Jutro wszystko będzie jasne

Ostatnie spotkanie kierowców Formuły 1 w tym sezonie. Kto zostanie Mistrzem Świata 2010? Chcielibyśmy, aby odpowiedź brzmiała - Robert Kubica. Jak powiedział jednak w czasie pobytu w Warszawie Mark Webber, na to musimy jeszcze poczekać.

 

Hamilton, Vettel i Alonso
fot. Red Bull

Finałowy trening i kwalifikacje potwierdzają poziom przygotowania i możliwości zespołu Red Bull. Sebastian Vettel i Mark Webber uzyskali najlepsze czasy w sobotnim treningu, a co ważniejsze Vettel także w kwalifikacjach. To 10. pole position dla młodego Niemca w tym sezonie. Nie oznacza to oczywiście gwarancji jego wygranej w wyścigu, ani tym bardziej zdobycia tytułu mistrzowskiego.

 Od początku tego weekendu bardzo widoczni są także kierowcy McLarena. Oprócz najlepszego czasu Hamiltona w 2.sesji i 3. wyniku w 3. sesji, obydwaj kierowcy tego zespołu wystartują z 1. i 2. linii do jutrzejszego wyścigu, razem z Alonso przedzielając zawodników Red Bull.  W trudnej sytuacji znalazł się niestety Mark Webber. W kwalifikacjach zajął dopiero 5 miejsce. Niezaleznie od powodów dla których właśnie tak się dzieje, zdecydowanie szybszym zawodnikiem jest Sebastian Vettel, który ma na swoim koncie mniejszą liczbę punktów niż jego kolega z teamu. Niewątpliwie komplikuje to możliwość zdobycia tegorocznego tytułu przez kierowcę Red Bulla. Vettela dzieli od prowadzącego w klasyfikacji Alonso aż 15 punktów, Webbera tylko 8. Popatrzmy więc jakie są uwarunkowania zdobycia tytułu przez jednego z 4 pretendentów.

Fernando Alonso
fot. Ferrari

Fernando Alonso zostanie Mistrzem, jeśli:

*wygra lub będzie 2.
* zajmie 3., 4. lub 5. lokatę i ani Webber, ani Vettel nie wygra
* zajmie 6. miejsce, a Webber nie zdobędzie wyższej niż 3. pozycja i Vettel nie wygra
* zajmie 7. lub 8. miejsce, a Webber nie uzyska wyższej lokaty niż 4. i Vettel nie wygra
* zajmie 9. miejsce, a Webber nie zdobędzie wyższej lokaty niż 5. i Vettel nie zdobędzie wyższego miejsca niż 3.
* zajmie 10. miejsce, a Webber nie zdobędzie wyższej lokaty niż 6., Vettel nie zdobędzie wyższej lokaty niż 3. i Hamilton nie wygra.
* jeśli trzej pozostali rywale nie zdobędą punktów.

Mark Webber
fot. Red Bull

Mark Webber zostanie Mistrzem, jeśli:

* wygra, a Alonso nie zdobędzie wyższej lokaty niż 3.
* zajmie 2. pozycję, a Alonso nie zdobędzie wyższej lokaty niż 6. i Vettel nie wygra
* zajmie 3. pozycję, a Alonso nie zdobędzie wyższej lokaty niż 7. i Vettel nie wygra
* zajmie 4. pozycję, a Alonso nie zdobędzie wyższej lokaty niż 9. i Vettel nie wygra
* zajmie 5. pozycję, a Alonso nie zdobędzie wyższej lokaty niż 10. i Vettel nie wygra
* jeśli trzej pozostali rywale nie zdobędą punktów, Webber musi ukończyc wyścig o GP Abu Dhabi przynajmniej na 5. pozycji.

 

Sebastian Vettel
fot. Red Bull

Sebastian Vettel zostanie Mistrzem, jeśli:

* wygra, a Alonso nie zdobędzie wyższej lokaty niż 5.
* zajmie 2. lokatę, a Alonso nie zdobędzie wyższej lokaty niż 9. i Webber nie zdobędzie wyższej lokaty niż 5.
* wygra, Webber będzie 2., a Alonso 5. – taka sytuacja da wszystkim tym trzem kierowcom jednakową liczbę punktów (256). Vettel i Alonso będą mieć taką samą liczbę wygranych wyścigów (5), taką samą liczbę 2. miejsc (2) i taką samą liczbę 3 lokat (3); przewaga Vettela wynikać będzie z większej liczby 4. miejsc (3), w stosunku do 4. miejsc zdobytych przez Alonso (2).
* trzej pozostali rywale nie zdobędą punktów, Vettel musi ukończyć wyścig na 1. lub 2. miejscu.

Lewis Hamilton
fot. McLaren

Lewis Hamilton zostanie Mistrzem, jeśli:

* wygra, Alonso nie zdobędzie punktów, Webber nie zdobędzie wyższej lokaty niż 6. i Vettel nie dobędzie wyższej lokaty niż 3.
*  jeśli rywale nie zdobędą punktów, Hamilton musi wygrać GP Abu Dhabi.

Jest jeszcze jedna kwestia. Oczywiście możliwy jest jeszcze inne ustawienie kierowców na mecie. Wygrana Vettela, 2. miejsce Webbera i 5. lokata Alonso da wszystkim tym kierowcom jednakowo liczbę punktów. 

Tyle na temat pretendentów do tronu.

Robert Kubica
fot. Renault

Kwalifikacje do Grand Prix w Emiratach Arabskich nie były udane dla Roberta Kubicy. Po raz pierwszy (no i ostatni, z pewnością) w tym roku Polakowi nie udało się uzyskać wyniku, który pozwoliłby mu na udział w 3. części. – Walczyłem z samochodem od wczoraj i zwyczajnie nie potrafiliśmy poradzić sobie z problemami. Tył samochodu ślizgał się bardzo dziś wieczorem, więc trudno było wykorzystać moc, aby uzyskać wystarczająco dobry czas. Próbowałem wszystkiego, w wielu zakrętach zjeżdżałem na pobocze. Jestem zawiedziony, że nie jestem w pierwszej dziesiątce, ale jednocześnie to pierwszy raz w tym roku, kiedy mam wybór co do rodzaju opon na niedzielę – i zobaczymy czy uda nam się wykorzystać ten fakt jako przewagę jutro. Sezon jeszcze się nie skończył i spróbujemy zakończyć go z większą liczbą punktów – powiedział Robert Kubica po sobotnich kwalifikacjach.

Wyjątkowo tym razem Polaka wyprzedził jego kolega z teamu. Vitaly Petrov uzyskał czas lepszy o 0,122 sekundy i wystartuje z 10. pola.

 Wyniki 3. sesji treningowej:  

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Czas

Strata

Liczba

okrążeń

1

5

Sebastian Vettel

Red Bull-Renault

1’40.696

18

2

6

Mark Webber

Red Bull-Renault

1’40.829

0.133

15

3

2

Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

1’41.280

0.584

13

4

8

Fernando Alonso

Ferrari

1’41.490

0.794

14

5

1

Jenson Button

McLaren-Mercedes

1’41.578

0.882

17

6

12

Vitaly Petrov

Renault

1’41.689

0.993

17

7

3

Michael Schumacher

Mercedes

1’41.690

0.994

18

8

4

Nico Rosberg

Mercedes

1’41.729

1.033

17

9

11

Robert Kubica

Renault

1’41.877

1.181

18

10

22

Nick Heidfeld

Sauber-Ferrari

1’41.893

1.197

20

11

10

Nico Hülkenberg

Williams-Cosworth

1’41.934

1.238

18

12

7

Felipe Massa

Ferrari

1’41.978

1.282

14

13

9

Rubens Barrichello

Williams-Cosworth

1’42.316

1.620

15

14

23

Kamui Kobayashi

Sauber-Ferrari

1’42.566

1.870

16

15

14

Adrian Sutil

Force India-Mercedes

1’42.587

1.891

18

16

15

Vitantonio Liuzzi

Force India-Mercedes

1’42.858

2.162

14

17

17

Jaime Alguersuari

Toro Rosso-Ferrari

1’42.993

2.297

20

18

16

Sebastien Buemi

Toro Rosso-Ferrari

1’43.344

2.648

18

19

19

Heikki Kovalainen

Lotus-Cosworth

1’44.876

4.180

15

20

18

Jarno Trulli

Lotus-Cosworth

1’45.048

4.352

23

21

24

Timo Glock

Virgin-Cosworth

1’45.050

4.354

20

22

21

Bruno Senna

HRT-Cosworth

1’45.490

4.794

16

23

25

Lucas di Grassi

Virgin-Cosworth

1’45.629

4.933

22

24

20

Christian Klien

HRT-Cosworth

1’46.464

5.768

17

 

