątkową wytrzymałość i ochronę silnika.

NA CZYM POLEGAŁ TEST WYTRZYMAŁOŚCIOWY, JAKIEMU ZOSTAŁ PODDANY NOWY CASTROL EDGE PROFESSIONAL?

Edge redukuje kontakt metal-metal o minimum 40 procent w porównaniu z konkurencyjnym olejem.
fot. Castrol

Test przeprowadzono na samochodzie Ford Crown Victoria z silnikiem o pojemności 4,6 l. Auto załadowano ciężarem odpowiadającym wadze czterech osób i ich bagażu oraz zamontowano na hamowni. Silnik pracował przy maksymalnej mocy bez żadnych przerw, a hamownia wywierała obciążenie. Podczas testu mierzono czas od jego startu do zatarcia silnika, w trakcie jego trwania nie dokonywano żadnych dolewek oleju. W porównaniu z konkurencyjnymi olejami o odpowiadających parametrach (olej syntetyczny, o tej samej lub podobnej lepkości) Castrol EDGE Professional wykazał wytrzymałość większą nawet o 35 proc.

JAK PRZEPROWADZONO TEST MIERZĄCY KONTAKT POMIĘDZY METALOWYMI CZĘŚCIAMI SILNIKA, ZNACZĄCO REDUKOWANY DZIĘKI FLUID STRENGTH TECHNOLOGY?

Test polegał na symulacji współpracy wałka rozrządu z popychaczami zaworowymi i mierzeniu trwałości filmu olejowego poprzez pomiar kontaktu metal-metal. Do tych elementów silnika podłączono napięcie elektryczne i urządzenie pomiarowe rejestrujące przepływ prądu w momencie kontaktu metal-metal.

Symulowano pracę wałka rozrządu w prędkości od 800 do 5000 obrotów na minutę. W momencie, gdy krzywka zaworowa naciska na popychacz może dojść do zerwania filmu olejowego i pojawieniu się kontaktu pomiędzy metalowymi elementami silnika. W takich sytuacjach rejestrowany jest impuls elektryczny. Gdy olej jest słabszy i daje gorszą ochronę, film zostanie zerwany wcześniej i długość sygnału (czyli kontaktu metal-metal) jest dłuższa. Gdy olej jest trwalszy, sygnał jest krótszy, bądź w ogóle go nie ma.

Testy, jakim zostały poddane oleje Castrol EDGE Professional udowodniły, że redukuje on kontakt metal-metal od 40 do 60 proc., czym osiąga bezkonkurencyjny poziom wytrzymałości.

CZYM RÓŻNI SIĘ CASTROL EDGE PROFESSIONAL, DOSTĘPNY WYŁĄCZNIE W SERWISACH AUTORYZOWANYCH, OD OLEJU CASTROL EDGE, KTÓRY JEST SPRZEDAWANY W SKLEPIE CZY STACJI BENZYNOWEJ?

Castrol EDGE Professional został opracowany we współpracy z wiodącymi producentami pojazdów. Znacznie przekracza normy stawiane przez producentów, dzięki czemu jest jedyną marką olejową rekomendowaną przez: Audi, Volkswagen, SEAT, Skoda, Volvo, BMW, Mini, Jaguar, Land Rover. Dodatkowo zastosowano w nim technologię podwójnej filtracji. Dotychczas była ona wykorzystywana wyłącznie w olejach dedykowanych na pierwsze zalanie w fabryce. Castrol EDGE Professional posiada też wyjątkowe fluorescencyjne zabarwienie widoczne w świetle UV.

CO DAJE FLUORESCENCYJNE ZABARWIENIE OLEJU CASTROL EDGE PROFESSIONAL?

Fluorescencyjne zabarwienie widoczne w świetle UV, jest gwarancją wyjątkowej jakości i oryginalności czołowego produktu linii Castrol Professional, jakim jest nowy Castrol EDGE Professional.

CO DAJĄ INTELIGENTNE MOLEKUŁY W CASTROL MAGNATEC PROFESSIONAL?

