Jubileuszowe BMW Serii 7 w zestawie z piórem

Bawarska marka obchodzi w tym roku swoje 100. urodziny. Z tej okazji powstają specjalne edycje modeli, które wyróżnia specjalny lakier, wyposażenie lub dodatki. Właśnie pojawiła się specjalna wersja Serii 7, która będzie sprzedawana z piórem.

Jubileuszowa edycja topowej limuzyny BMW otrzymała nazwę „BMW Individual 7 Series The Next 100 Years”. Limitowana edycja „na następne sto lat” wyróżnia się niebieskim lakierem o nazwie Centennial Blue, a auto stoi na specjalnie zaprojektowanych na tą okazję 20-calowych kołach. Nazwa tej wyjątkowej edycji pojawiła się także na słupkach środkowych.

We wnętrzu również wykorzystano materiały, których nie spotkamy w innych egzemplarzach „siódemki”. Specjalnie dobrana, pikowana skóra Merino w kolorze Smoke White pojawiła się na fotelach i boczkach drzwi. Do tego podsufitkę wykonano z Alcantary, a na kokpicie pojawiły się elementy pomalowane czarnym lakierem fortepianowym. Kierownica BMW Individual posiada akcenty z drewna. Na zagłówkach pojawił się podpis „The Next 100 Years”.

Klienci, którzy zdecydują się na zakup specjalnej wersji BMW Serii 7 otrzymają w zestawie unikatowe, wieczne pióro Montblanc, który posiada akcenty w kolorze nadwozia oraz stalówkę ze złota Au750.

Pod maską limitowanej wersji będą dostępne trzy jednostki. Jedna z nich to V8 o pojemności 4,4 litra (450 KM), natomiast topowa to V12 o pojemności 6,6 litra (612 KM). Pomiędzy. Auto będzie dostępne także w wariancie hybrydowym, który zasila jednostka benzynowa o pojemności dwóch litrów wspomagana przez silnik elektryczny. Taki zestaw rozwija moc 326 KM.

Cała produkcja wyniesie zaledwie 100 egzemplarzy, a pięć z nich, bazujących na modelu M760i xDrive trafi wyłącznie do USA.

Najnowsze

Fiat 124 Spider – znamy polskie ceny

Długo oczekiwany kabriolet od Fiata w końcu pojawi się w polskich salonach. Włoska marka rozpoczęła zbieranie zamówień na model 124 Spider, a także podała oficjalny cennik.

Nowy Fiat 124 Spider powstał w kooperacji z Mazdą, która od kilku dekad produkuje model MX-5. Włoski kabriolet to propozycja dla kierowców, którzy poszukują nie tylko wiatru we włosach, ale także docenią tylny napęd i sportowe właściwości jezdne. 

Pod maską Fiata zamontowano silnik benzynowy o pojemności 1,4 litra wspomagany przez turbodoładowanie. Maksymalna moc tego silnika do 140 KM, a szczytowy moment to 240 Nm. Samochód wyposażony w sześciostopniową skrzynię biegów przyspiesza do setki w 7,5 sekundy. Jego prędkość maksymalna to 215 km/h.

Włoski roadster będzie oferowany w dwóch wersjach. Podstawowa nazywa się 124 Spider i startuje od ceny 110 tys. zł. Na liście wyposażenia standardowego znajdziemy takie elementy jak: radio DAB z 7-calowym ekranem, 2 głośniki w zagłówku fotela kierowcy, 16-calowe felgi ze stopów lekkich, klimatyzacja manualna, aktywne zagłówki przednie, tylne światła w technologii LED, centralny zamek ze zdalnym sterowaniem, tempomat, wspomaganie kierownicy.

W ofercie będzie dostępna także bogatsza wersja 124 Spider Lusso. Chętni będą musieli za nią zapłacić co najmniej 117 tys. zł. Znajdziemy tam dodatkowo: pakiet „widoczność” (adaptacyjne przednie światła (AFS) LED, spryskiwacze reflektorów, czujnik zmierzchu i deszczu), 17-calowe felgi ze stopów lekkich, klimatyzację automatyczną, Tapicerkę skórzaną, podgrzewane przednie fotele, dwie chromowane rury wydechowe.

Dla porównania bliźniacza Mazda MX-5 startuje od 89 900 zł.

Najnowsze

Koniec Volkswagena Beetla?

Volkswagen Beetle może niebawem zakończyć żywot. Wszystko przez coraz większą popularność samochodów z segmentu SUV oraz zamieszanie wokół niemieckiego koncernu związane z "Dieselgate".

Grupa Volkswagen jest w kryzysie i poszukuje oszczędności. Dlatego będzie sukcesywnie pozbywać się z gamy modelowej samochodów, które przynoszą najmniejsze zyski. Jedną z ofiar tej strategii będzie nowy Volkswagen Beetle, który w obecnej formie jest sprzedawany od 2011 roku. To już drugie uśmiercenie tego modelu w ostatnich latach.

Zamiast Beetla na rynku pojawi się jakiś przedstawiciel segmentu crossover lub SUV. Nie powinno być zaskoczeniem, że SUV-y są przyszłością motoryzacji. Marki, które nie miały do tej styczności z takimi modelami, nagle zaczęły wprowadzać je do gamy modelowej. Mowa tutaj np. o Jaguarze i modelu F-Pace, a także Maserati z modelem Levante. W drodze jest także SUV od Alfa Romeo, Lamborghini czy nawet Rolls-Royce. Z kolei inni producenci, tacy jak Mercedes czy BMW zaczynają eksplorować nisze związane z tym segmentem. Przykładem modą byc modele X4 czy GLC Coupe.

Tymczasem sprzedaż Volkswagena Beetle nie trzyma się od kilku lat na najwyższym poziomie. Wprowadzanie kolejnych, specjalnych wersji nie poprawia tej sytuacji. Według najnowszych doniesień produkcja aktualnej generacji zostanie zakończona w 2018 roku. Na razie koncern VW nie komentuje tych rewelacji. Jeżeli nastąpi to za dwa lata, to będzie to zaraz po obchodach 20-lecia wprowadzenia na rynek modelu New Beetle, który miał swą premierę w 1997 roku.

Najnowsze

Specjalny rower dla fanów BMW M2

Kilka tygodni temu BMW wprowadziło na rynek model M2, który jest duchowym następcą legendarnego BMW M3 E30. Tym razem bawarska marka przygotowała gadżet dla właścicieli i fanów tego samochodu.

Oto specjalnie zaprojektowany rower o nazwie Cruise M Bike Limited Edition. Jednoślad został zainspirowany wyglądem 365-konnego coupe. Hydroformowaną ramę pomalowano specjalnym lakierem Long Beach Blue, a tuż przy kierownicy posiada przetłoczenie, które nawiązuje do motocyklowego baku. 

Rower wyposażono w hydrauliczne hamulce tarczowe, 28-calowe koła oraz 30-biegowe przerzutki. Fotel oraz sztyca są wykonane z włókna węglowego żeby obniżyć masę. Na rowerze pojawiają się także emblematy z literką „M”.

Niestety żeby załapać się na ten wyjątkowy rower, trzeba się pospieszyć. Powstanie zaledwie 1500 egzemplarzy, które pojawią się u dealerów BMW. Niestety nie będzie to tani gadżet. Cena roweru Cruise M Bike Limited Edition to 1400 euro.

Rower spod znaku BMW to żadna nowość. Bawarska firma produkuje jednoślady przez ponad 60 lat. Inżynierowie zapewniają, że jazda tym modelem dostarczy wyjątkowych wrażeń z jazdy. Zupełnie jak nowe BMW M2 Coupe.

Najnowsze

Julia Louis-Dreyfus nabija się z auta elektrycznego

Samochody elektryczne przeżywają w ostatnim czasie wielki boom. Amerykańska aktorka postanowiła zrobić sobie żart z nowego trendu, prezentując elektrycznego Mercedesa Klasy AA.

Podczas programu „Saturday Night Live” emitowanego w amerykańskiej stacji NBC, Julia Louis-Dreyfus zaprezentowała w udawanej reklamie samochód elektryczny nowej generacji. Jest to Mercedes Klasy AA. Jego nazwa nie jest przypadkowa, ale nie nawiązuje ona do „anonimowych alkoholików” tylko popularnego rozmiaru baterii, czyli tzw. paluszków.

Nowy Mercedes może się rozpędzić do prawie 100 km/h. Jednak żeby było to możliwe, potrzebuje 10 tys. baterii, które nie są wliczone w cenę samochodu. Specjalnie zaprojektowany system dba o poziom energii każdej z nich. Oczywiście powoduje to wyświetlanie kilku tysięcy komunikatów na desce rozdzielczej. 

W bagażniku wygospodarowano dodatkowe miejsce na akumulatory, a system uwalniania baterii za pomocą gumki pozwala uwolnić w jednej chwili wszystkie baterie.

Zobaczcie, jak prezentuje się nowy Mercedes Klasy AA.

https://www.youtube.com/watch?v=arQ8_PW-RiA

Najnowsze