Wyniki sesji kwalifikacyjnej GP Abu Dhabi: 

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Q1

Q2 (vs Q1)

Q3 (vs Q2)

1

5

Sebastian Vettel

Red Bull-Renault

1’40.318

1’39.874 (-0.444)

1’39.394 (-0.480)

2

2

Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

1’40.335

1’40.119 (-0.216)

1’39.425 (-0.694)

3

8

Fernando Alonso

Ferrari

1’40.170

1’40.311 (+0.141)

1’39.792 (-0.519)

4

1

Jenson Button

McLaren-Mercedes

1’40.877

1’40.014 (-0.863)

1’39.823 (-0.191)

5

6

Mark Webber

Red Bull-Renault

1’40.690

1’40.074 (-0.616)

1’39.925 (-0.149)

6

7

Felipe Massa

Ferrari

1’40.942

1’40.323 (-0.619)

1’40.202 (-0.121)

7

13

Rubens Barrichello

Williams-Cosworth

1’40.904

1’40.476 (-0.428)

1’40.203 (-0.273)

8

3

Michael Schumacher

Mercedes

1’41.222

1’40.452 (-0.770)

1’40.516 (+0.064)

9

4

Nico Rosberg

Mercedes

1’40.231

1’40.060 (-0.171)

1’40.589 (+0.529)

10

12

Vitaly Petrov

Renault

1’41.018

1’40.658 (-0.360)

1’40.901 (+0.243)

11

11

Robert Kubica

Renault

1’41.336

1’40.780 (-0.556)

12

23

Kamui Kobayashi

Sauber-Ferrari

1’41.045

1’40.783 (-0.262)

13

14

Adrian Sutil

Force India-Mercedes

1’41.473

1’40.914 (-0.559)

14

22

Nick Heidfeld

Sauber-Ferrari

1’41.409

1’41.113 (-0.296)

15

10

Nico Hülkenberg

Williams-Cosworth

1’41.015

1’41.418 (+0.403)

16

15

Vitantonio Liuzzi

Force India-Mercedes

1’41.681

1’41.642 (-0.039)

17

17

Jaime Alguersuari

Toro Rosso-Ferrari

1’41.707

1’41.738 (+0.031)

18

16

Sebastien Buemi

Toro Rosso-Ferrari

1’41.824

19

18

Jarno Trulli

Lotus-Cosworth

1’43.516

20

19

Heikki Kovalainen

Lotus-Cosworth

1’43.712

21

24

Timo Glock

Virgin-Cosworth

1’44.095

22

25

Lucas di Grassi

Virgin-Cosworth

1’44.510

23

21

Bruno Senna

HRT-Cosworth

1’45.085

24

20

Christian Klien

HRT-Cosworth

1’45.296

Najnowsze

Szczęśliwy powrót Ani Jackowskiej z Bałkanów

Sukcesem zakończyła się kolejna wyprawa Ani Jackowskiej znanej w Polsce „Kobiety na Motocyklu", której dziennik z podróży z Syrii i Jordanii stał się bestsellerem na rynku wydawnictw podróżniczych.

fot. z archiwum Ani Jackowskiej

Zakończył się Balkan Cooltour, Ania Jackowska wróciła do Polski. Tym razem celem Ani były Bałkany. Zupełnie nieprzwidywalny Adventure w kobiecym wykonaniu o ciekawej nazwie „Balkan Cooltour” dobiegł końca.

Trasa wiodła przez : Rumunię, Mołdawię,Bułagarię, Macedonię, Albanię, Kosowo, Czarnogórę,Bośnię i Hercegowinę. Ania przejechała samotnie 9 tysięcy kilometrów.

Jak podczas każdej wyprawy, Ania powtarza, że motocykl sam w sobie nie jest celem, ale spotkanie z drugim człowiekiem, jego kulturą i wyjątkowymi miejscami kraju, w którym mieszka. Motocykl jest idealnym środkiem, aby te cele w podróży zrealizować.

fot. z archiwum Ani Jackowskiej

Tym razem była to podróż w poszukiwaniu bałkańskich historii i temperamentów – cygańskiej duszy, arabskiej magii, serbskiej dynamiki. Motocyklowy slalom w tyglu narodów, kultur, tradycji i języków nastawiony na poznanie żyjących tam ludzi.

Relację i zdjęcia z 72-dniowej podróży znajdziecie na stronie www.aniajackowska.pl oraz na profilu „Kobieta na Motocyklu”– na Facebook’u.

Wywiad z Anią Jackowską przeczytasz klikając tu.

O książce Ani Jackowskiej, „Kobieta na motocyklu” przeczytasz klikając tutaj.

Najnowsze

„126 dni na „kanapie”. Motocyklem dookoła świata” Tomasz Gorazdowski i Michał Gąsiorowski

Czy łatwo jest wyruszyć w podróż dookoła świata? Czy można porwać się na to całkiem spontanicznie i bez większego przygotowania? I czy taka podróż może zakończyć się sukcesem? Książka 126 dni na „kanapie". Motocyklem dookoła świata pokazuje, że na wszystkie te pytania można odpowiedzieć twierdząco.

 

fot. Bezdroza.pl

 

Autor książki, nie mając nawet prawa jazdy, wpadł na pomysł, że objedzie świat na motorze. I jak pomyślał – tak zrobił. Udowodnił, że marzenia można zrealizować, o ile tylko ma się wystarczająco dużo zapału i konsekwencji, a także odrobinę szczęścia

Uczestnicy wyprawy – dziennikarze radiowej Trójki Tomek Gorazdowski i Michał Gąsiorowski spędzili cztery miesiące na „kanapach” – motocyklowych siodłach. Odwiedzili 19 krajów, przejechali ponad 21 tysięcy kilometrów.

Podróżowali przez pustynny Iran, tajlandzką dżunglę i malezyjskie herbaciane wzgórza. Przejechali w poprzek Indie i Amerykę Północną.

Napisana żywym językiem, pełna humoru książka jest zapisem ich wyprawy – przygód, spotkań z ludźmi, zmagań z upałem, kurzem, własnym zmęczeniem i biurokracją. Przede wszystkim jest jednak pochwałą życia niestroniącego od wyzwań i wypełnionego ciekawością świata, obowiązkową lekturą dla obieżyświatów, niespokojnych duchów i niestrudzonych poszukiwaczy przygód.

 

 

Od autora:

„Elfowie i smoki! – Dla ciebie i dla mnie ważniejsze są ziemniaki i kapusta!” – powiedział do swojego syna Sama Hamfast Gamgee w gospodzie „Pod bluszczem”

(J.R.R. Tolkien, Władca Pierścieni).

Choć na co dzień poruszamy się w świecie kapusty i ziemniaków, to raz na jakiś czas, może raz w życiu, dla zdrowia psychicznego, dla wspomnień, dla przygód warto przenieść się w świat elfów i smoków. Tym

„…marzenia można zrealizować, o ile tylko ma się wystarczająco dużo zapału i konsekwencji.”
fot. z archiwum Tomasza Gorazdowskiego

właśnie była dla mnie podróż motocyklem dookoła świata. Przygodą i wielkim wyzwaniem, bo przed wyjazdem nasze doświadczenie motocyklowe było bliskie zera. A w zasadzie… po prostu zerowe. A jednak się udało. Na dodatek była to radiowa podróż dookoła świata – codziennie trzeba było znaleźć coś ciekawego, o czym warto by opowiedzieć słuchaczom radiowej Trójki, a nie zawsze tematy same pchały nam się w ręce.

Książka opowiada o dramatycznych przygodach w Iranie, starciach z indyjską rzeczywistością, azjatyckim raju, który potrafi być piekłem i walce z amerykańską biurokracją… Jednak przede wszystkim chciałbym, by była dowodem na to, że jak się bardzo chce, to można osiągnąć prawie wszystko. Mam nadzieję, że w nasze ślady pojedzie wiele osób, którym po przeczytaniu tej książki będzie po prostu łatwiej. Wtedy będę miał poczucie, że na coś się przydałem.

