Kamery na A4, zdejmijcie nogę z gazu
Kamery na A4. Nowy odcinkowy pomiar prędkości na autostradzie A4 jest już zainstalowany. Gdzie został zainstalowany? Jaki jest obowiązujący tam limit prędkości?
Spis treści
- Kamery na A4 – lepiej dostosujcie prędkość do przepisów
- Kamery na A4 – który odcinek będzie monitorowany?
- Kamery na A4 – na trasach szybkiego ruchu będzie ich coraz więcej
Podczas wakacji częściej niż zwykle korzystamy z autostrad i tras szybkiego ruchu. Nie brakuje kierowców, którzy lekceważą i tak najwyższe w Europie (poza nielicznymi fragmentami autostrad niemieckich) ograniczenia prędkości. GDDKiA rozpoczęło finalne testy systemu odcinkowego pomiaru prędkości na autostradzie A4. O jaki odcinek chodzi?
Kamery na A4 – lepiej dostosujcie prędkość do przepisów
Podróżującym po autostradzie A4 w okolicach Wrocławia radzimy już dziś profilaktycznie dostosować prędkość do obowiązujących przepisów. Od strony technicznej odcinkowy pomiar prędkości jest już gotowy do działania, odbyły się już pierwsze testy, zatem jeszcze w te wakacje nowy OPP zostanie uruchomiony.
Kamery na A4 – który odcinek będzie monitorowany?
Monitorowany odcinek to autostrada A4 pomiędzy węzłami Kostomłoty, a Kąty Wrocławskie. Długość nadzorowanego odcinka to ok. 8 km. Ważne, o ile na polskich autostradach obowiązuje ograniczenie prędkości do 140 km/h, to na wybranych ich fragmentach może być niższe. Tak też jest na wspomnianym odcinku pomiędzy Kątami Wrocławskimi a węzłem Kostomłoty. W tym miejscu ograniczenie na A4 jest niższe: do 110 km/h. Powodem monitoringu i obniżenia limitu prędkości jest bezpieczeństwo. Rzeczony odcinek jest pozbawiony pasa awaryjnego i statystyki pokazują, że jest jednym z najbardziej niebezpiecznych fragmentów autostrady A4, stąd decyzja o zwiększeniu presji na kierowców w postaci instalacji odcinkowego pomiaru prędkości.
Kamery na A4 – na trasach szybkiego ruchu będzie ich coraz więcej
Pokutująca wśród wielu kierowców opinia, że autostrady nie będą opomiarowane, to mit. Odcinkowych pomiarów prędkości na trasach szybkiego ruchu w Polsce będzie coraz więcej, a wspomniany odcinek na autostradzie A4, to dopiero początek. Do końca tego roku GITD zamierza zainstalować monitoring na kolejnych odcinkach, a łączna długość monitorowanych tras zmieni się z ok. 170 km jeszcze w pierwszych miesiącach bieżącego roku, aż do 600 przed jego końcem. Aktualną mapę fotoradarów i odcinkowych pomiarów prędkości funkcjonujących w ramach systemu CANARD znajdziecie na witrynie CANARD obsługiwanej przez GITD.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: