Jeremy Clarkson „Moje lata w Top Gear” – nowa książka
„Moje lata w Top Gear” - tak brzmi tytuł najnowszej książki Jeremy’ego Clarksona - zbioru ponad 110 felietonów z lat 1993–2011. To przekrojowe wydawnictwo, które ukaże się w Polsce już 6 listopada, stanowi nie lada gratkę dla miłośników narracji Clarksona: pozwala prześledzić ewolucję jego pisarskiego stylu, humoru i poglądów.
| Okładka książki Jeremy Clarckson „Moje lata w Top Gear” |
![]() |
|
fot. Wydawnictwo Insignis
|
„Moje lata w Top Gear” przeniosą czytelnika do czasów, kiedy Top Gear współprowadzili Jeremy Clarkson i Tiff Needel, pokażą rozstanie Clarksona z programem, a potem jego wielki powrót i wyruszenie na podbój świata ze stadionowym show Top Gear Live – widowiskiem, z którym Clarkson, May i Hammond pojawili się we wrześniu bieżącego roku na Stadionie Narodowym w Warszawie, gromadząc aż 58 tysięcy widzów i podbijając ich serca.
„Moje lata w Top Gear” to felietony nie tylko o samochodach. Owszem, Clarkson poświęca im sporo miejsca, ale pisze o nich – jak zwykle zresztą – niejako przy okazji. Tematyka felietonów z jego najnowszego zbioru jest bardzo szeroka: od pomysłów na rozwiązanie kwestii pijanych kierowców, po śmiałe propozycje usprawnień ruchu lotniczego, od porad dotyczących wyboru egzotycznych miejsc urlopowych po świetne reporterskie relacje z podróży po Stanach Zjednoczonych i Europie. Wśród tekstów Clarksona znajdziemy przezabawny opis nauki jazdy jego córki i rozbrajającą opowieść o renowacji jego zabytkowego Mercedesa Grossera. Poznamy motoryzacyjne pasje żony Clarksona i przekonamy się, jak wyjątkowe szczęście Jeremy’ego pozwala mu wygrywać słynne wyścigi w programie Top Gear. Nie zabraknie też tradycyjnego przekomarzania się z Mayem i Hammondem, jak również polskich akcentów: oprócz recenzji Poloneza, przeczytamy również o polskich kierowcach ciężarówek.
„Moje lata w Top Gear” wydane są w bardzo atrakcyjnej formule. Każdy rok tego zbioru rozpoczyna się stroną tytułową, prezentującą samochód roku, a także najbardziej popularne w tymże roku single i filmy, co inspiruje do odbycia podróży sentymentalnej w nieco dawniejsze, choć przecież dla wielu z nas zupełnie współczesne czasy.
„Moje lata w Top Gear” Jeremy’ego Clarksona to aż prawie 600 stron znakomitej rozrywki i jak zwykle kopalnia zwariowanych pomysłów, szalonego humoru i mnóstwa ciekawostek, jak choćby ta o ekologicznym wizjonerstwie… Margaret Thatcher czy popularności Chevroleta SS wśród „amerykańskich miłośników III Rzeszy”. To książka prowokująca, błyskotliwa i jak to zwykle w przypadku Clarksona – aż do bólu zabawna.
Najnowsze
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Mało kto tak mocno zmienił swoją tożsamość jak sportowe modele Forda w ostatnich latach. Zaczęło się od Mustanga, potem w zupełnie innym wydaniu wskrzeszono model Capri, by finalnie nowoczesność dopadła i Explorera. Co z tego wyszło i czy jeszcze zostało w tym [aktualnie] elektrycznym crossoverze coś z wielkiego, terenowego przodka? Sprawdzamy to w naszym teście. […] -
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…

Zostaw komentarz: