Justyna Kowalczyk wybiera Mercedesa GL – film

Już po raz drugi polska Mistrzyni Olimpijska w biegach narciarskich wybrała największego offroadera marki Mercedes-Benz. Justyna Kowalczyk odebrała kluczyki od modelu z napędem 4matic, Mercedesa GL, który będzie służył polskiej sportsmence od września w przygotowaniach do sezonu narciarskiego.

Justyna Kowalczyk i jej nowy Mercedes GL.
fot. Mercedes

„To dla mnie przede wszystkim duży prestiż, a z bardziej przyziemnych kwestii oznacza to podróżowanie w warunkach bardzo komfortowych i bezpiecznych, co jest dla mnie bardzo ważne. Jeździłam w życiu wieloma samochodami, ale zdecydowanie najlepiej jeździ mi się Mercedesami, a wśród nich ukochałam sobie model GL ” – powiedziała Justyna Kowalczyk, potrójna, w tym złota, medalistka Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Vancouver. 

Przekazanie kluczyków do samochodu.
fot. Mercedes

„Pani Justyna Kowalczyk z łatwością poradzi sobie z pokonywaniem nawet trudnych, pokrytych śniegiem tras choćby dzięki napędowi 4matic. Jesteśmy dumni z tego, że nasza Królowa sportów zimowych będzie mogła czuć się bezpiecznie i komfortowo nie tylko w przygotowaniach do sezonu, lecz również na co dzień właśnie dzięki Mercedesowi GL” – powiedział Paweł Miszkowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Mercedes-Benz Cars. 

Justyna Kowalczyk uważa, bycie amasadorką modelu Mercedes GL to prestiż.
fot. Mercedes

O Mercedesie GL
Klasa GL 4MATIC zaprasza do środka 5 lub 7 pasażerów, którzy mogą podróżować w obszernym wnętrzu. O bezpieczeństwo dba gama systemów zwanych Pre-safe, których praca w efekcie przygotowuje pojazd na ewentualne zderzenie, zabezpieczając pasażerów przed skutkami wypadku. Samochód ma napęd na wszystkie koła 4matic, montowane standardowo zawieszenie pneumatyczne Airmatic oraz adaptacyjny system tłumienia drgań (Adaptive Damping System, ADS).

O napędzie 4matic
Mercedes-Benz w stosowaniu napędu na cztery koła ma już 104 lata doświadczenia. Pierwszym osobowym samochodem, który został wyposażony w tę technologię był „Dernburg Wagen” z 1907 roku, zaprojektowany przez Paula Daimlera. Producent ze Stuttgartu oferuje obecnie ponad 50 różnych wersji 4×4 w ośmiu różnych klasach. Najnowsze napędy tego typu stosowane są w klasie: C, GLK, E, S, CL, R, ML, GL.

Najnowsze

Miss WRC wybrana!

W ubiegły weekend w Wielkopolsce odbyła się trzecia edycja Rajdu Pleszewskiego. Poza rozgrywkami ligi KJS, atrakcją imprezy były wybory Miss WRC. Najpiękniejszą rajdową kobietą Wielkopolski została Iwetta Michalska.

Kilkunastotysięczna widownia, która w miniony weekend zebrała się na pleszewskim rynku, długo nie zapomni tej imprezy. Auta klasy WRC,  ośmiuset konne maszyny serii NASCAR, profesjonalne auta wyścigowe klasy GT, pokazy driftingu oraz miasteczko kartingowe – tym razem nikt nie mógł się nudzić.

Zawodnicy KJS oraz klasy gość m.in. Grzegorz Grono, Andi Mancin, Janusz Szafraniec, rywalizowali na dziesięciu długich i ciekawych odcinkach specjalnych, charakterystyką zbliżonych do Mistrzostw Polski.

Po całodniowej konkurencji w klasyfikacji generalnej zwyciężyła załoga Mitsubishi Lancera EVO VI Adrian Wichłacz z pilotem Markiem Jóźwikiem przed małżeństwem Balcerków, jadącym Subaru Imprezą. Na trzecim miejscu podium uplasowali się Daniel Nowak i Dariusz Gardziołek w kolejnej EVO-szóstce.

Podczas 3 Rajdu Pleszewskiego odbyły się również wybory najpiękniejszej rajdowej dziewczyny południowej Wielkopolski. W sobotni wieczór, 10 września, kandydatki zaprezentowały się m.in w sukienkach wieczorowych oraz strojach kąpielowych. Wybory poprowadzili wspólnie  Mariusza Kałamaga, Maciej Wisławski i Wojtek Jermakow.

Finalistki Miss WRC 2011.
fot. Marcin Kaliszka

Około godziny 21.30 jury, po burzliwych naradach, wybrało najpiękniejszą dzeiwczynę. Miss WRC została Iwetta Michalska, I vice Miss i Miss Południowej Oficyny Wydawniczej – Joanna Regulska, II vice Miss – Anna Basińska.

Miss Publiczności otrzymała Małgorzata Zielonka, a Miss Pięknych Włosów została Izabella Macioszczyk.

Skład jury: Agnieszka Pilarczyk-Wesołek (Agencja Modelek „Hook”), Aleksandra Pilarczyk – Redaktor Naczelna „Życia Pleszewa„, Daria Martyka – Najpiękniejsza Wielkopolanka 2011 i finalistka Miss Polski 2011, Marta Kulesza z WRC Pleszew, Arkadiusz Ptak – zastępca Burmistrza Miasta i Gminy Pleszew, Łukasz Figiel – Dr Marcus, Michał Bębenek – kierowca rajdowy z Platinum Rally Team, Piotr Jurek – BMW Smorawiński, Piotr Piotrowicz – Południowa Oficyna Wydawnicza, Kinga Iwanek.

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z imprezy! 

Najnowsze

Debiut Mai Moeller na Torze Poznań

Wyścigowy Puchar Polski zostanie rozegrany w najbliższy weekend 17-18 września na torze w Poznaniu. Do rywalizacji z 58 mężczyznami staną trzy panie, w tym bydgoska zawodniczka Maja Moeller, startująca do tej pory w wyścigach samochodowych na niemieckim torze Nurburgring, w serii długodystansowej VLN.  

Maja Moeller
fot. z archiwum zawodniczki

Debiut młodej, bo 19-letniej zawodniczki na polskim obiekcie, to jedno z kilku nowych doświadczeń jakie zostały zaplanowane dla Mai w sezonie 2011. Do tej pory, najmłodsza wyścigowa zawodniczka, miała okazję startować jako fabryczny kierowca w cyklu Chevrolet Cruze Cup oraz za sterami Renault Clio R3 w wyścigach długodystansowych w Niemczech.

Tym razem Maja pojawi się w Poznaniu podczas rund FIA CEZ Trophy, Mistrzostw Polski w wyścigach torowych oraz rundy Wyścigowego Pucharu Polski – startuje w nowym samochodzie. Citroen Saxo, przygotowany przez AT Racing Team z Warszawy, wystawiony zostanie w klasie 3, czyli wśród samochodów o pojemności do 1600 cm3.

Pierwsze szlify i zapoznanie z torem Mai Moeller planowane jest na dziś, kiedy podczas wolnej sesji treningowej Saxo pojawi się na torze.

– To będzie dzień, kiedy pierwszy raz będę miała okazję przejechać się po całym, 4.083 metrowym torze wyścigowym, zlokalizowanym tuż przy poznańskim Porcie Lotniczym Ławica w Przeźmierowie – oznajmiła Maja tuż przed wyjazdem do Poznania.

Podczas dwóch dni zmagań najlepszych polskich kierowców wyścigowych, Maja pojawi się czterokrotnie na torze. Po raz pierwszy kibice będą mogli dopingować zawodniczkę z Bydgoszczy już w sobotę o godzinie 9.10, podczas kwalifikacji do sobotniego wyścigu, który rozegrany zostanie o godzinie 14.05. Niedziela, podobnie jak sobotnia runda Wyścigowego Pucharu Polski, zacznie się kwalifikacjami o godzinie 9.10, a wyścig, w którym będziemy mogli śledzić zmagania Mai, rozpocznie się o godzinie 13.05.

– Występ na Torze Poznań będzie moim debiutem na polskich torach. Nie miałam do tej pory okazji wystąpić przed polską publicznością podczas wyścigowego weekendu, ale w końcu udało się i już 17 i 18 września pojawię się na kultowym obiekcie wyścigowym podczas szczytu wyścigowego rund FIA CEZ Trophy, Wyścigowych Samochodowych Mistrzostw Polski oraz Wyścigowego Pucharu Polski, w którym wystąpię jako jedna z trzech kobiet. Przy ponad 90 zawodnikach jacy pojawią się na torze, będę niewątpliwie rodzynkiem. Moje nastawienie do wyścigu jest jak zawsze przed każdym startem bojowe i wydaje mi się, że będzie dobrze. Jedno, czego się obawiam to ulewy, które mają w niedzielę nawiedzić Poznań, ale do tego czasu wszystko może się jeszcze zmienić. Najważniejsze to na początek poznać tor, ponieważ nigdy nie miałam z nim styczności. W tym celu zamierzam w piątek odbyć kilka sesji treningowych, zapoznać się ze specyfiką toru i auta.

Podczas zawodów kibice zobaczą mnie w białym Citroenie Saxo wypożyczonym ze stajni AT Racing Team. Kolejną niewiadomą jest moja konkurencja w klasie 3 WPP, czyli aut do 1600 cm3. Nie znam tych kierowców i nie bardzo wiem, czego się po nich spodziewać. Na pewno nie boję się o tłok na torze, bo to element, który bardzo lubię w rywalizacji. To, z którego miejsca pojadę, wyjdzie podczas pierwszych kwalifikacji w sobotę rano. Moje główne założenie na weekend to dać z siebie wszystko i zmierzyć się z wyścigami sprinterskimi, których wcześniej nie miałam okazji jeździć, startując w niemieckich wyścigach długodystansowych. Muszę przyznać, że bardzo się cieszę, że będę miała kolejną okazję w tym roku do ścigania się. Dużą zasługę ma w tym mój Tato i Łukasz Strzelecki z firmy Team Promotion Marketing i PR Sportowy, która od początku załatwiała wszystko, abym mogła wystartować w 5 i 6 rundzie Wyścigowego Pucharu Polski.

Trzymajcie za mnie kciuki. O moich zmaganiach opowiem już w poniedziałek 19 września o godzinie 9.00 na antenie Radia GRA Bydgoszcz. W przyszłym tygodniu przeczytacie też relację z moich występów w Expresie Bydgoskim, który został moim patronem medialnym. Zapraszam wszystkich moich sympatyków na stronę internetową www.majamoeller.com oraz na Fan Page Maja Moeller Official na facebook.com. Do zobaczenia, już od piątku, w Poznaniu na torze wyścigowym

 

Najnowsze

Emocjonujący Załuż dla Wójtowicz

Występ w 37. Bieszczadzkim Wyścigu Górskim Ewa Wójtowicz będzie wspominać długo. W sobotę z powodu awarii silnika mogła być na trasie jedynie kibicem. W niedziele, dzięki całonocnej pracy swojego serwisu -  dołączyła do rywalizacji.

Ewa Wójtowicz na trasie 37. Bieszczadzkiego Wyścigu Górskiego.
fot.A. Bar

– Historia kołem się toczy… Rok temu na przedostatnich zawodach GSMP już w pierwszym podjeździe treningowym w mojej C2 awarii uległ silnik. Tym razem stało się to jeszcze wcześniej, gdyż tuż po zjechaniu z lawety zaczął nierówno pracować, po czym ucichł. Po próbie uruchomienia chodził jak pudełko wypełnione gwoździami, a nie jak zaawansowany mechanizm napędzający auto wyścigowe – wspomina Ewa.

