Kacper Wróblewski dołączył do Orlen Team!
Kierowca rajdowy Kacper Wróblewski, prywatnie partner Magdy Wilk - także kierowcy rajdowego i wyścigowego, został nowym członkiem Orlen Team. Zawodnik w tym roku będzie startował najbardziej zaawansowaną konstrukcją, jaką można się ścigać na polskich oesach, czyli autem klasy R5. W sezonie 2019 będzie rywalizował w rundach mistrzostw Polski za kierownicą Hyundaia i20 R5.
Dotychczasowe, najważniejsze osiągnięcia Wróblewskiego to mistrzostwo Polski w klasyfikacji 2WDwd (auta napędzane na jedną oś) oraz pierwsze miejsce w klasie 4 w roku 2018. Kierowca rozpoczął swoją rajdową karierę w 2007 roku. Jej początki to czas intensywnej nauki u boku doświadczonych zawodników, takich jak Łukasz Habaj i Piotr Woś (mistrzowie Polski z 2015 roku) czy Jacek Spentany. Od 2011 roku z sukcesami startował w Rajdowym Pucharze Polski, a w sezonie 2014 zadebiutował na trasach Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski podczas Rajdu Wisły.
– Po zdobyciu tytułu mistrza Polski postawiłem sobie kolejny cel – starty autem R5. Dziś dołączam do jednego z najbardziej zasłużonych i najdłużej działających zespołów motorsportowych w naszym kraju, czyli ORLEN Team. Ostatnie tygodnie wypełnione były ciężką pracą i przygotowaniami, jestem jednak gotowy, by nieustannie pracować i myśleć o tym jak wykorzystać szansę i zaufanie, jakim zostałem obdarzony. Ciężka praca i dążenie do perfekcji to przecież wizytówka zespołu, którego barwy reprezentują tak uznani kierowcy jak Robert Kubica czy Kuba Przygoński. Przede mną pierwsze kilometry w samochodzie klasy R5. To jasne, że muszę go poznać, ale nie zmienia to faktu, że już od początku będę walczył o jak najlepszy wynik. Jestem pewien, że przede mną i kibicami pełen werwy i emocji sezon – mówi Kacper Wróblewski.
W sezonie 2019 Kacper Wróblewski usiądzie za kierownicą Hyundaia i20 o mocy około 300 koni mechanicznych. Pierwszy start w barwach ORLEN Team kierowca zaliczy podczas Rajdu Nadwiślańskiego w dniach 31/05 – 1.06.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: