Kaja Wojnar z 4Fun Rally Team rozpoczyna sezon
"Choć sezon rajdowy dla 4Fun Rally Team zaczyna się dopiero w kwietniu, od początku roku staramy się prężnie działać, trenować i rozwijać swoją pasję" rozpoczyna swoją relację z WOŚP Kaja Wojnar.
Z nowym rokiem, dobrym krokiem – a dlatego, że już w styczniu zdobyliśmy nagrodę za zajęcie II miejsca w klasie UTV na rajdzie organizowanym przez Pustynną Grupę Terenową na Pustyni Błędowskiej. Wspieraliśmy 26-ty Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jego celem było pozyskanie środków „dla wyrównania szans w leczeniu noworodków”. Przygotowane było kilka kilometrów szybkich piaskowych tras przejazdu, które zadowoliły wszystkich zawodników, a było aż 100 załóg!
Odbyła się aukcja charytatywna przeróżnych przedmiotów, dzięki której mogliśmy zebrać jeszcze więcej pieniędzy! Udostępniliśmy na aukcji kamery ORLLO XPRO TOUCH, z którymi jeździmy na co dzień. Dzielnie towarzyszą nam na każdym treningu, dzięki nim możemy obejrzeć nasze poczynania na torze, skorygować ewentualne błędy które zauważamy. Kamerki są świetne i niewiarygodnie precyzyjne.
Dzięki ogromnej frekwencji podczas tej wspaniałej akcji udało się uzbierać około 16 tys. złotych.
Rajd na pustyni był fajną próbą generalną przed rozpoczęciem sezonu dla sprzętu jak i dla nas. Temperatura nam, zawodnikom, nie sprzyjała bo było bardzo zimno, ale nie przeszkodziło nam to w determinacji i chęci do działania. Dzięki temu spotkaniu ustaliliśmy również wiele istotnych szczegółów na cały sezon 2018. Sporządziliśmy notatki odnośnie zaopatrzenia samochodu serwisowego, zakresu obowiązków całej drużyny itp. Nie zapominamy, że rajdy to nie tylko zabawa – każdy z nas odpalając swój pojazd myśli o świetnych wynikach, jedzie na 100% i dąży do tego aby być jak najlepszym.
Myślę, że jesteśmy na dobrej drodze. Psychicznie i fizycznie jesteśmy gotowi! Jeśli chodzi o sprzęt, uważam, że sprawował się znakomicie. Nasz Polaris Turbo XP 1000 uczy się jazdy razem z nami – sezon 2018 to będzie jego debiut. Jak na razie nie chcę zapeszać, ale sprawuje się świetnie. Ma dużo więcej mocy niż nasz poprzedni pojazd. Przy mocy 168 koni mechanicznych i wadze 730 kg wrażenia są naprawdę ciekawe. Bądźcie z nami na bieżąco, zapraszam na nasz fanpage!
Kaja Wojnar
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: