Jechał Golfem, ale widoczność miał jak czołgista
Są kierowcy, którzy nie przywiązują szczególnej wagi do wyglądu lub czystości swojego samochodu. Problem pojawia się w sytuacji, kiedy lenistwo zagraża bezpieczeństwu.
Tegoroczna zima była wyjątkowo łagodna (o ile w ogóle można nazwać ją zimą), co z pewnością docenili kierowcy. W konsekwencji nie dało się zobaczyć typowych zimowych obrazków drogowych, takich jak auto z oczyszczonymi tylko przednimi szybami i wielką czapą śniegu na dachu, albo samochód którego kierowca zrobił sobie jedynie lufcik do patrzenia do przodu.
Ale przecież zdarzały się nocne przymrozki, co oznaczało zamarznięte szyby. Więc druga z powyższych sytuacji mogła mieć miejsce i faktycznie miała. Pewien kierowca uchwycił kierującego Golfem, który zdrapał lód z przedniej szyby wyłącznie na wysokości swoich oczu. Wiemy, że niektórzy uważają niemieckie auta za „pancerne”, ale widoczność niczym w czołgu to po prostu poważne zagrożenie.
Najnowsze
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Gdy słupek rtęci spada poniżej -10°C, twój diesel może przestać być samochodem, a stać się drogą bryłą lodu. Okazuje się, że za 9 na 10 porannych koszmarów odpowiada ten sam, lekceważony przez kierowców element. -
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
-
Niebezpieczne „mikołajki” pod maską: na 8 z 10 płynów do spryskiwaczy nie można polegać
-
Świąteczny prezent od Forda: hybrydowy van, który ratuje zwierzęta. Zobacz, jak działa „112 dla zwierząt
-
Renault 5 o włos od wygranej! Jak Fiat Panda odniósł zwycięstwo w najważniejszym polskim konkursie Car of the Year?
Zostaw komentarz: