Joanna Miller pechowo w pierwszym starcie Mistrzostw Świata
Joanna Miller zaczęła właśnie swój sezon od pierwszego startu w zawodach Mistrzostw Świata w Motocrossie Kobiet. Niestety, początek okazał się dosyć pechowy.
| Joanna Miller |
![]() |
| fot. Sportainment |
Polska zawodniczka ukończyła kwalifikacje na dziesiątym miejscu i niestety już po pierwszym biegu upadła. W drugim biegu wystartowała wbrew zaleceniom lekarzy. Zajęła pozycję siedemnastą z czterema punktami na koncie.
O weekendzie w holenderskim Valkenswaard Joasia mówi:
„Niestety, tych zawodów nie zaliczę do udanych. Po starcie jeszcze przed pierwszym zakrętem zderzyłam się z rywalką i zaliczyłam upadek. Parę zawodniczek nie zdołało mnie ominąć i uderzało we mnie, kiedy leżałam na ziemi. Lekarze powiedzieli mi, że w poniedziałek raczej nie wystartuję, bo mam porządnie obite żebra, plecy i biodro. Wiedziałam, że
![]() |
| fot. Sportainment |
muszę pojechać i przywieźć chociaż kilka punktów. Wystartowałam i dojechałam na metę na 17. pozycji. Cóż mogę powiedzieć? Jest to tragiczny wynik jak dla mnie, ale od połowy wyścigu już nie mogłam ustać na motocyklu. Gdy dojechałam do mety, nie byłam w stanie o własnych siłach zejść z motocykla. Jestem trochę załamana po tych zawodach, ale mam nadzieje, że wydobrzeję do kolejnej rundy”.
Zeszłoroczną rywalizację Joanna Miller zakończyła na ósmym miejscu. Teraz jest zmotywowana i głodna zwycięstwa, chociaż z rywalkami pokroju Chiary Fontanesi czy Stephi Laier nie będzie łatwo. Trzymajmy kciuki za jej powrót do zdrowia i świetne wyniki 15 kwietnia we Francji.
Kalendarz rozgrywek Mistrzostw Świata Kobiet w Motocrossie 2012:
09.04.2012 – Holandia
15.04.2012 – Francja
20.05.2012 – Włochy
03.06.2012 – Chorwacja
10.06.2012 – Słowenia
01.07.2012 – Słowacja
19.08.2012 – Wielka Brytania
23.09.2012 – Niemcy
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element


Zostaw komentarz: