Już wkrótce Auto Moto Show

Już w najbliższy weekend w sosnowieckiej hali Expo odbędzie się Auto Moto Show - jedna z najważniejszych imprez motoryzacyjnych w Polsce. Co w tym roku zaproponują nam organizatorzy?

 

fot. GM

Kolejna edycja Auto Moto Show zapowiada się na prawdziwą gratkę dla koneserek starych samochodów, miłośniczek nowinek i kobiet wrażliwych na samochodowy design. W planie bowiem prezentacja Audi R8 Roadster, Alfa Romeo Giulietty i najnowszego Volvo S60 oraz klasyków Forda T i Citroena DS21.

 

Wśród ciekawostek znajdzie się też stworzony przez studentów Politechniki Gliwickiej bolid Greenpower, seryjnie produkowany samochód elektryczny, który przechodzi teraz organizowany przez Vatenfala test oraz Marotti – napędzany motocyklowym silnikiem wyścigowy trójkołowiec.
Tegoroczne Auto Moto Show to aż trzy dni imprez, z których każda przebega pod innym tematem przewodnim:
– pierwszy dzień – piątek to  prezentacja nowości motoryzacyjnych, z mocnym akcentem na ekologie, samochody hybrydowe, elektryczne
– sobota przebiegać będzie pod kątem najnowszych rozwiązań elektronicznych, zarówno związanych z bezpieczeństwem jazdy jak i nawigacją czy jakością dźwięku (car audio)
– ostatni dzień targów poświęcony będzie sportom samochodowym, tuningowi  i, co ciekawe chemii, kosmetykom motoryzacyjnym i paliwom.
Podczas sosnowieckich targów odbędzie się także wiele imprez sportowych, wśród nich zaś niespotykana szansa na przejażdżkę po przenośnym torze off-roadowy mz podjazdem o nachyleniu 41 stopni (na drodze  jest to równe nachyleniu około 80%.).

Auto Moto Show zapowiada więc ekologię, emocję i elektronikę.

Godziny otwarcia Targów:
* 25 czerwca 2010, piątek: 11:00-19:00
* 26 czerwca 2010, sobota: 9:00-19:00
* 27 czerwca 2010, niedziela: 9:00-18:00

Cennik biletów:
– dzieci do lat 6 – wstęp za darmo
– bilet ulgowy: 10 zł
– koszt biletu ormalego: 15 zł
– bilet rodzinny (dzieci do 16. roku życia i rodzice): 25 zł

Więcej o targach poczytasz tutaj.

Najnowsze

Graj z Mitsubishi!

W związku z lipcową premierą nowego Mitsubishi ASX, firma wypuściła na rynek grę komputerową ASX Challenge Game - ta okazała się ogromny sukcesem. Czy podobnie będzie z samochodem?

 

fot. Mitsubishi

Ta gra w niecały miesiąc od swej premiery przyciągnęła ponad 50 000 graczy, a dziś znów debiutuje nowymi dodatkami: dwoma kolejnymi mini grami (‘Bagażnikowa łamigłówka’ oraz ‘Podmiejski wyścig’) oraz dwiema nowymi misjami (‘Znajdź kotka’ i ‘Chłopak na posyłki’).

Stworzona przez Double Fusion gra wykorzystuje system sztucznej inteligencji do tworzenia symulacji ruchu drogowego, który uwzględnia inne pojazdy, światła drogowe oraz układ ulic o ruchu jednokierunkowym. Jest ona również dostępna ze strony Facebooka.

Nowe dodatki odsłaniają zupełnie nowe możliwości  umożliwiają gromadzenie dodatkowych punktów.

A na czym polegająją?

Bagażnikowa łamigłówka
Tym razem gracz ma za zadanie w jak najkrótszym czasie załadować do  bagażnika nowego modelu ASX wszystkie podane mu przedmioty. Może on je przenosić i umieszczać w przedziale bagażowym niczym elementy układanki, co umożliwia ich najbardziej ergonomiczne rozmieszczenie.

Podmiejski wyścig
W tym etapie gracz zasiada za sterami modelu ASX i wciskając gaz do dechy walczy o pierwsze miejsce w trybie klasycznym, arcade i rajdowym. Punkty otrzymuje się tylko za ukończenie wyścigu na jednym z trzech pierwszym miejsc. Wyścig ma charakter weekendowy.

Znajdź kotka
Historia z niewinnym tytułem to opowieść  rodem z  dreszczowców Hollywood – leniwy kotek Pan Mruczuś ostatni raz widziany był kilka dni wcześniej i od tamtej pory słuch po nim zaginął. Czekająca na niego roidzina, tracąc wszelką nadzieję drukuje plakaty opisujące zgubę. Zadaniem gracza jak najszybsze rozwieszenie ich w różnych punktach miasta-oczywiście podróżując ASX.

Chłopak na posyłki
Po dniu  pracy , gracz ma za zadanie przed powrotem do domu odebrać zakupy i pizzę. Misja wymaga sprawnego poruszania się po mieście i wypełnienia wszystkich zleceń. W nagrodę otrzymujemy dodatkowe punkty oraz mamy szansę wspiąć się w ogólnej klasyfikacji ASX

W grę można grać do końca czerwca udając się bezpośrednio na stronę www.mitsubishi-cars.co.uk/game lub przez nową stronę fanklubową Mitsubishi ASX pod adresem www.Facebook.com/ASXcrossover. Niestety przeliczanie punktów na nagrody dotyczy tylko mieszkańców Wielkiej Brytanii.

Najnowsze

Europejczycy wybierają niemieckie samochody

Volkswagen, Audi, Mercedes-Benz to najpopularniejsze wśród Europejczyków marki samochodów. Mieszkańcy starego kontynentu najczęściej poszukują sedanów. Jeśli mowa o europejskim samochodzie - to tylko w kolorze czarnym.

fot. Frendl

Europejczycy zwracają się w stronę klasycznych linii sedanów. Tego typu nadwozia cieszą się największą popularnością w Rumunii (59,3%). Polska zajmuje pod tym względem drugie miejsce z 47,4% osób kierujących swoje zainteresowanie w stronę sedanów. Kolejne miejsca preferencji dotyczących typu poszukiwanego samochodu różnicują już jednak mieszkańców europejskich państw. Rodzinni w swoich motoryzacyjnych upodobaniach okazali się Polacy, Francuzi, Włosi i Niemcy – oni najczęściej poszukują samochodów kombi. Rumuni wybierają samochody pozwalające na jazdę po stepowych bezdrożach – drugim najczęściej wybieranym typem samochodu okazały się tam SUVy.

Popularne marki – co kraj to obyczaj
Marką, która cieszy się największym zaufaniem w Niemczech, Polsce i Rumunii jest Volkswagen. Modeli tego producenta szuka niemal 20% Niemców i Rumunów, oraz prawie 18% Polaków. Francuzi i Włosi częściej szukają samochodów Audi (odpowiednio 19,3% i 16,4%). Co ciekawe ani mieszkańcy kraju znad Sekwany ani znad Tybru nie poszukują zbyt często swoich narodowych marek – Peugeota i Fiata. Rodzimi producenci uplasowali się w tych krajach na ostatnich pozycjach pierwszej piątki. 

Model – ma znaczenie
Ranking pięciu najbardziej popularnych modeli nie do końca pokrywa się z upodobaniami Europejczyków do określonych marek. Okazuje się bowiem, że najczęściej poszukiwanym jest BMW z serii 3. Modelem tym najbardziej zainteresowani są Francuzi (6,8%), Rumunii (6,5%) oraz Włosi (5,6%). Niemcy pozostają wierni VW, na piedestale stawiając VW Golfa (4,98%) a Polacy kierują się w stronę Audi A4 (5,4%). Co ciekawe – w ciągu pierwszych miesięcy bieżącego roku – upodobania Polaków co do modeli zmieniły się w stosunku do roku ubiegłego. Pierwszą piątkę najbardziej popularnych modeli 2009 roku tworzyły bowiem: Opel Astra, VW Golf, BWM seria 3, Audi A4 oraz Volkswagen Passat.  

fot. Frendl

Europejczycy lubią czerń
Oprócz zaufania do niemieckich producentów, mieszkańców starego kontynentu łączy również fakt upodobania pojazdów w czarnym kolorze (najbardziej popularny w Niemczech). Kolejne preferencje kolorystyczne wprowadzają nieco zróżnicowania – Polacy i Niemcy na drugim miejscu wybierali kolor srebrny (odpowiednio 35,3% i 55,5%). W rankingu Francji, Włoch i Rumunii z kolei na drugim miejscu znajduje się kolor biały. Polacy, najbardziej z badanych narodów, gustują w żywych barwach – prawie 17 proc. szuka samochodu niebieskiego, a niecałe 10 proc. poszukuje czerwonego pojazdu.  

Najwięcej aut niemieckich – do Polski
Międzynarodowy handel samochodami używanymi cały czas zyskuje na znaczeniu. Dane zebrane w pięciu europejskich państwach jasno wskazują, że 1/4 samochodów sprzedawanych w niemieckim serwisie mobile.de jest kupowanych przez obcokrajowców – 29 proc. z nich trafia do Polski, 11 proc. do Rumunii, po 7 proc.  do Francji i Włoch.

Źródło: mobile.de

Najnowsze

Ubezpiecz auto na wakacje

O czym warto pamiętać zanim wybierzemy się na wakacje własnym pojazdem? Czy wystarczy nam standardowe OC wybierając się do innego kraju Unii Europejskiej? Na co powinniśmy zwrócić uwagę przeglądając aktualną polisę ubezpieczeniową? Co potrzebujemy, kiedy wyjeżdżamy do kraju spoza UE?

Osoby wybierające się na wakacje często pomijają problematykę ubezpieczeń swojego pojazdu, twierdząc, że przecież im to nie jest potrzebne. Jednak dobre ubezpieczenie komunikacyjne to podstawa bezpiecznego wyjazdu.

fot. Peugeot

Kiedy podróżujemy na terytorium Polski sprawa jest dość oczywista. Niezbędna jest polisa OC (ubezpieczenie obowiązkowe), oraz dla chętnych AC i NNW. Autocasco pokryje koszt naprawy, gdy spowodujemy stłuczkę, samochód zostanie uszkodzony przez czynniki zewnętrzne lub nastąpi jego kradzież. Polisa NNW (od następstw nieszczęśliwych wypadków) pozwoli na wypłatę odszkodowania w przypadku poniesionych obrażeń fizycznych kierowcy i pasażerów. 

Wyjeżdżamy poza granice Polski
Na szczęście dla kierowców i właścicieli pojazdów weszły w życie ujednolicone rozwiązania ubezpieczeniowe na terytorium państw, których Biura Narodowe są sygnatariuszami Porozumienia Wielostronnego, czyli krajów Europejskiego Obszaru Gospodarczego (Austria, Belgia, Bułgaria, Cypr, Czechy, Dania, Estonia, Finlandia, Francja, Grecja, Hiszpania, Holandia, Irlandia, Islandia, Liechtenstein, Litwa, Luksemburg, Łotwa, Malta, Niemcy, Norwegia, Polska, Portugalia, Rumunia, Słowacja, Słowenia, Szwecja, Węgry, Wielka Brytania, Włochy) oraz w Szwajcarii, Chorwacji i Andorze. Dzięki wprowadzonym zmianom, podróżujący własnym samochodem do któregoś z tych krajów, nie muszą posiadać Zielonej Karty.
– Jest to bardzo ważne gdy spowodujemy stłuczkę za granicą. Mamy wtedy ten komfort, że OC uprawniające do podróżowania po Polsce, pokryje także szkody wyrządzone obywatelowi lub obywatelom innego państwa. Zwalnia nas także z konieczności zakupu Zielonej Karty, która coraz częściej jest płatna – mówi Krzysztof Wiliński, specjalista ds. ubezpieczeń portalu ubezpieczenie.pl. 

fot. ubezpieczenie.pl

Poza Unią Europejską
Jeśli wybieramy się w podróż poza kraje należące do UE i Europejskiego Obszaru Gospodarczego, niezbędna jest Zielona Karta –  czyli Międzynarodowy Certyfikat Ubezpieczeniowy. Jego cena jest zależna głównie od pojemności silnika i okresu, na jaki będzie wykupiona (od 15 dni do 1 roku). Posiadanie Zielonej Karty oznacza dla kierującego, że jego odpowiedzialność jest ubezpieczona zgodnie z wymogami prawa ubezpieczeniowego  odwiedzanego kraju. 

Niezależnie od tego gdzie jesteś
Ale co w sytuacji, gdy sprawca wypadku zbiegnie z miejsca zdarzenia lub musimy naprawić swój samochód? W razie problemów z ustaleniem sprawcy wypadku lub poważnej awarii naszego auta jedynym naszym ratunkiem jest polisa Autocasco. To ona stanowi główne źródło finansowania naprawy samochodu. Nie jest to ubezpieczenie obowiązkowe, jednak jest bardzo pomocne i zaoszczędzi nam bardzo wielu problemów. Drobne usterki, jak spalona żarówka czy przebita opona, nie będą pokrywane przez któregokolwiek z ubezpieczycieli, dlatego też w razie pojawienia się drobnych problemów z samochodem musimy być przygotowani na ich opłacenie z własnych środków.

Warto się także zastanowić nad zakupem Car Assistance (CA), które zafunduje nam zakwaterowanie na czas likwidacji uszkodzeń, powrotu do miejsca zamieszkania lub wynajęcia samochodu zastępczego na czas, kiedy nasz pojazd będzie w warsztacie. Przy jej zakupie warto dokładanie sprawdzić na terenie jakich państw będzie mogła nam pomóc, gdyż nie wszyscy ubezpieczyciele w ofercie CA pokrywają wszystkie kraje.

Najnowsze

IV runda Pucharu Kobiet Motocaina.pl – relacja

W ubiegłą niedzielę na wrocławskim torze Niskie Łąki została rozegrana kolejna runda cyklu Niskie Łąki Cup i jednocześnie czwarta runda Pucharu Kobiet Motocaina.pl.

Liderka klasyfikacji pań Magdalena Becella
fot. niskielaki.com.pl

W zawodach wzięły udział trzy Panie: Magdalena Becella, Magda Jurek i Aleksandra Czuryło i właśnie im należą się duże brawa.

Startująca Hondą Civic Magda Becella była bezkonkurencyjna w klasie drugiej i pokonała zawodnika z drugiej pozycji (Tomka Jarosińskiego) o ponad 16 sekund, co na tym torze jest naprawdę dużym sukcesem.

Kolejna z pań, Magdalena Jurek, startująca BMW 323, zajęła drugie miejsce w najliczniej obsadzonej klasie – RWD. Rywalizację przegrała jedynie ze swoim mężem – Jakubem Jurkiem, ale na uwagę zasługuje fakt, że różnica czasowa sumy przejazdów między małżonkami wynosiła niespełna sekundę. Magda w pierwszej próbie miała lepszy czas od Jakuba, ale w drugiej to on okazał się szybszy.

Magda Jurek zajęła drugą lokatę.
fot. niskielaki.com.pl

Trzecia ze startujących Pań – Aleksandra Czuryło zajęła czwarte miejsce w klasie drugiej, zaznaczyć należy jednak, że to jest pierwszy sezon startów Oli w tego rodzaju imprezach i od początku roku zrobiła ogromne postępy. Liczymy więc, że w kolejnych zawodach będzie osiągać coraz wyższe lokaty.

Podsumowując tę eliminację Pucharu Kobiet Motocaina.pl, pierwsze miejsce zajęła Magdalena Becella, drugie Magda Jurek, a trzecie Aleksandra Czuryło. Panie zdobyły odpowiednio 10, 8 i 6 punktów w klasyfikacji rocznej i to właśnie one prowadzą w cyklu. W myśl regulamiu pod uwagę brane są wyniki z pięciu najlepszych eliminacji sezonu, więc każda z Pań (nawet tych, które jeszcze nie wystartowały w naszym cyklu) ma szansę na zwycięstwo w Pucharze.

Aleksandra Czuryło zadowolona z trzeciego miejsca.
fot. niskielaki.com.pl

W imieniu Organizatorów pragnę serdecznie zaprosić wszystkie Panie, które chcą sprawdzić swoje umiejętności kierowcy, do udziału w piątkowych treningach, gdzie bez presji czasowej i rywalizacji, można poćwiczyć jazdę samochodem po naszym torze. Na treningach są także osoby, które chętnie pojadą na prawym fotelu i udzielą cennych wskazówek co do specyfikacji i charakterystyki toru oraz techniki jazdy, co z całą pewnością zaprocentuje na samych zawodach.
Więcej szczegółów na stronie www.niskielaki.com.pl.

Najbliższa eliminacja Pucharu Kobiet Motocaina.pl odbędzie się 18. lipca. Serdecznie zapraszam wszystkie Panie, w tym dniu na zabraknie pozytywnych emocji i dużej dawki adrenaliny.

 

Najnowsze