Jessi Combs pobiła rekord prędkości na lądzie sprzed 48 lat!

21 listopada 2013
26
W 1965 roku Lee Breedlove ustanowiła kobiecy rekord prędkości na lądzie. Wreszcie go pobito!
Loading module...

Na solnej pustyni Salt Lake Flats w stanie Utah w USA Lee Breedlove pojechała ze średnią prędkością 308,51 mil na godzinę (496,49 km/h). Jej wyczyn przez 48 lat nie został pobity, aż do października tego roku, kiedy Jessi Combs udało się rozpędzić do prędkości 392,954 mil na godzinę, czyli 632,39 km/h. Jej pojazd to North American Eagle Supersonic Speed Challenger o mocy 52000 koni mechanicznych.

Jessi Combs pobiła rekord prędkości na lądzie sprzed 48 lat!

Wydarzenie miało miejsce 9-go października na pustyni Alvord Deserd w stanie Orgon. Jessie wykonała dwa przejazdy (choć patrząc na jej pojazd można pomyśleć, że były to dwa przeloty) w odstępie jednej godziny.

Ciekawy jest pojazd, którym Jessi Combs pobiła rekord prędkości. To zmodyfikowany, amerykański samolot myśliwski Lockheed F-104 Starfighter, zdolny do osiągania wysokich prędkości w locie poziomym i podczas wznoszenia. Przerabiając go zachowano kanały wlotowe, oryginalną aerodynamikę i pozostawiono jedynie najmniejsze płaty skrzydeł z przodu nadwozia - wszystko to miało pozwolić na zachowanie stabilności i osiągnęcie dużej prędkości jazdy. Masa pojazdu to 5896 kilogramów, długości od nosa do ogona 17,07 metrów i 2,1 metrów szerokości.

Silnik maszyny (General Electric LM-1500 Turbojet) rozwija wielką moc i jest przy tym niesłychanie paliwożerny. Na minutę jazdy przypada 40 galonów spalonego paliwa - czyli ok. 151 litrów benzyny. Przy pełnym otwarciu przepustnicy jest to aż 80 galonów spalanych w ciągu minuty (co daje prawie 303 litry na minutę).

Oto bolid, jakim Jessi Combs ustanowiła nowy rekord - North American Eagle Supersonic Speed Challenger.

Ponieważ bicie rekordów prędkości wymaga zastosowania się do regulaminów, pojazd musiał zostać tak przerobiony, aby całkowicie spełniał wymagane normy i rekord nim pobity, mógł zostać uznany za prawdziwy. Pojazd zaopatrzono więc w odpowiednie koła, wykonane z aluminium.

Wnętrze kokpitu, jak w przypadku wiekszości samochodów wyścigowych, zostało wyposażone tylko w niezbędne elementy. Aparaturę ograniczono do czujników temperatury silnika, mierników poziomu oleju czy wskaźników prędkości. Kierownica to joystick, który przypomina wolant w prawdziwym samolocie. W przeciwieństwie do tradycyjnych myśliwców, gdzie tlen jest dostarczany do nosa pilota, konstruktorzy wykorzystali butlę z powietrzem, taką samą, z jakich korzystają płetwonurkowie.

Jessi Combs przygotowuje się już do kolejnej próby bicia rekordu, tym razem w pojeździe trójkołowym. Do tej pory rekord prędkości pośród kobiet w takich pojazdach ustanowiła w 1976 roku Kitty O'Neil (512 mph, czyli 824 km/h).

Jessi Combs w kokpicie bolidu.

Komentarze

autor
22 listopada 2013 10:41
jadąc ~630 km/h była dopiero w połowie drogi do prędkości dźwięku, która wynosi ponad 1200 km/h