Podczas tzw. zimnych rozruchów dochodzi do około 75 proc. zużycia silnika, co spowodowane jest pracą bez ochronnego filmu olejowego. Dzięki Technologii Inteligentnych Molekuł, przy wyłączonym silniku olej Castrol Magnatec Professional nie spływa do miski olejowej. Inteligentne Molekuły przylegają jak magnes do ścianek silnika i chronią go już od momentu przekręcenia kluczyka.

CZYM RÓŻNI SIĘ CASTROL MAGNATEC PROFESSIONAL, DOSTĘPNY WYŁĄCZNIE W SERWISACH AUTORYZOWANYCH, OD OLEJU CASTROL MAGNATEC SPRZEDAWANEGO W SKLEPIE CZY NA STACJI BENZYNOWEJ?

Castrol Magnatec Professional jest produkowany w technologii podwójnej filtracji. Technologia ta dotychczas była wykorzystywana wyłącznie w olejach dedykowanych na pierwsze zalanie w fabryce. Posiada również zielone zabarwienie, które go wyróżnia i gwarantuje najwyższą jakość oferowaną wyłącznie w produktach Professional.

JAK PRZEPROWADZONO TEST MIERZĄCY OCHRONĘ PRZECIWZUŻYCIOWĄ OLEJU, KTÓREMU PODDANO CASTROM MAGNATEC PROFESSIONAL?

W trakcie testu mierzono zużycie krzywki wałka rozrządu, elementu silnika najbardziej narażonego na zużycie. Przeprowadzono go na 4-cylindrowym silniku Nissan KA24E o pojemności 2,4 l zgodnie z wytycznymi niezależnego Przemysłowego Testu Sekwencyjnego IVA. Podczas 100 godzin występowały naprzemiennie dwa cykle pracy. Pierwszy trwający 50 minut, z prędkością silnika 800 obr/min., temperaturą oleju wynoszącą 49°C i płynu chłodzącego 50°C. Drugi 10-minutowy przy prędkości 1500 obr/min, temperaturze oleju 59°C, a płynu chłodzącego 55°C. W porównaniu z konkurencyjnymi olejami o odpowiadających parametrach (olej syntetyczny, o tej samej lub zbliżonej lepkości) Castrol Magnatec Professional wykazał się znacznie większą ochroną przeciwzużyciową.

Aby wykazać długotrwałą ochronę, jaką silnikowi zapewnia Castrol Magnatec Professional, inżynierowie Castrol testowali go przez 300 godzin – trzykrotnie dłużej niż wymaga tego standardowy test określony normami producentów pojazdów. Pomimo tego nie stwierdzono obniżenia stopnia ochrony.

CZYM RÓŻNI SIĘ ZALECENIE OD REKOMENDACJI OLEJU PRZEZ PRODUCENTÓW SAMOCHODÓW?

Zalecenie oznacza, że olej spełnia normy serwisowe wyznaczone przez producentów pojazdów, rekomendacja, że olej ten znacznie wykracza ponad stawiane normy, wskazuje na związek technologiczny z olejami stosowanymi na pierwsze zalanie silników. Zazwyczaj jest to olej opracowany w co-engineeringu, zaprojektowany dla danego silnika. W przypadku Castrol EDGE Professional wyróżnia się on ponadto podwójną filtracją i fluorescencyjnym zabarwieniem.

CZY MOŻNA MIESZKAĆ OLEJE SYNTETYCZNE Z MINERALNYMI?

Technologicznie nie ma znaczenia fakt, że jeden olej jest syntetyczny, a drugi mineralny, bo bazy olejowe obu produktów są ze sobą mieszalne. Potwierdzeniem tych wymagań jest test mieszalności i homogeniczności stosowany przez API dla olejów posiadających, co najmniej klasę API SH. Jednak z praktycznego punktu widzenia, raczej nie należy mieszać różnych olejów ze sobą, gdyż jeśli np. dolejemy do oleju syntetycznego olej mineralny, to rzecz jasna parametry tego pierwszego obniżą się.

