Jeep JE-C28L: miejski rower elektryczny. Wiemy, jaki ma zasięg na jednym ładowaniu!
Mieszkańcy dużych miast w Polsce od lat mają coraz więcej problemów z parkowaniem, szczególnie w centrum. Z pomocą często przychodzą im małe, kompaktowe samochody. Czy rowery elektryczne sprawdzą się w miejskiej dżungli i ułatwią transport?
Pandemia wpłynęła na wzrost zainteresowania rowerami. Według danych europejskiego stowarzyszenia producentów CONEBI, sprzedaż rowerów tradycyjnych i elektrycznych w roku 2020 w Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii wzrosła o 40 proc. do 18,3 mld euro i 22 mln sprzedanych egzemplarzy. Przy czym tylko kategoria e-rowerów odnotowała w tym samym okresie wzrost aż o 52 proc., a sprzedaż tych urządzeń wzrosła do 10,6 mld euro.
Coraz częściej dostrzegają ten trend producenci samochodów i projektują skutery i rowery elektryczne. Jeep właśnie pokazał swoją propozycję roweru elektrycznego – model Jeep JE-C28L. Ma silnik o mocy 250W, który pozwoli na jazdę z prędkością do 25 km/h. Wyposażony został w 6-biegowe przerzutki Shimano.
Jeep JE-C28L – zasięg roweru elektrycznego
Jeep JE-C28L ma akumulator o pojemności 10Ah, który umożliwia rowerowe wycieczki na dystansie do 55 km. Akumulator został umieszczony pod bagażnikiem. Producent twierdzi, że można go naładować w ciągu 4-6 godzin. Ze względu na jego gabaryty można go wyjąć, przenosić i ładować w dogodnym dla siebie miejscu.
Rower elektryczny Jeepa ma hamulce typu V-break oraz oświetlenie, umieszczone z przodu i z tyłu pojazdu. Na kierownicy został umieszczony wyświetlacz LED z prędkościomierzem, a nad baterią bagażnik, który umożliwi transport zakupów lub rzeczy osobistych.
Obecnie jest on dostępny m.in. w sieci Media Markt.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?