Kamera w aucie pomogła uniknąć mandatu

Podczas zatrzymania do kontroli policyjnej kierowca ma zwykle ograniczone pole manewru. Jeśli jest tylko jego słowo przeciw słowu funkcjonariusza, nie ma właściwie możliwości obronienia się. Co innego, kiedy mamy twardy dowód w postaci nagrania.

Kierujący pojazdem ciężarowym dogonił ciężarówkę z przyczepą, wyprzedził ją nieznacznie tylko zwiększając prędkość i bezpiecznie wrócił na swój pas. Po niedługim czasie został on jednak zatrzymany przez patrol policji, a rozmawiający z nim funkcjonariusz był wyraźnie zaniepokojony niebezpiecznym zachowaniem kierowcy.

Ale zaraz, jakim niebezpiecznym zachowaniem? Według policjanta kierujący ciężarówką nie dość, że przekroczył prędkość, to jeszcze wyprzedzał inny pojazd bezpośrednio przed przejściem dla pieszych i skrzyżowaniem. Tłumaczenia kierowcy, że wcale prędkości nie przekroczył, a od przejścia dzielił go spory dystans, na nic się zdały. Dopiero widząc nagranie z kamery funkcjonariusz zmienił zdanie.

Kultowe Jeepy z 2018 dostępne od zaraz – sprawdź to!

Dalecy jesteśmy od sugerowania, że policjanci „wmawiają” kierowcom wykroczenia, których nie popełnili, aby poprawić sobie statystyki mandatów (choć takie przypadki mogą faktycznie mieć miejsce). Pamiętajcie jednak, że z perspektywy funkcjonariusza, który obserwował nasze zachowanie na przykład z większej odległości, mogliśmy popełnić jakieś wykroczenie, chociaż naprawdę tego nie zrobiliśmy. W takiej sytuacji ratuje nas jedynie nagranie z kamery.

Najnowsze

Goodc

Nela Adamczewska zaprasza do licytacji Fiata 125p dla WOŚP!

Polska kaskaderka Nela Adamczewska zaprasza do licytacji Fiata 125p, którego firma Kapral-Car przekazała na cele charytatywne.

Na aukcjach dla 27. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy pojawiła się perełka polskiej motoryzacji – Fiat 125p, który jest technicznie sprawny i w bardzo dobrym stanie wizualnym. Przez 7 lat stał w garażu, został uratowany przed złomowaniem, a teraz szuka nowego właściciela, który hojnie wesprze inicjatywę WOŚP.

Mini Countryman w leasingu z pełnym odliczeniem kosztów – sprawdź to!

Fiat 125p z Nelą za kierownicą nawet driftuje:

Dane techniczne Fiata 125p dla WOŚP:

Rok produkcji: 1990
Pojemność: 1481 cm3
Moc 55kw / 75 km

Felgi 15 cali (oryginalne felgi stalowe wraz  z deklami i śrubami w zestawie do auta)

Pojazd zarejestrowany
Ubezpieczenie: na miesiąc
Badanie techniczne: brak

Fiat 125p był produkowany w polskim FSO w latach 1967 – 1991 na włoskiej licencji. Wyprodukowano 1 445 699 egzemplarzy modelu, z czego 874 966 trafiło na eksport.

Zapraszamy do licytacji: https://aukcje.wosp.org.pl/kultowy-fiat-125p-moze-byc-twoj-i8648839

Najnowsze

Nowa Toyota RAV4 – ceny w Polsce

Toyota RAV4 5. generacji debiutuje w polskich salonach. Gama modelowa nowego RAV4 obejmuje cztery wersje wyposażenia i dwie odmiany napędowe z przeniesieniem napędu na przednią oś lub na wszystkie koła. Ile będzie kosztować podstawowa odmiana RAV4 Active 4x2 z silnikiem benzynowym?

Podstawowa odmiana RAV4 Active 4×2 z silnikiem benzynowym kosztuje 109 900 zł. Ceny RAV4 z napędem hybrydowym rozpoczynają się od 129 900 zł.

Toyota RAV4 to piąta generacja modelu, auta klasy średniej (długość 4600 mm przy rozstawie osi 2690 mm, zaś szerokość 1855 mm). W Europie RAV4 jest oferowany z napędem hybrydowym z silnikiem 2,5 l, który w wersji 4×2 osiąga moc 218 KM, zaś z układem AWD-i rozwija moc 222 KM i rozpędza się od 0 do 100 km w 8,1 s. Hybrydowy RAV4 nie wymaga ładowania z gniazdka i zużywa od 4,5 l/100 km benzyny. Konwencjonalna odmiana kryje pod maską 2-litrowy, wolnossący silnik benzynowy o mocy 173 KM, sparowany z manualną 6-stopniową skrzynią biegów lub przekładnią Direct Shift CVT. Do standardowych systemów bezpieczeństwa należą także układ wspomagający pokonywanie podjazdów, układ wykrywania zmęczenia kierowcy oraz system stabilizacji toru jazdy przyczepy.

spec-nowa-rav4.pdf

RAV4 Active
Toyota RAV4 w wersji Active wyposażony jest m.in. w klimatyzację manualną (dla wersji hybrydowej – automatyczną), nawiewy w drugim rzędzie siedzeń, elektryczne szyby, podgrzewane, elektrycznie składane lusterka zewnętrzne, wielofunkcyjną, skórzaną kierownicę, obracaną podwójną podłogę bagażnika z materiałem antypoślizgowym, a także światła LED główne (Basic LED), do jazdy dziennej i pozycyjne oraz stopu z tyłu. Do standardowego wyposażenia należy także tylny spojler, antena dachowa w kształcie płetwy rekina i osłony nadkoli, a we wnętrzu kolorowy wyświetlacz na tablicy rozdzielczej 4,2 cali oraz system multimedialny z ekranem 7 cali, 6 głośnikami, USB i Bluetooth. RAV4 Active kosztuje 109 900 zł z silnikiem 2,0 l i skrzynią manualną lub 117 400 zł z przekładnią automatyczną. Hybrydowy RAV4 Active kosztuje 129 000 zł, a za elektryczny napęd na wszystkie koła AWD-i trzeba dopłacić 10 000 zł.

Fiat Tipo z rabatem do 15 tysięcy złotych – sprawdź to!

RAV4 Comfort
Druga wersja wyposażenia zyskuje osłony zderzaków, zegary Optitron z diodami LED, 8-calowy ekran systemu multimedialnego, większy, bo aż 7-calowy wyświetlacz na tablicy rozdzielczej, relingi dachowe w kolorze Piano Black, tylne czujniki parkowania, kamerę cofania, lusterko fotochromatyczne oraz 17-calowe aluminiowe obręcze kół. Dwustrefowa klimatyzacja automatyczna jest w tej wersji oferowana także w odmianie z silnikiem konwencjonalnym. Benzynowy RAV4 Comfort jest dostępny w cenie od 119 900 zł, zaś w odmianie hybrydowej od 138 900 zł.

RAV4 Selection z dwukolorowym nadwoziem
Odmiana Selection z dachem w kolorze Piano Black jest dostępna tylko w wersji hybrydowej. Tym samym, czarnym, lśniącym lakierem pokryte są 18-calowe aluminiowe obręcze kół i tylny dyfuzor. RAV4 Selection wyróżnia się elektrycznie unoszoną klapą bagażnika otwieraną bezdotykowo, systemem inteligentnego kluczyka, przednimi czujnikami parkowania, światłami głównymi LED i tapicerką ze skóry syntetycznej z emblematem „Selection”. Wyposażenie tej wersji można wzbogacić o system audio klasy premium firmy JBL za 5 900 zł oraz panoramiczny szklany dach w cenie 6 900 zł. RAV4 Hybrid Selection kosztuje 159 900 zł lub o 10 000 zł więcej za wersję AWD-i.

RAV4 w najwyższej wersji Executive
W wersji Executive nowa Toyota RAV4 jest wyposażona w monitor panoramiczny z systemem kamer 360 stopni, lusterko wsteczne z wyświetlaczem cyfrowym, pamięć ustawień fotela kierowcy i tapicerkę ze skóry naturalnej ze wstawkami ze skóry syntetycznej. Radio systemu multimedialnego zyskuje obsługę w systemie cyfrowym DAB. RAV4 Executive z silnikiem benzynowym i napędem 4×4 kosztuje 156 900 zł. Za hybrydowego RAV4 4×2 z tym wyposażeniem trzeba zapłacić 169 900 zł, a z systemem AWD-i 179 900 zł. System audio JBL i dach panoramiczny są oferowane również w tej wersji, w tych samych cenach, co dla odmiany Selection.

Systemy bezpieczeństwa czynnego
Toyota RAV4 we wszystkich wersjach jest wyposażona standardowo w pakiet systemów bezpieczeństwa czynnego Toyota Safety Sense 2 z funkcją połączenia alarmowego eCall. Składają się na niego układ wczesnego reagowania w razie ryzyka zderzenia z funkcją wykrywania pieszych i rowerzystów, automatyczne światła drogowe, układ ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu LDA z funkcją powrotu na zadany tor jazdy, asystent utrzymania pasa ruchu LTA, układ rozpoznawania znaków drogowych oraz inteligentny tempomat adaptacyjny IACC.