JAK CZĘSTO SPRAWDZAĆ POZIOM OLEJU W SILNIKU?

Zaleca się, by poziom oleju sprawdzać co około 1500 km.

JAKI POWINIEN BYĆ POZIOM OLEJU NA BAGNECIE?

Ilość oleju musi być pomiędzy wartością maksymalną a minimalną zaznaczoną na bagnecie. Najlepszym poziomem jest jednak stan wynoszący ¾ lub niecałe maksimum.

ILE WYNOSI RÓŻNICA W POZIOMIE MINIMUM I MAKSIMUM NA BAGNECIE?

Zwykle różnica w ilości oleju pomiędzy wartością minimalną a maksymalną wynosi około 1 litra, dlatego zawsze warto mieć w samochodzie (szczególnie podczas dalekich podróży) litrową butelkę oleju w celu uzupełnienia jego poziomu.

CZYM GROZI JAZDA ZE ZBYT NISKIM POZIOMEM OLEJU?

Zbyt niski poziom oleju niesie za sobą cztery główne zagrożenia:

  • jednostkowa porcja oleju musi częściej pracować, przez co ulega szybszemu wyeksploatowaniu,
  • powoduje większe skoncentrowanie produktów zużycia – m.in. sadzy i rozpuszczonych zanieczyszczeń,
  • olej się bardziej nagrzewa i szybciej traci swoje właściwości, zmniejszając przy tym ochronę silnika,
  • zassanie do układu smarowania powietrza grozi szybkim zatarciem silnika. 14

JAK DOBRAĆ OLEJ NA DOLEWKĘ, GDY NIEDOSTĘPNY JEST TEN, KTÓRYM ZALANO SILNIK?

Podstawowym wymaganiem, które musi spełnić olej, jest norma jakościowa i lepkościowa określana przez producenta samochodu. Gdy nie wymaga on norm własnych, a opiera się jedynie na specyfikacjach API lub ACEA, to sprawa jest prostsza, gdyż w zasadzie każdy olej posiada te klasyfikacje.

CO OZNACZA, ŻE OLEJ MOŻNA STOSOWAĆ W TRYBIE LONGLIFE?

Olej taki jest przystosowany do pracy w wydłużonych okresach międzyobsługowych. Gwarantuje wolniejsze procesy starzenia się oraz ma możliwości chłonięcia większych ilości produktów zużycia, kwaśnych substancji pochodzących ze spalania paliwa, oraz wykazuje wyższą odporność na długą pracę w wysokich temperaturach.

CO OZNACZA, ŻE OLEJ MA CECHĘ LOW SAPS?

Jest to olej niskopopiołowy, zalecany do silników wysokoprężnych wyposażonych w filtry cząstek stałych, oraz do silników benzynowych posiadających nowoczesne systemy wtórnej obróbki spalin, takie jak katalizatory trójfunkcyjne TWC.

Najnowsze

Rozmowa z Justyną Czarnecką – sędzią sportu samochodowego

Sędzia sportu samochodowego, żądna adrenaliny motocyklistka, kobieta, która nie wyobraża sobie życia bez samochodu - oto rozmowa z Justyną Czarnecką - sędzią II stopnia i początkującą zawodniczką w rajdach samochodowych.

Justyna Czarnecka
fot. z archiwum Justyny Cz.

Kim jest sędzia sportu samochodowego i gdzie możemy go spotkać? Jakie zadania do niego należą? 

Sędzia sportu samochodowego to osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo na rajdzie i prawidłowy przebieg imprezy. Jej zadaniem jest pomóc organizatorowi w realizacji rajdu na jak najwyższym poziomie. Sędziów spotyka się na każdej imprezie sportowej. Mogą występować w roli safety (odpowiedzialność za bezpieczeństwo na trasie przejazdu), sędziego startu, mety, PKC (punktu kontroli czasu), komasacji (przegrupowania). Niektórzy sędziowie są zauważalni od razu jak np. sędzia startu, inni nie zawsze jak np. komisja obliczeń. Każdy z sędziów, tak naprawdę ma różne zadania, które wynikają z pełnionej funkcji. Jednak wszyscy mają obowiązki wypisywania protokołów, rzetelnego i obiektywnego nadzorowania rajdu, pilnowania porządku i bezpieczeństwa. 

Sędziowskie licencje podzielone są na stopnie i specjalności. Na czym polegają te różnice i jakie Ty masz uprawnienia? 

Kobieca załoga wzbudza zainteresowanie na rajdach.
fot. z archiwum Justyny Cz.

Stopnie są trzy. Sędziowie klasy I są uprawnieni do pełnienia wszystkich możliwych funkcji przy organizacji i sędziowaniu imprez, prowadzenia szkoleń dla kandydatów na sędziego i seminariów dokształcających. Sędziowie klasy II są uprawnieni do pełnienia wszystkich funkcji wykonawczych przy organizacji imprezy. Mogą pełnić funkcje Członka ZSS (Zespołu Sędziów Sportowych) oraz Dyrektora rajdu. Pozostali jeszcze sędziowie chronometrażyści, którzy są upoważnieni do pomiaru czasu. Istnieją także tzw. specjalności sędziowskie. Sędzia Sportowy – „SP” jest upoważniony do sędziowania i działalności ogólnosportowej, za wyjątkiem wykonywania badań technicznych, ponieważ do tego uprawniają kolejne specjalności. Sędzia Techniczny – „ST” jest uprawniony do kontroli, badań technicznych i wydania oceny ostatecznej, a Kontroler Techniczny – „KT”- tylko do badań technicznych i kontroli. Sędzia Chronometrażysta – „CH” jest upoważniony do pomiaru czasu. Ja posiadam licencję II stopnia w Sporcie Samochodowym i jestem sędzią ogólnosportowym.  

Z jakimi obowiązkami to się wiąże?  

Justyna sprawdza się w różnych rolach jako sędzia rajdowy.
fot. z archiwum Justyny Cz.

Obowiązków jest nie mało… Zaczynałam od zwykłego sędziego faktów – tzn. pilnowałam słupków, poprawnego przejechania trasy przez załogę – w gruncie rzeczy nic ciekawego. W miarę „awansów” doczekałam się startów (puszczanie załogi na trasę), mety (wpisywanie czasu przejazdu do karty), PKC (poprawnego wjechania załogi w czasie, w wyznaczone punkty), komasacji (nadawanie nowych czasów załogom na przegrupowaniu), aż do biura (zapisy zawodników, protesty) i liczenia wyników.  

Czy ta praca daje Ci satysfakcję?

Praca daje niesamowitą satysfakcję! Od znajomości ze wspaniałymi ludźmi, miłośnikami sportu, po własny rozwój w tym kierunku. 

Co jeszcze możesz osiągnąć jako sędzia? 

Wbrew pozorom droga rozwoju jest długa, a możliwości ciągle przybywa. W mojej 5-letniej karierze sędziego zrobiłam licencję Ratownika Drogowego Przedmedycznego, sędziowałam w renomowanych rajdach (np. Rajd Kormorana) – dzięki którym poznałam zupełnie inne metody organizacji rajdu. Kiedyś nie wyobrażałam sobie, że mogę współpracować z ludźmi cenionymi w środowisku rajdowym, więc teraz nie wyobrażam sobie, co ciekawego mnie jeszcze spotka? 

Przygodę z motoryzacją zaczęła od jazdy skuterem.
fot. z archiwum Justyny Cz.

Każdy może zostać sędzią? Jak zdobywa się licencję? 

Licencję może zrobić każda osoba, która ma ukończone 15 lat i nie ma przeciwwskazań od lekarza. Wystarczy znaleźć klub zrzeszony w Polskim Związku Motorowym (www.pzm.pl/Kluby_zrzeszone_w_PZM), odbyć szkolenie, zdać egzamin i licencja jest! 

Bardziej kręcą Cię samochody, czy jednoślady, z racji wieloletniej jazdy skuterem? 

Trudne pytanie… Motocykle to kiedyś był sposób na życie, odreagowanie emocji, chwila zapomnienia. Uwielbiałam babrać się w smarach i co nieco naprawiać. I te spojrzenia mężczyzn z wielkim zdziwieniem, pytania: „Pani się naprawdę na tym zna, czy tylko udaje?” (śmiech). Dzisiaj ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie. Z motocyklem wiążę swoją przyszłość, ale bardziej pod względem małego tripu gdzieś nad wodę. Teraz samochody to jest to, z czym mam do czynienia na co dzień i bez czego nie wyobrażam sobie życia! 

Justyna Czarnecka w roli pilotki Uli Dębińskiej.
fot. z archiwum Justyny Cz.

Teraz realizujesz się jako zawodniczka.

Sędziowanie jest zadowalające, ale brakowało mi adrenaliny, dreszczyku emocji. Aktualnie realizuję się jako pilot. Z Ulą Dębińską tworzymy jedyną damską załogę w Szczecinie (wywiad z Ulą przeczytasz tutaj) i wiem, że na tym nie poprzestanę. Zaczynam myśleć o karierze kierowcy. Póki co, mam malutki debiut rajdowy za kierownicą (jeszcze bez większego sukcesu). Na początek muszę zainwestować w auto, które będę mogła rozbić i nie będę po nim płakać. Czas pokaże kiedy to się stanie. 

Sędziowanie to także praca w grupie, wspólne wyjazdy i praca. Jak jesteś traktowana przez przeważającą męską część rajdowych pasjonatów? 

Na początku nikt we mnie niestety nie wierzył. Dziewczyna? I ona ma sobie dać radę, to chyba jakiś żart! Teraz jest zupełnie inaczej. W miarę starań i zdobywania doświadczenia zmienił się punkt widzenia kolegów z branży. Mogę śmiało powiedzieć, że już jestem traktowana, jak osoba kompetentna i nie raz byłam pytana o zdanie – „jak Ty byś postąpiła / to rozwiązała?”. 

Justyna startuje również jako kierowca rajdowy.
fot. z archiwum Justyny Cz.

Czy były momenty, gdy praca była na tyle męcząca, że miałaś tego dość? 

Oj, były takie momenty. Praca – sama w sobie męcząca nie jest, ale ludzie, których się w niej spotyka – są różni. Gdy miałam tego dość, to tylko ze względu na ludzi, którzy niestety potrafią uprzykrzyć życie. Ale nie ma się co zniechęcać – tylko działać dalej! 

Jakie chwile dają Ci największą radość z tej pracy? 

Ciężko to określić, bo z każdej imprezy wynoszę jakąś radość. Niesamowita jest atmosfera panująca w grupie miłośników grających fair play. Prywatna radość? Zachęciłam młodszą siostrę do wyrobienia licencji sędziego. Będę mieć godnego zastępcę! 

Najnowsze

Zegarek od Ducati – Fastrider

Marka Ducati opracowała przy współpracy z firmą Tudor wyjątkową zegarek, stworzony z myślą o pasjonatach legendarnych motocykli.  

Tudor Fastrider Ducati Chronograph tak brzmi pełna nazwa zegarka zaprezentowanego przez włoskiego producenta motocykli. Powstał on przy współpracy ze szwajcarską firmą Tudor, która specjalizuje się w tworzeniu zegarków dla najbardziej wymagających właścicieli, którzy cenią sobie aktywny tryb życia.

 

fot. Ducati

Fastrider jest wodoodporny do 150m. Chronograf wykonany jest ze stali, obudowa ma średnicę 42mm. Samonakręcający się mechanizm, jaki został zastosowany, pozwala na 46 godziną rezerwę mocy.

 

Klienci będą mieli do wyboru trzy paski jeden z czarnej skóry, drugi z tkaniny czarno-czerwony oraz trzeci ze stali nierdzewnej.

 

Najnowsze