Tomek Gorazdowski

Książkę 126 dni na „kanapie”. Motocyklem dookoła świata można nabyć tutaj w cenie 39,90 zł.

Format: 15 cm x 21 cm
Objętość: 270 stron
Okładka: miękka
W książce ponadto: mapki, rysunki, kolorowe zdjęcia, profile tras
Miejsce wydania: Kraków
Wydawca: Wydawnictwo Bezdroża

 

Spis treści

WSTĘP

ROZDZIAŁ 1. EUROPA
Pierwsze kilometry

ROZDZIAŁ 2. TURCJA
Herbata, kawa i pierwsze przygody z motocyklem

ROZDZIAŁ 3. IRAN
Na osi zła

ROZDZIAŁ 4. ZJEDNOCZONE EMIRATY ARABSKIE
Bogactwo z piasku

ROZDZIAŁ 5 .INDIE
Kraj zapomniany przez Boga

ROZDZIAŁ 6. TAJLANDIA
Sawadee

ROZDZIAŁ 7. MALEZJA
Azjatycka perła

ROZDZIAŁ 8. SINGAPUR

Azjatycki lew

ROZDZIAŁ 9. AMERYKA
Z zachodu na wschód, nie bez kłopotów

NIEZAPLANOWANA WIZYTA
Powitania na raty

Najnowsze

Niespodzianka na torze Yas Marina

Nie, nie chodzi o jakiś zadziwiający układ w stawce kierowców. Tym razem w Zjednoczonych Emiratach Arabskich zadziwiła pogoda. Średnie opady w tym rejonie w listopadzie wynoszą mniej niż 0,2 mm na metr kwadratowy...

 

Czterech Wspaniałych przed ostatnim starciem
fot. Red Bull

Kierowcy niespiesznie wyjeżdżali na pierwszy trening przed ostatnim wyścigiem Formuły 1 w sezonie. Chyba żaden zespół nie zakładał, że piątkowy trening w Abu Dhabi odbędzie się na mokrej początkowo nawierzchni. W trakcie pierwszej sesji kierowcy zawsze czekają jedni na drugich, aby tor został oczyszczony i nagumowany. Dzisiaj, dodatkowo zawodnicy czekali aby, kałuże i mokre fragmenty nawierzchni – szczególnie, te znajdujące się w cieniu pod mostami i zabudowaniami – nieco przeschły. Po wykonaniu okrążeń instalacyjnych tylko nieliczni powrócili na od razu na tor. Trzeba było ponad 30 minut, aby zespoły zdecydowały się na rozpoczęcie pracy nad przewidzianymi programami i sprawdzaniem dostarczanych po raz ostatni przez Bridgestone, supermiękkich i średniej twardośći opon. Wszyscy zawodnicy jeździli jednak podczas 1 treningu tylko na średnich oponach. 

Najlepszy wynik 1. treningu odnotował Sebastian Vettel, ale tuż za nim uplasowali się Hamilton i Button. Niemieci kierowca był jednak jedynym, który przełamał barierę 1 minuty i 43 sekund. Wydaje się, że tak jak i na Interlagos, Red Bull wykazuje podobną przewagę nad zespołem McLaren. Obydwa teamy przywiozły do Emiratów nowe tylne skrzydła. Pojawiają się więc pytania – czy te usprawnienia pomogą im pokonać Ferrari?

Robert Kubica, jak zwykle, był jednym z najlepszych wśród pozostałych kierowców, wyprzedzając Fernando Alonso o 0,041 sekundy. Polak potwierdził, że warunki na torze były nieco inne niż się spodziewano, choć po przeschnięciu toru, zbliżone do zeszłorocznych. Jako dość wysokie, Kubica określił zużycie opon, co utrudniało pracę, ponieważ w miarę jak warunki na torze ulegały poprawie, stan ogumienia się pogarszał. Trudno było także znaleźć właściwy balans, ponieważ zakręty wymuszające pochylenie są frustrujące, a degradacja tylnych opon powoduje nadsterowność. Kierowca Renault przypomniał również, że ostatni trening odbędzie się między godziną 14. i 15. a kwalifikacje już wieczorem. Oznacza to, że trzeba będzie wziąć pod uwagę obniżającą się temperaturę toru i przewidzieć jak to wpłynie na samochód.

1. sesja odbyła się bez większych przeszkód. Kilka bolidów sprawdzało – zresztą bardzo bezpieczne -pobocza toru Yas Marina, ale tylko jeżdżący w Lotusie Fairuz Fauzy wykonał efektowny obrót. Williams Rubensa Barrichello dosłownie w ostatnich sekundach sesji zatrzymał się na torze w drodze do garażu.

Drugi trening przed GP Abu Dhabi należał do Lewisa Hamiltona. Jak twierdzi McLaren, zespół wreszcie był w stanie ustawić właściwie zmodernizowane tylne skrzydło. Kierowca tego zespołu był w piątkowe popołudnie o ćwierć sekundy szybszy od Sebastiana Vettela. Najlepszy rezultat Hamilton uzyskał na supermiękkich oponach. Fernando Alonso osiągnął 3. wynik sesji na oponach ze średniej mieszanki. Jego Ferrari nie było już tak szybkie, kiedy zwiększono obciążenie paliwem.

Wyniki 1. sesji treningowej: 

 

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Czas

Strata

Liczba
 okrążeń

1

5

Sebastian Vettel

Red Bull-Renault

1’42.760

18

2

2

Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

1’43.369

0.609

16

3

1

Jenson Button

McLaren-Mercedes

1’43.785

1.025

19

4

6

Mark Webber

Red Bull-Renault

1’43.840

1.080

19

5

11

Robert Kubica

Renault

1’44.080

1.320

19

6

8

Fernando Alonso

Ferrari

1’44.121

1.361

17

7

3

Michael Schumacher

Mercedes

1’44.199

1.439

19

8

23

Kamui Kobayashi

Sauber-Ferrari

1’44.604

1.844

18

9

4

Nico Rosberg

Mercedes

1’44.718

1.958

19

10

22

Nick Heidfeld

Sauber-Ferrari

1’44.737

1.977

19

11

7

Felipe Massa

Ferrari

1’45.160

2.400

18

12

12

Vitaly Petrov

Renault

1’45.445

2.685

21

13

9

Rubens Barrichello

Williams-Cosworth

1’45.474

2.714

14

14

14

Adrian Sutil

Force India-Mercedes

1’45.552

2.792

20

15

15

Vitantonio Liuzzi

Force India-Mercedes

1’45.585

2.825

14

16

17

Jaime Alguersuari

Toro Rosso-Ferrari

1’46.003

3.243

20

17

10

Nico Hülkenberg

Williams-Cosworth

1’46.644

3.884

19

18

16

Sebastien Buemi

Toro Rosso-Ferrari

1’47.105

4.345

22

19

24

Timo Glock

Virgin-Cosworth

1’48.450

5.690

19

20

18

Jarno Trulli

Lotus-Cosworth

1’48.472

5.712

17

21

25

Lucas di Grassi

Virgin-Cosworth

1’49.375

6.615

13

22

21

Bruno Senna

HRT-Cosworth

1’49.590

6.830

18

23

20

Christian Klien

HRT-Cosworth

1’50.274

7.514

17

24

19

Fairuz Fauzy

Lotus-Cosworth

1’51.705

8.945

18

Wyniki 2. sesji treningowej: 

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Czas

Strata

Liczba
okrążeń

1

2

Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

1’40.888

25

2

5

Sebastian Vettel

Red Bull-Renault

1’41.145

0.257

28

3

8

Fernando Alonso

Ferrari

1’41.314

0.426

29

4

6

Mark Webber

Red Bull-Renault

1’41.315

0.427

29

5

11

Robert Kubica

Renault

1’41.576

0.688

31

6

7

Felipe Massa

Ferrari

1’41.583

0.695

21

7

12

Vitaly Petrov

Renault

1’42.096

1.208

31

8

1

Jenson Button

McLaren-Mercedes

1’42.132

1.244

28

9

15

Vitantonio Liuzzi

Force India-Mercedes

1’42.203

1.315

31

10

4

Nico Rosberg

Mercedes

1’42.222

1.334

29

11

3

Michael Schumacher

Mercedes

1’42.246

1.358

29

12

10

Nico Hülkenberg

Williams-Cosworth

1’42.449

1.561

32

13

14

Adrian Sutil

Force India-Mercedes

1’42.535

1.647

21

14

23

Kamui Kobayashi

Sauber-Ferrari

1’42.768

1.880

26

15

9

Rubens Barrichello

Williams-Cosworth

1’42.914

2.026

37

16

22

Nick Heidfeld

Sauber-Ferrari

1’42.950

2.062

34

17

17

Jaime Alguersuari

Toro Rosso-Ferrari

1’43.128

2.240

17

18

16

Sebastien Buemi

Toro Rosso-Ferrari

1’43.584

2.696

33

19

19

Heikki Kovalainen

Lotus-Cosworth

1’45.180

4.292

36

20

24

Timo Glock

Virgin-Cosworth

1’45.259

4.371

31

21

18

Jarno Trulli

Lotus-Cosworth

1’45.612

4.724

35

22

25

Lucas di Grassi

Virgin-Cosworth

1’46.053

5.165

29

23

20

Christian Klien

HRT-Cosworth

1’47.210

6.322

32

24

21

Bruno Senna

HRT-Cosworth

1’47.434

6.546

28

 

 

Najnowsze

Maja Szpotańska wygrała Motocyklową Pogoń za Lisem

W sobotę, 6 listopada odbyła się 64. Motocyklowa Pogoń za Lisem, organizowana przez Automobilklub Rzemieślnik Warszawa. Spośród ponad stu zawodników, najlepszy czas uzyskała kobieta - Majka Szpotańska.

Najszybszą zawodniczką okazała się Majka Szpotańska
fot. Michał Kondrowski, Rallyart.pl

Tegoroczna Pogoń za Lisem odbyła się w Romanówce w okolicy Siemiatycz. Wyznaczona trasa o długości około 35 kilometrów była nie lada wyzwaniem, gdyż warunki pogodowe ze względu na opady deszczu były iście Endurowe. A trzeba zaznaczyć, że nie wszyscy poruszali się motocyklami przygotowanymi do takich zawodów. Liczył się chart ducha.

Co ciekawe, z ponad 100 uczestników nikt nie zdobył Kity Lisa. Warunki pogodowe utrudniały odnalezienie wszystkich skrzętnie pochowanych 6 punktów kontrolnych.

Miło nam jest ogłosić, iż z najlepszym czasem do mety dojechała Maja Szpotańska, zajmując tym samym pierwsze miejsce. Majka w sporcie samochodowym i motorowym ma wieloletnie doświadczenie. Posiada licencję pilotki rajdowej, a prywatnie śmiga po polskich drogach mocno „zdłubanym” Subaru Impreza.

Na trasie rajdu pojawiła się również Natalia Florek, jeżdżąca pod patronatem Motocaina.pl
fot. Michał Kondrowski, Rallyart.pl

W pogoni za lisem wzięła też udział jeżdżąca pod patronatem Motocaina.pl Natalia Florek, zajmując swoim Suzuki DRZ 400 15-te miejsce. W rajdzie uczestniczyło w sumie siedem kobiet. Oprócz Majki Szpotańskiej i Natalii Florek, na trasie mogliśmy zobaczyć Ewę Woźniak, Dominikę Malińską, Dorotę Łuszczyk, Weronikę Woźniak i Oliwię Jabłońską.

W Motocyklowej Pogoni za Lisem nie zabrakło też młodych uczestników, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z motocyklami. Najmłodszy z nich to 3-letni Łukasz Piotrowski, który jechał z tatą na Transalpie. Na „własnych kołach” Suzuki LT , stając ramię w ramię z innymi uczestnikami rajdu, ścigał się 5 latek, Szymon Czapnik. Najstarszym uczestnikiem wyprawy był 64-letni Edward Narewski, który w imprezie startował już 39 raz.

Dziękujemy Automobilklubowi Rzemieślnik za udostępnienie zdjęć.

Najnowsze