Hybrydowa Toyota RAV4 w najwyższej wersji wyposażenia Executive otrzymuje ponadto zupełnie nowy układ detekcji przeszkód ICS (Intelligent Clearance Sonar), zapobiegający kolizjom podczas manewrów, oraz dodatkową funkcję automatycznego hamowania systemu ostrzegania o ruchu poprzecznym z tyłu pojazdu (RCTA). RAV4 Hybrid w odmianie AWD-i jest standardowo wyposażony w selektor trybów jazdy oraz Trail Mode do jazdy off-roadowej.

Najnowsze

Jaka marka sprzedała najwięcej aut w Polsce?

Na polskich drogach widać coraz więcej nowych samochodów. Przesiadamy się z tych sprowadzanych zza zachodniej granicy na auta z salonu, bo często ulegamy kuszącym obniżkom, wyprzedażom, czy ofertom dilerskim. Zatem który z polskich importerów samochodów zakończył rok największą liczbą sprzedanych egzemplarzy?

W 2018 roku to własnie Škoda, kolejny rok z rzędu, została liderem polskiego rynku, sprzedając 69 565 samochodów. Wpływ na rekordowe wyniki marki miały premiery nowej Fabii, udana ofensywa w segmencie SUV oraz aktywności marketingowe na czele z kampanią „Wszystko, co ważne”.

W 2018 roku marka wprowadziła do sprzedaży nową odsłonę swojego bestsellerowego modelu Fabia, umocniła pozycję w segmencie SUV prezentując Škodę Kodiaq RS, Karoq Scout i Sportline oraz przedstawiła nowy samochód kompaktowy, Škodę Scala. Wciąż trwają również prace nad elektryfikacją gamy produktowej, czego pierwsze efekty marka zaprezentuje już w tym roku, oferując pierwszy model z napędem hybrydowym typu plug-in.

{{ tn(17988) left }}Škoda Fabia hitem sprzedaży
Škoda Fabia to od lat jeden z ulubionych modeli Polaków. W 2018 roku samochód doczekał się zmian – jest teraz dostępny z bogatszym wyposażeniem standardowym, obejmującym m.in. nowe reflektory ze światłami do jazdy dziennej LED, system wspomagania ruszania pod wzniesienia Hill Hold Control czy funkcję Easy Light Assist, odpowiedzialną za automatyczne włączanie świateł mijania. W zeszłm roku Skoda sprzedała w Polsce 19 679 egzemplarzy tego modelu.

Nowy Lexus ES – sprawdź jego ceny i możliwości!

SUV-y na każdą drogę
Odnoszący sukcesy sprzedażowe model Kodiaq doczekał się usportowionej wersji z najmocniejszym silnikiem wysokoprężnym w portfolio marki, o mocy 240 KM. Kodiaq RS ma na pokładzie system Dynamic Sound Boost.

{{ tn(17989) left }}Ubiegły rok to również premiera usportowionej wersji kompaktowego SUV-a, Škody Karoq Sportline, wyposażonej została w nowe rozwiązania z zakresu multimediów i bezpieczeństwa. Karoq zadebiutował też w uterenowionej odsłonie Scout z napędem na cztery koła oraz sześciobiegową, manualną skrzynią biegów lub automatyczną skrzynią DSG o siedmiu przełożeniach.

Na przestrzeni minionych dwunastu miesięcy Skoda w Polsce dostarczyła kierowcom 3 688 egzemplarzy modelu Karoq.

Doskonałe wyniki pozostałych modeli
Citigo trafił do 3 798 klientów w Polsce, Rapid do 9 833, lecz niesłabnącą popularnością cieszy sie także model Octavia – 21 125 sprzedanych egzemplarz pozwoliło temu modelowi zająć pierwsze miejsce w rankingu najpopularniejszych aut 2018 roku. Także flagowy okręt w portfolio marki, Superb, cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem nabywców aut z segmentu B  (8 045 sprzedanych egzemplarzy).

Przyszłość pod znakiem elektromobilności
W minionym roku marka dała wyraźny sygnał, że rozwój na płaszczyźnie e-mobilności jest dla niej w nadchodzących latach jednym z priorytetów. Plany te nabiorą realnych kształtów z pierwszym napędzanym wyłącznie energią elektryczną modelem w historii marki, który zaprezentowany zostanie jeszcze w tym roku. Premierę tę poprzedzi wprowadzenie do oferty zelektryfikowanego modelu Superb. Do 2025 roku Skoda będzie oferować modele elektryczne w aż pięciu różnych segmentach.

Najnowsze

5 aut z pierwiastkiem Yamahy

Dla wielu Yamaha to przede wszystkim słynne motocykle i świetny sprzęt grający. Ale fani sportowych samochodów wiedzą, że połączenie tej japońskiej marki z czterema kółkami daje ciekawe rezultaty. Dowodem tego są chociażby Lexus LFA czy Toyota 2000GT, ale nie tylko. Oto 5 niezwykłych aut z pierwiastkiem Yamahy.

Toyota 2000GT (zdjęcie powyżej)
Są lata 60. Yamaha marzy o stworzeniu sportowego samochodu. A Toyota coraz bardziej angażuje się w motorsport i kończy prace nad swoim pierwszym sportowym autem – modelem Sports 800. Współpraca takiego duetu musiała się udać. I udała się, a dowodem tego jest pierwszy japoński supersamochód – Toyota 2000GT. Wyposażone w 152-konną, rzędową szóstkę coupé zachwycało stylistyką oraz nowoczesnymi rozwiązaniami, co przełożyło się na sportowe sukcesy. Co ciekawe, średnia wieku inżynierów, którzy opracowali sportową Toyotę wynosiła podobno zaledwie 30 lat. Ostatecznie powstało zaledwie 351 egzemplarzy modelu.


Lexus LFA
Supersamochody tworzy się po to, by chwytały za serce. A Lexusa LFA zdecydowanie jest za co kochać – ma niezwykłą stylistykę, innowacyjne rozwiązania techniczne, doskonale się prowadzi, fascynuje ruchomymi zegarami. No i ten silnik, czyli wolnossąca V-dziesiątka o wymiarach typowej jednostki V8 i masie mniejszej, niż w przypadku konwencjonalnej V-szóstki. W opracowanie tej jedynej w swoim rodzaju jednostki również intensywnie zaangażowali się inżynierowie z Yamahy. A przy projektowaniu układu dolotowego firma skorzystała ze swojego ogromnego doświadczenia w tworzeniu sprzętu muzycznego, co zaowocowało charakterystycznym brzmieniem supersamochodu Lexusa.


Volvo XC90 V8
Kto powiedział, że samochód dla rodziny nie może mieć V-ósemki pod maską? Na pewno nie inżynierowie Volvo i Yamahy. Wsadzenie takiego motoru do XC90 nie było łatwe, bowiem samochodu nie zaprojektowano z myślą o instalowaniu typowego silnika V8, a ten dodatkowo musiał być umieszczony poprzecznie. Jednak misja powiodła się i tak powstał silnik B8444S. Kompaktowa jednostka miała nietypowy dla V-ósemek kąt rozwarcia cylindrów wynoszący 60 stopni, a cylindry nie znajdowały się naprzeciw siebie, lecz były przesunięte o połowę ich szerokości, by motor zajmował jak najmniej miejsca. Silnik trafił również pod maskę modelu S80.


Toyota Altezza RS200
Historia współpracy Yamahy z Toyotą jest naprawdę długa i przepełniona ciekawymi projektami. Jeszcze jednym przykładem tego może być 4-cylindrowy, rzędowy motor 3S-GE, który trafił pod maski takich aut jak Celica, MR2 czy RAV4. Jednostka doczekała się pięciu generacji, ale ostatnia trafiła tylko do jednego modelu – Toyoty Altezzy, w Europie znanej jako Lexus IS. Motor wylądował w niedostępnej poza Japonią odmianie Altezza RS200, a wyposażono go w system zmiennych faz rozrządu i tytanowe zawory. Silnik szczytową moc 210 koni mechanicznych osiągał przy 7600 obr./min. Co ciekawe, dwoma egzemplarzami właśnie tego auta zespół Gazoo Racing wystartował w swoim pierwszym wyścigu – 24h Nürburgring 2007. Jakby tego było mało, jednym z nich pojechał sam prezydent Toyoty, Akio Toyoda, a drugim twórca Lexusa LFA, Hiromu Naruse.


Yamaha Sports Ride Concept
Yamaha podejmowała również próby zbudowania własnego samochodu. W 1992 roku opracowano kilka prototypowych egzemplarzy modelu OX99-11, napędzanego silnikiem V12 rodem z Formuły 1, jednak samochód nie doczekał się oficjalnej produkcji. Yamaha nie porzuciła jednak marzeń i na Tokyo Motor Show 2015 japoński producent pokazał Sports Ride Concept. Konstrukcję tego małego, dwumiejscowego auta sportowego oparto na lekkich rurach i panelach z włókna węglowego, a w stylistyce nadwozia można znaleźć elementy inspirowane motocyklami Yamahy. Jednak na tę chwilę i to auto nie doczekało się wersji produkcyjnej.

Najnowsze