Jazda pod prąd na ekspresie spotkała się z rozczarowującą reakcją świadków
Nikt nie oczekuje od nikogo, a przynajmniej nie powinien, żeby zgrywał bohatera i próbował brać na siebie rolę policji. Lecz zachowanie autora tego nagrania można wręcz nazwać karygodnym.
Jazda pod prąd drogą szybkiego ruchu, to stwarzanie śmiertelnego zagrożenia dla siebie oraz dla innych kierowców. Możemy z kimś zderzyć się czołowo. Mogą w nas potem wjechać inne pojazdy i doprowadzi to do karambolu. Możemy też sprawić, że ktoś spanikuje i uderzy w inny samochód, starając się uciec. A potem wjadą w niego inne… możliwości jest wiele i każda z potencjalnie tragicznym finałem.
72-latek wjechał na autostradę pod prąd. Zginął
Po sieci krąży parę filmików, na których postronni kierowcy zatrzymują takie osoby, ale nawet przy niewielkich prędkościach takie zachowanie jest ryzykowne. Bezwzględnie za to powinniśmy… tak, dobrze mówicie – zadzwonić na policję i poinformować o zagrożeniu, żeby patrol zatrzymał takiego kierowcę i uniemożliwił mu dalszą jazdę.
Co zrobił autor? Z zadowoleniem stwierdził, że nagrał kierowcę Toyoty, jadącego pod prąd. Wysłał potem to nagranie, żeby trafiło na popularny kanał. Aha, zapowiedział też, że „sprawa trafi na policję”. Wspaniale. Ciekawe czy gdyby kierujący Corollą doprowadził do wypadku, autor zacząłby się zastanawiać czy mógł temu zapobiec, gdyby natychmiast zadzwonił na policję, zamiast cieszyć się z nagranie drogowego „virala”.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!