Ewie bardzo zależy na utrzymaniu vice-mistrzowskiego tytułu, więc zespół zrobił wszystko, co możliwe, by mogła wrócić do rywalizacji:

– Na samym początku sobotniej rundy musiałam przestawić się z trybu wyścigowego na tryb zaawansowanego matematyka, gdyż błyskawicznie trzeba było przeliczyć punkty w klasyfikacji rocznej i sprawdzić czy możliwe jest odrobienie strat na wyścigu w Siennej. I te wyliczenia sprawiły, że zmotywowaliśmy się do szukania drugiego silnika – mówi Ewa.

– Na szczęście mój serwis PRS ma swoje kontakty i już po kilku minutach otrzymałam wiadomość, że zastępcza jednostka napędowa czeka na odbiór w Czechach. W tym miejscu chciałam najmocniej jak potrafię podziękować mojemu Tacie, który bez chwili wahania udał się na wycieczkę i przywiózł do Załuża nowe serce do mojego auta. W sobotę kładąc się spać zastanawiałam się czy będzie sens wstawać w niedzielę z samego rana, jednak w środku nocy usłyszałam jeden z moich ulubionych dzięków – moja C2 ożyła, pracowała równo i była gotowa na kolejne zmagania! Więc kolejne podziękowania kieruję do całej ekipy Palonka Rally Sport, która do 3 w nocy uporała się z wymianą całego silnika, czym po raz kolejny udowodnili swój niesamowity poziom profesjonalizmu. Prawda jest taka, że nawet najlepszy kierowca bez zgranego i dobrze przygotowanego serwisu dużo nie osiągnie – podsumowuje zawodniczka.

Po sobotnim kibicowaniu kolegom, Ewa była gotowa z nimi rywalizować:
– 12. rundę GSMP rozpoczęłam w bojowym nastroju, założony na tą eliminację plan był jasny – mimo straconych sobotnich podjazdów musiałam wygrać z Wojtkiem, a dodatkowo po czasach jakie Tomek osiągał dzień wcześniej, pojawiła się realna szansa na wygraną. Walka była niesamowicie zacięta, a do pierwszego miejsca na „pudle” zabrakło mi 0,257 sekundy! A tak zakończyłam 12. rundę na 2. miejscu w klasie i 21. w „generalce”. Po raz kolejny ten sport pokazał mi, że na końcowy sukces nie składa się tylko moja dobra forma i bojowe nastawienie, a niestety i awarie – są nieodzowną częścią całej układanki. Mam nadzieję, że podczas pierwszego październikowego weekendu, na ostatniej w tym roku eliminacji GSMP w Siennej, kibice dopiszą tak samo jak podczas 37. Bieszczadzkiego Wyścigu Górskiego. Serdecznie zapraszam!

Najnowsze

Jennifer Lopez wspiera Fiata w USA

Jennifer Lopez została twarzą Fiata 500. Pierwszym efektem podpisanego z producentem kontraktu będzie teledysk Jennifer Lopez do piosenki  „Papi", którego premiera odbędzie się 16 września. Mamy dla Was przedsmak tej produkcji.

Jennifer Lopez twarzą nowego Fiata 500.
fot. YT

Premiera klipu według reżyserii Paula Huntera odbędzie się w piątek 16 września w programie Good Morning America na antenie amerykańskiej telewizji ABC. Pojawienie się nowego modelu Fiata 500 Cabrio w teledysku Jennifer Lopez „Papi” jest częścią podpisanego z gwiazdą kontraktu. 

Nieoficjalnie mówi się, że producent samochodów wybrał Lopez licząc, że dzięki jej popularności uda się odbudować pozycję Fiata na rynku amerykańskim. Apetyt na sukces jest dosyć duży, ponieważ tym marketingowym zagraniem Fiat chce doprowadzić do możliwości  konkurowania z Chryslerem (Grupa Fiata), który jak wiadomo postawił w kampanii na Eminema.

Czy Lopez pokona amerykańskiego rapera, a 500-tka pobije wyniki sprzedażowe Chryslera, tego dowiemy się najwcześniej za rok. Tymczasem zapraszamy do obejrzenia reklamy najnowszego Fiata 500, zawierającego fragmenty najnowszego teledysku J.Lo:

Najnowsze